ZOSTAĆ MAMĄ W 2014

07/10/13 17:57:55

ola88 gratulacje Kochana :) widzisz, doczekałas się :)

ZOSTAĆ MAMĄ W 2014

21/09/13 18:59:07

usia1986 a ja trzymam kciuki, żeby się dobrze działo i skonczyło najlepiej jak to możliwe :) mam nadzieję, ze to jednak fasolka niesmiało juz daje znac o sobie :) sniezka85 ja swoje HSG wspominam równie traumatycznie, nie powiedziano mi, ze moze sie tak zadziać, że dostanę boli, bedzie rosla temperatura. nie było fajnie :( ola88 sciskam kciuki za pogode w gorach, ja własnie wrocilam i było brzydko :( i bardzo mi przykro z powodu odejscia cioci :( ja dzis rano byłam u gina. na usg nadal sa niepekniete dwa pecherzyki, ktore najprawdopodobniej mącą w hormonach i dlatego @ nie ma. dostalam luteine dopochwowo i mam czekac. przezyłam szok w aptece jak poszłam kupic lek-do tej pory kupowalam duphaston (kiedys dawno luteine doustnie) i jak mi dzis pani powiedziała: 3,20 zł to az musiałam poprosić o powtorzenie, bo myslslam ze zle usłyszałam :D

ZOSTAĆ MAMĄ W 2014

20/09/13 19:55:25

wywołana przez Bravogirl melduję się :) czytam Wasze zmagania i wybaczcie ze nie odniosę się do kazdej z osobna, ale wiedzcie,że przytulam Was najmocniej jak umiem (całusów nie przesyłam, bo mam katar i zawalone gardło, więc nie chcę przekazać jakiegoś swinstwa dalej). u mnie kolejny miesiąc zmarnowany, i zla jestem, bo jajniki robią mi jakies psikusy a cykle po laparoskopii zamiast byc wykorzystane do kolejnych IUI to bujam się z jakimi spozniajacymi sie @ i dziwnymi pecherzykami. ten cykl to juz jest w ogole megadzwiny :shock: w poniedziałek miałam dostac @, w niedziele wieczorem mialam śluz podbarwiony brązową krwią (jednorazowa sprawa, nie plamienie dłuższe), wiec myslalam że się @ rozkreci. a tu cisza jak makiem zasiał po dzis dzien. testy negatywne (poza tym po usg nie widac bylo, zeby w tym miesiacu jakas sensowna owu zaszla), wiec znow mi sie cos z organizmem pomerdało. ehhh... jutro ide do gina, moze bedie mial jakis pomysl. jak to mawia mój mąż: Gosia, Ty to jestes koszyk z zagadkami. Oj tak!

ZOSTAĆ MAMĄ W 2014

07/09/13 16:50:01

czytam Was dziewczynki cały czas, ale pisać jakoś nie mam weny. u nas bez zmian, tzn. w poniedzialek ide na podgląd, czy mój pęcherzyk gigant postanowił się wylogować czy nadal tam tkwi i humor mi psuje. mam nadzieję, że będzie pozytywnie :) poza tym mamy nerwy jak cholera, bo klinika ktora miala przesłac dokumenty zakwaifikowania do programu rządowego do innej kliniki, gdzie chcemy ostatecznie się poddac procedurze olala swoje obowiązki i nie zrobiła tego. i dopiero po 2 tygodniach, gdy wszytsko miało byc juz spokojnie przeniesione dowiadujemy się, ze dokumenty w ogole nie wyszly do ministerstwa. mojęgo męża to myslalam, że szlag na miejscu trafi :twisted: :twisted: :twisted: zero ludzkiego podejscia, tylko chęc zysku wybaczcie, ze się nie odnoszę do kazdej z Was, ale nie ogarniam :) sciskam Was najmocniej jak umiem, i caly czas tu jestem z Wami

ZOSTAĆ MAMĄ W 2014

02/09/13 22:28:44

ola88 trzeba byc dobrej myśli, ze to jednak nie mąż koleżanki. bardzo chętnie załapię się na listę staraczek ;) i jak się ostatnio jechało autkiem? hazel po cichu gratuluję i o fluidki poproszę