MARZEC 2008 (2)

24/12/11 12:24:20

WESOŁYCH ŚWIĄT!!! [url=http://www.glitter-graphics.com:1j0lzyyf] [/url:1j0lzyyf]

******* KWIETNIÓWECZKI 2012**********

24/12/11 12:23:16

WESOŁYCH ŚWIĄT!!! [url=http://www.glitter-graphics.com:c08r3ikj] [/url:c08r3ikj]

******* KWIETNIÓWECZKI 2012**********

14/12/11 15:37:23

[quote="Dargocia":3dzde3jj] Wracając do lewatywy :) hmm jak chcą niech robią, nie to nie, nawet jak mój małżon będzie przy mnie, to mnie nie będzie krępować walnięcie klocka ;) bo hmm... towarzyszymy sobie w różnych momentach życia, nawet tych bardzo intymnych :P - ostatnio jak się goliłam w miejscach intymnych i mi brzuch zasłaniał widok to mężuś grzecznie stał z lusterkiem :D o wspólnym korzystaniu z łazienki (jedno na "tronie" drugie pod prysznicem) nie wspomnę. Podchodzę do tego raczej na luzie, bo czego ci lekarze i położne się nie naoglądali... :loo:
leje :heh: :heh: :heh: :heh: :heh: :heh: :yea:

******* KWIETNIÓWECZKI 2012**********

14/12/11 15:29:39

hej :wink: Temat lewatywy... :lol: . W rzeczywistości nie jest taka straszna. Mi np. po lewatywie poszło rozwarcie, więc w sumie to i pomogła :wink: A co do porodu to tym razem się boję... :roll: Ale nie ma co się nakręcać bo to jeszcze kupa czasu... teraz trzeba się zacząć przyjemniejszymi rzeczami :) Mój dzieć też mnie kopie nisko bardzo często, czasem to mam wrażenie e za nisko... :roll: Zdrówka dla wszystkich. Ja ze starsza córką walczymy z zapaleniem pęcherza... dziś mocz poszedł do analizy, jutro na usg brzucha. Idę dziś na wizytę u gin. przy okazji obejrze synusia :D

******* KWIETNIÓWECZKI 2012**********

12/12/11 21:47:23

dobry wieczór i dobranoc... :wink: Padam z nóg... porzadków w safkach mi się zachciało... Jutro cos skrobnę :wink: