Lutoweczki 2012 :)

07/02/12 20:57:15

Witam Gratulacje dla kolejnych mamusiek Jeżeli chodzi o bolące sudki to wietrzenie, smarowanie swoim mlekiem, masc PureLan 100, mi nic nie zwiększyło laktacji ani karmi ani herbatki ani odciaganie laktatorem wiec doszłam do wniosku, ze wszystko zależy od predyspozycji kobiety Usiak oj przezyłaś swoje moja mała tez wczesniak z podejrzeniem hipotrofii i też miałą problemy z trzymaniem ciepła ale nam udało sie wyjść po 5 dniach, a jaka dajesz małej mieszankę dla wcześniaków ja tez dokarmiam modyfikowanym ale lekarka nam o specjalnym dla wcześników nic nie mówiła, i jak to dziecko zostało w szpitalu a Ciebie wypisali?? i czemu az 40 zastrzyków ja do domu dostałam 10 i dawałam je w brzuch a koleżanka, któa miał cc w innym szpitalu wogóle nie dostała zastrzyków

Lutoweczki 2012 :)

02/02/12 21:17:53

Witam Gratulacje dla kolejnych rozpakowanych mamusiek Grzybek190 ja miałam 2 cesarki i ból po jest do przeżycia , w sobote rano miałam cc a w niedzielę już chodziłam, ale tak około 1,5 tygodnia był problem ze wstawaniem w nocy bo wszystko zawsze było zesztywniałe , nawet ciężko na łóżku było się obrucić, w sumie jeszcze do teraz czasami pobolewa blizna ale to pewnie dlatego, że się goii, nie wiem jak jest po porodzie sn ale przy obu porodach miałam dość częste skurcze i w sumie nie wyobrażam sobie, że są jeszcze silniejsze i bardziej bolesne, jak leżałam ze skurczami i czekałam na cc to juz chciałam żeby mi robili bo już miałam dość tego bólu

Lutoweczki 2012 :)

24/01/12 19:34:11

Witam Chori jeżeli chodzi o wody to wstałam do ubikacji na siku i zanim zaczęłam sikać poczułam, że coś mi juz leci a potem nawet leciało jak już zeszłam z ubikacji Dzięki za słowa otuchy na razie ściągam mleczko ale postępów ilościowych nie ma, moze w końcu coś się ruszy a motywacje mam bo Julka znowu coś przyniosła z przedszkola (kaszel i katar) a nie da rady jej izolować od Justynki, więc zawsze jakieś przeciwciałą z mojego mleka mała będzie miała Aglor mi czop ani w pierwszej anie w drugiej ciaży nie odszedł a odeszły mi wody A w sumie z waga z usg a z faktyczną bywa różnie po przyjęciu do szpitala lekarz zrobił mi usg i powiedział, ze waga około 2500-2700 a w rezultacie 2270 Aglor dobrze, ze wszystko sie dobrze skończyło [/b]

Lutoweczki 2012 :)

23/01/12 22:05:07

Witam dzięki za gratki No i ja skłdam GRATULACJE rozpakowanym mamusiom dzięki za rady odnośnie ściągania, ogólnie jest kiepko mało mleka z jednej piersi udaje mi się ściągnąć max. 5 a z drugiej około 30, ale na razie się nie poddaję, dwa karmienai w ciagu dnia Justynka ma z mojego mleka reszra z mieszanki, niestety z przystawianiem jest problem bo Justynka straszne walczy z piersią, ze jej nieleci (muszę karmić przez osłonki) nawet jak wycisnę do osłonek to ciągnie tylko tyle co łatwo leci a później walka, a bez osłonek nie daje rady bo mam "wadliwy" jeden sutek :oops: a odnośnie porodu to nic nie wskazywało, ze urodzę wcześniej po za moimi przeczuciami ale liczyłam, ze do 37 tygodnia dotrwam ale niestety urodziłam w połowie 36, prze ostani okres ciaży brałam nospę i magnez bo pobolewał mnie brzuch, kilka dni przed porodem zaczął mnie boleć częściej i czułam tak jakby ucisk w dole brzucha, a w nocy z piatku 13 na sobotę 14 zaczęły odchodzić mi wody więc szybko do szpitala, tam usg, ktg, sterydy na plucka gdyby do końca nie były rozwinięte i decyzja lekarza, ze dopóki nie bedzie skurczy to czekamy z cc do rana, skurcze przyszły koło 4 i do 8-20 się z nimi męczyłam bo wtedy zabrano sie za cc, Justynka prze 1,5 dnia leżała w inkubatorze i sie wygrzewała bo nie umiała utrzymać ciepłoty ciałka i marzła dostawałam ją tylko na chwilkę do potulenia i do przystawienia do piersi a tak to musiała być dokarmiana, jak juz zaczęła trzymać ciepłotę ciałka i ją dostałam to sie okazało, ze ma żółtaczkę i kolejne dwa dni pod lampami z przerwami na karmienie z cycusia co szło bardzo kiepsko więc znowu dokarmianie, ale bilurubina pomimo lamp zamiast spadać to wzrastała i skończyło się na podaniu dożylnie :cry: antybiotyku, który zadziałałł błyskawicznie bo w piątek bilurubina spadła do odpowiedniej normy i wypuszczono nas do domku. Justynka jest jeszcze trochę żółta ale mam nadzieje, ze szybko jej zejdzie mam madzieje, zę Was nie zanudziłam opisem:) mam nadzieje, ze bedzie mi sue udawać zaglądać do Was częściej

Lutoweczki 2012 :)

22/01/12 22:29:30

Witam dawno nie zagladałam do Was i mało się udzielałam ale przynosze wieści o sobie 14 stycznia o 9-20 na świat przez cc przyszła Justynka, 2270g i 44cm, 10 apgar, teraz uczymy się siebie nawzajem Julia zachwycona siostrzyczką a ja mam problemy z karmieniem, mała nie chce ciagnąć piersi wiec odciagam i daję butlą ale i tak mam zamało pokarmu więc musze dokarmiać mieszanką i mam strasznego doła z tego powodu bo bardzo chciałam karmić bo z pierwsza córą też było ciężko i teraz pytanko do doswiadczonych mam jak pobudzić laktację, z jednej piersi leci kiepsko około 10 ml z drugą lepiej około 30ml ale najczęściej 20ml, jak czesto powinnam odciagać mleko