nauczyciel na L4

07/01/12 21:21:11

Zmień lekarza, niestety teraz nawet prywatni czasem mają jakieś dziwne opory, a wg mnie stres jest bardzo niewskazany. Nie poddawaj się, trzymam kciuki :-)

nauczyciel na L4

01/01/12 20:10:50

Teraz jesteś najważniejsza Ty i Twoje dziecko- nie ma co się zastanawiać, bo za "poświęcenie" nikt Ci nie podziękuję. Znam ten ból- lekcje do popołudnia, a później rady, szkolenia lub inne bzdety do wieczora. Żadnej taryfy ulgowej, bo w końcu jesteś zdrowa, ciąża to nie choroba itp. Gimnazjum to nie jest przyjazne środowisko dla ciężarnej. Żadnych wątpliwości mieć nie powinnaś.

poród rodzinny

14/12/11 17:47:04

...zapomniałam dodać, że nie ma ZZO, bo nie ma anestezjologa, który mógłby czuwać nad rodzącą.

poród rodzinny

14/12/11 17:45:11

Niestety ciągle niektórzy traktują szpitale jak swój własny folwark. Nie dziwię się ciężarnym, że nie chcą walczyć z wiatrakami, ja sama chcę tylko tego dnia skupić się na sobie, choć z pewnością nie powinno być tak, że lokalne dyrki ustalają sobie własne prawo. :-[

poród rodzinny

14/12/11 16:38:52

No a w Kołobrzegu chcący rodzić rodzinnie mają obowiązek zapłacić za dobrowolną cegiełkę na rzecz szpitala :-\ Co więcej masz mieć dowód wpłaty, jak przyjedziesz w nocy, to mąż może opłacic na drugi dzień, ale jak w trakcie dnia, to go nie wpuszczą, dopóki tego nie zrobi. Taka przyjemność kosztuje 200 zł, ale jeśli się okaże, że będzie cesarka, to mąż już nie ma wejściana salę, tylko obserwuje przez jakieś okienko i może potrzymać malucha chwilę po cc, oczywiście, jeśli zapłacił, bo jak nie, to nawetdo tego nie ma prawa. Ach i oczywiście szkoła rodzenia zaliczona musi być ( płatna ofkors ), problemy zaczynają się, gdy ktoś chce rodzić nie z mężem, a np. z bratową lub mamą itp., baaaardzo niechętnie, wymagają zgody ordynatora, która nie jest oczywista. Na nasze wątpliwości co do zasadności pobierania opłat za coś, co wg prawa powinno być bezpłatnym standardem, położna w szkole rodzenia stwierdziła, że one rozumieją, ale to zarządzenie dyra szpitala, który wszystkich niechętnych do płacenia "zaprasza" na rozmowę. Nie muszę dodawać, że w 9 miesiącu nie biegnę chętnie na rozmowe z gościem, który ma pomysły typu " zakaz wstępu na teren szpitala dla służb mundurowych " Normalnie cyrk i średniowiecze.