******* MAJÓWKI 2012**********

31/05/12 10:57:32

Witam Długo się nie odzywałam, ale już jestem. Gratuluje wszystkim mamusiom dzieciaczków i tym nierozpakowanym życzę szybkiego plum. Co do karmienia piersią dziewczyny nie poddawajcie się dzieci tak mają że jednego dnia cały dzień przy cycu siedzą a drugiego tyko jak są głodne. Musicie pamiętać ze dla nich to stołówka przytulanka i uspokajacz po prostu lek na całe zło. U nas smoczek czasem pomaga a jak Królewna ma zły humor to pluje nim dalej niż widzi. W nocy w ogóle nie chce i wieczorem wiec przed snem je godzinę jak już zaspokoi odruch ssania dopiero zasypia. Moja Królewna ostatnio miła cztery dni wiszenia na nich i okazało się że niedobra mama się czegoś najadła i w tym tkwił problem.Dzisiaj też jest marudna muszę częściej ja przystawiać ale to też problem z brzuchem bo mnie też boli tylko nie wiem po czym :roll:

******* MAJÓWKI 2012**********

01/05/12 12:56:42

Melduje się rozpakowana :) W piątek o 17.55 urodziłam córeczkę. Poród był szybki od momentu odejścia wód i pierwszych skurczy po 4,5 godz była już na świecie i nawet tak strasznie nie bolało jak sobie wyobrażałam..Tak jej się śpieszyło że położne ledwo zdarzyły wszystko przygotować, myślałam że będą ja w powietrzu łapać. Jest cudowna grzeczna i taka malutka bo waży 2800 wszystkie ubranka mam za duże..Wczoraj wróciłyśmy do do domu i powoli organizujemy życie we czwórkę. Pinka nie wiem czy już urodziłaś ale ja rodziłam na Jaczewskiego i było super. Położne ekstra opieka też bardzo mi pomogły i dostałam nawet jakiś środek znieczulający po którym poród nie był koszmarem.W ogóle nie żałowały leków żebym szybciej urodziła.

******* MAJÓWKI 2012**********

25/04/12 08:34:14

Incredible87 nie straszę po prostu chłopcy w gorącej wodzie kompani.:) Uciekam się pakować bo o 13 jadę na IP, a jeszcze muszę chłopakom coś ugotować coby z głodu mi nie umarli. Żal mi ich zostawiać samych. Eh ciężko czasem być rodzicem.

******* MAJÓWKI 2012**********

25/04/12 08:08:35

Asiek Gratulacje szybka akcja Coś nasi chłopcy niecierpliwi wykluwają się w ekspresowym tempie.

******* MAJÓWKI 2012**********

24/04/12 20:24:02

Pinka Faktycznie na kraśnickich trzeba mieć ubranka pieluchy chusteczki krem i rożek tak było jak ja Kubę rodziłam, ale szczerze mówiąc to dla mnie nie był jakiś problem i tak w naszym przypadku musisz wsiąść wszystko bo nie wiesz gdzie trafisz. W Pierwszej ciąży dwa tygodnie przed porodem byłam ze skurczami na IP to było ok tłoku nie mieli i ładnie się mną zajęli w październiku jak byłam tydzień tez problemu nie robili tylko teraz jakieś bum porodowe jest.Dla mnie to paranoja niby nasze miasto takie hop do przodu, a komuna jak cholera. Jutro niby mam wszystko załatwione z lekarzem ale ta wizyta nie dotyczy porodu tylko zawrotów głowy więc nie wiem co on zadecyduje czy będę tam leżała do porodu czy nie.