*******LISTOPADÓWECZKI 2013*******

28/11/13 19:04:03

Ją tak z do skoku bo ciężko mi ogarniać rzeczywistość. 16.03.2013 o 9.45 jak już pewnie wiecie urodził się Aleksander zwany dalej przez Kubę Olo;)Poród spoko o 4.30 odeszły mi wody, gdzieś do 8 było lajtowo potem się rozkręciło i wyszedł Olo.Bez znieczulenia i rozkurczowych tym razem się obyło .Jednak ciut pękłam a właściwie jak to powiedziały otarcia miałam i podczas zszywania tego a bolało jak cholera wciagalam gaz rozweselajacy hihi. Mężuś nawet posłał sobie z godzinę na moim łóżku porodowym hihi.Potem Olo był już z nami.Od razu po umyciu mnie dali mi.go a wcześniej leżał mi na brzuchu i zrobił na mnie smolke co za Mała Świnka:) Potem już na korytarzu ssal ;)Na dany moment dalej lecimy na piersi;)W szpitalu pocztkowo byłam w 1 ale z racji że ją Gadula hihi po tym jak sobie odpoczelam pojechałam do 4 osobowej.I poznałam świetne dziewczyny.Nie wierzyły że ją rano rodziłam bo za sprawna byłam hihi.One długo dystansowe bo siedziały 2 już prawie 2 tyg bo dzieci leczone a 3 tydzień...masakra ...Wyszliśmy już w poniedziałek ...początkowo nie moglam się doczekać bo tesknilam za Kuba ale wróciłam to było piekło.Które zafundował Kuba...Ryk non stóp jego mój..zalowalam chwilami że już jestem tym bardziej że jeszcze laktacja mi się nie rozkrecila wtedy...Olus potrzebował czasu ją spokoju a bylo na odwrót...Mężuś był z nami we wtorek wtorek było już ok a od środy sama ale moja mama wpada na 2-3 godz wyjść z Kuba poprasowac ..bo niestety z Olek nie możemy bo piątkowej wizycie okazało się że Olo ma żółtaczkę i wtedy rozpoczęło się piekło...Szpitale nie chciały przyjąć bo zmieniły się zasady że 15.9 to za mało bilirubiny itp..jedynie na dzialdowskiej w Wawie mogli nas położyć ale kazali obserwować...No i w niedzielę jechaliśmy pokazać Olo do szpitala Medicover stwierdziła że żółty i w poniedzielęk znowu pobranie o 7 rano...wrrr przy okazji złapał zapalenie spojowek plus katar co nam dało kolejne skierowanie do szpitala jeśli się pogorszy...Ehh więc modlę sie aby katar się skończył...Wrrr Z oczami lepiej..Bilirubine w poniedziałek spadła do 12.6 a dzis po kuciu już w domu zapłaciłan aby przwjechali jest 12.02 i nie wiem czemu tak wolno spada...wrrr Jutro szczepienie z Kuba więc się spytam Ehh .Ogólnie Olus przeciwieństwo Kubusia.Grzeczny je śpi popatrzy czasami pomialczy aby się poprzytulac i znowu śpi..w nocy też źle nie jest...biorąc pod uwagę Kubę hihi. To tak ogólnie od nas:) [url=http://www.fotosik.pl:hhg4wyvy] [/url:hhg4wyvy] [url=http://www.fotosik.pl:hhg4wyvy] [/url:hhg4wyvy] [url=http://www.fotosik.pl:hhg4wyvy] [/url:hhg4wyvy] Co do diety to po przejściach ze starszym jestem ostrożna. Z owoców jem jabłaka, gruszki, banany suszone morele... Mieso - tylko gotowane, minimalna ilość przypraw... Z warzyw głownie marchewka i pietruszka, wprowadzam buraki No i nabiał wżeram... Plus kukurydziane chrupki, wafle ryżowe itp... Jak Wasze starsze dzieci reagują na Maluchy? U nas niefajnie:( Pozdrawiam i jak coś to częściej jestem na fb, chętnym mogę podać login.

*******LISTOPADÓWECZKI 2013*******

12/11/13 22:32:53

Hej Dziewczyny, Gratulacje dla Mamusiek oraz trzymam kciuki za kolejne:) Ja jeszcze w dwupaku:) Ale w piątek miałam już 2 cm rozwarcia i szyjkę na 1,5 cm miękką więc czas pokaże co i jak:) Chciałabym jeszcze z tydzień wytrzymać:) Pozdrawiam

*******LISTOPADÓWECZKI 2013*******

02/09/13 07:03:13

Hej, Witajcie ja jestem :) Nie podczytuje itp, bo na nic czasu nie mam...Ale mam nadzieję się poprawić...U nas drugi chłopak, prawdopodobnie Aleksander, ale z pierwszym jest urwanie głowy i przez to nie mam zbytnio czasu na nic... Czy Wy już zaczęłyście przygotowania? Bo ja jak zwykle odkładam wszystko na październik:) Dużo rzeczy mam po Kubsiu więc mam nadzieję, że dam radę:) Usg też nie mam dużego na każdej tylko, na każdej na sekundę Młodego ginekolog podgląda i sprawdza tętno...Duże to chyba w 32 tygodniu jakoś tak.. Trzymajcie się ciepło i miłego poniedziałku.

*******LISTOPADÓWECZKI 2013*******

01/07/13 23:05:08

Hej Dziewczyny, Melduję, że żyję... Niestety nie nadrobię Was... :( Kuba to taki Szybki Bil, że wysiadam przy nim i ledwo daję radę ogarnąć wszystko... Chyba jestem niezorganizowana:( ehhh Od dziś zwolnienie - Na dany moment do 21.07 jestem... Kuba będzie miał Braciszka... Przeczucia się sprawdziły... Mąż mówi, że za 10 lat możemy o 3 pomysleć...a ja mu na to puknij się w głowę MŁOTEM!!! :) Od jutra postaram się zaglądać i lepiej Was poznać.. W końcu teraz druga połowa szybko pewnie zleci... Buziaki

*******LISTOPADÓWECZKI 2013*******

09/06/13 22:05:48

Hej, Ja jak zwykle nie mam jak nadrobić:( wrrrCo do wózków polecam sprawdzony Tutek Grander, mam ja i 4 znajomych i wszyscy zadowoleni. Lekki i zwinny, Byliśmy na usg i lekarz mówił, że jeśli ma zgadywać to obstawia 2 chłopaka...heheh Trzymajcie się ciepło ja jutro wracam do pracy i będzie mi jeszcze ciężej:( Buziaki