Osierocona mama

08/02/12 21:57:04

wczoraj byłam u lekarza,poleciła mi ją znajoma ...bardzo fajna pani doktor! nie spodziewałam sie tego co mi powiedziała.... ani jedno ktg na które chodziłam nie było dobre!od 6 grudnia najprawdopodobnie mmój niunio juz sie męczyła,boze jakie to okropne jestem w szoku kolejnym...jak sobie pomysle ze on cierpiała ja mu nie pomogłam bo nie wiedziałam ze cierpi czuje sie okropnie jak mogłam nie wiedziec ze moje dziecko cierpi...ona powiedziała mi ze nawet gdyby przeżył to mózg był itak niedotleniony.nie umiem tego zrozumiec dlaczego nikt inny tego nie widział.on biedny cierpiał aj ja....jestem do niczego.czuje sie okropnie załamałam sie kurde jak mi ciężko nie dam juz sobie z tym rady ...

Nawet Go nie przytuliłam...

05/02/12 19:03:57

Kate ja też miewałam cysty róznych wielkości i ilości,u mnie zdiagnozowano to niby jako policystyczne jajniki do tego mam jajowód nie drożny,chyba wszystkim dziewczynom tak mówią po stracie bo mi też tak mówili w szpitalu zeby odrazu po pierwszym okresie starać sie,w sumie to staram sie nie mysleć...czy po dzisiejszym" ..." zajde czy nie...jak narazie to na wtorek zapisałam sie do lekarza z innego miasta i zobacze co ona mi powie na temat tego co tam sie dzieje bo mineło troche juz od porodu a mnie nadal boli nie mage kucać bo czuje tak jakby mi tam te miejsca po szyciu pękały i czesto boli mnie brzuch,boje sie że znów mam jakis torbiel albo mieśniak...to będzie pierwsza wizyta od porodu.A dziś śniło mi sie że byłam w ciąży i wiedziałam że będzie córka...i szłam na cmętarz do synka i nie mogłam znaleść jego grobu...i patrzyłam na mój brzuch i mówiłam idziemy do twojego braciszka i widziałam jak córeczka kopie...chyba juz mi psychika siada...

Nawet Go nie przytuliłam...

04/02/12 19:27:51

w listopadzie 2008 poroniłam w 11 tygodniu...po niecałych trzech latach znów zaszłam w ciąze i czekałam na Szymusia.Nie mam pojęcia dlaczego mnie to spotkało,wieszz ja nie wiem czy kiedykolwiek dowiem sie czy to miało jakiś cel a do Boga krzycze codziennie dlaczego mi go zabrałeś za co?trzeba byłoo mnie zabrac a nie niewinne dziecko,mam żal do Boga i już zawsze będe miała żal.jest napewno wiele kobiet które pragneły dzieci a Bóg im je zabierał...a ta cholerna 22 letnia matka zabiła własną córeczke biedna bezbronna dziewczynka.Jaki ten świat jest niesprawiedliwy !!!!!!!!!!

Nawet Go nie przytuliłam...

03/02/12 23:21:16

Kate29 Szumusia urodziłam 14 grudnia 2011 o 21!a dzień wczesniej byłam na ktg i juz było coś nie tak ale ten idiota kazał iść do domu!rano przed wyjściem z domu synek jeszcze sie ruszał a po 9 zrobili mi usg i powiedział ups nie ma tętna.....Tak bardzo go kocham i chciała bym z nim teraz być bo kto sie tam zaopiekuje moim synkiem malutkim ,chciała bym już umżeć

Nawet Go nie przytuliłam...

01/02/12 16:35:58

Kate29 przd chwila przeczytałam Twój post pierwszy opisywałaś swego synka czułam sie tak jak bym to ja opisywała swoja tragedie mój Szymek urodził sie w 40 tygodniu i tez udusił się pępowiną i również miał czarne włoski tyle tylko że lekarz wiedział ale nie pomógł bo podczas usg jeszcze biło serduszko gdyby tego wieczora 13 grudnia 2011 zrobili mi cc mój synek by żył.Tak bardzo mi przykro i z Twojego powodu bo po co Bóg daje nam radość a potem ją zabiera .... Piszesz,że masz synka ciesze sie ze chociaż Tobie się udało