KWIETNIÓWECZKI 2012 :)

21/08/14 19:46:08

Cześć dziewczyny :) Widzę ze straszna tu cisza :( Chciałam zapytać jak tam Wasze pociechy? Antosia od 1 września idzie do przedszkola polsko- angielskiego na 20 h tygodniowo. Mówi bardzo dobrze po polsku i bardzo szybko łapie język angielski :) na bilansie wszyscy byli w szoku bo jest bardzo wysoka i wygasają i wyglada na ponad 3 lata ;P obecnie mieszkamy w Anglii. Niestety rozstałam sie z tata Antosi, ale utrzymuje z Tosia kontakt bardzo częsty. Ja pracuje w weekendy i całkiem niezłe sobie radzimy :) Pozdrawiam wszystkie mamy i Wasze pociechy :)

KWIETNIÓWECZKI 2012 :)

17/04/14 21:04:54

Moja cała rodzina mieszka w Anglii, skończyłam studia i wyjechaliśmy by nam było lepiej głownie dlatego ze jest lepsza pomoc dla rodzin ktore maja dzieci. Al zazdroszcze Ci ze Twoj mały wola, Antosia liczy perfekt do 10:) kolory przed nami :)

KWIETNIÓWECZKI 2012 :)

16/04/14 19:36:10

Witam :) No więc moja Antosia miała wczoraj drugie urodziny :) przez te dwa lata zaszły u nas ogromne zmiany, wiadomo Tosia rośnie, prawie wcale nie choruje, właśnie wybiły się nam wszstkie piątki, jest energiczną i bystrą dziewczynką, od 5 miesięcy mieszkamy w Anglii, od września idzie do przedszkola na 3h dziennie :) mówi ładnie całymi zdaniami, łapie pojedyncze słówka po angielsku. Niestety Antosia jest oporna i jeszcze nosi pieluszkę :( Pozdrawiamy ze słonecznej Anglii :)

KWIETNIÓWECZKI 2012 :)

19/09/13 12:23:23

Cześć mamuśki :) Nie wiem czy mnie pamietacie, bardzo dawno nie pisałam, jestem pochłonięta obowiązkami i doba ma za mało godzin. Jestem w trakcie robienia badań do pracy magisterskiej PROSZĘ WAS O WYPEŁNIENIE MOJEJ ANKIETY DO BADAŃ, ROBIĘ BADANIA NA TEMT ROLI MATKI więc coś o nas :) oto link : http://moje-ankiety.pl/respond-51091.html , z góry bardzo dziękuje:) Moja Antosia to straszny łobuz, obiecuje, że się odezwę jak się w końcu obronię i będę miała to za sobą:) Pozdrawiam :)

KWIETNIÓWECZKI 2012 :)

26/06/13 12:32:55

Witam, bardzo dawno mnie nie było :( już pewnie mnie nie pamiętacie:( Ostatni raz chyba odzywałam sie przed wylotem do Anglii z Antosia, jeśli chodzi o lot to wszystko było ok, ANtosia spała, pogoda w ANglii nam oczywiście nie dopisała, zimno i deszcz, Antosia dostała zapalenie oskrzeli, trzeba było tam jechać do szpitala bo miała ponad 39' gorączki,a ja przyjechałam z anginą. :( Obecnie wszystko jest ok, Antosia ma 11 zębów i kły na dole w drodze. Ma swoje nerwy i próbuje walczyć o swoje, coraz więcej mówi:) i bardzo broi :) mon gratuluje że udało Ci się dojść do obrony, ja niestety bronie się we wrześniu, nie zdarzyłam napisać pracy do końca :(