¨*¤.¸¸¸¸.¤*¨.¸¸.¤*¨Sierpnióweczki 2011!!¨*¤.¸¸.¨*¤.¸¸¸¸.¤*¨

09/09/11 12:20:57

Monia ja też piję zbożową- robię sobie z mleczkiem i oszukuje samą siebie, że to rozpuszczalna :lol: Jutro miał mój M robić pępkowe dla swoich kolegów- miało ich być pięciu, a z każdym dniem okazuje się, że będzie coraz więcej osób. Przyjeżdża moja koleżanka z narzeczonym, jednego z kolegów dziewczyna nastawiła się, że też jutro przychodzi więc wypada zaprosić już pozostałe "połowice" a przed chwilą dzwonił mój brat i powiedział, że może jutro przyjadą- z żoną i dwoma synami (10 i 13 lat)... Coraz ciekawiej się zapowiada :D

¨*¤.¸¸¸¸.¤*¨.¸¸.¤*¨Sierpnióweczki 2011!!¨*¤.¸¸.¨*¤.¸¸¸¸.¤*¨

09/09/11 11:53:40

Witam się dzisiaj bez weny na cokolwiek... Chyba pogoda mnie tak nastraja :roll: Nawet nie chodzi o to, że są chmury, tylko ten parszywy wiatr mnie wkurza- myślę czy brać Małą na spacer gdy tak wieje strasznie :hm: Nocka u nas całkiem całkiem. Byłaby dłuższa gdybym poszła spać z Małą po 21 a nie oglądała Kuchenne rewolucje. Mała zasnęła o 21, potem pobudka 00:30, 03:30 i nie spała 2 godz. potem po godzinie zrobiła kupę i zechciała zjeść i późnej znowu pobudka za 1,5godz. Ale nie było źle. Teraz śpi mój bąbel, a ja chyba pójdę zrobić sobie coś do picia- kawy mi się chce, ale trochę się boję reakcji u Agaty- część z Was chyba pije kawę prawda? Dadzi :pw: My na rota nie szczepimy- wczoraj neonatolog potwierdziła moje wiadomości, ze te wirusy mutują i tak naprawdę zaszczepione dziecko może tak samo zachorować co nie szczepione... Reszta pójdzie chyba skojarzonymi- po co Małą stresować dodatkowo :) Stokrotka ale teść narozrabiał :shock: Po wszystkim pewnie i tak psa obwiniał a nie siebie? Mała właśnie kupę uwaliła- a śpi tak ładnie aż mi szkoda ją przewijać... :evil:

¨*¤.¸¸¸¸.¤*¨.¸¸.¤*¨Sierpnióweczki 2011!!¨*¤.¸¸.¨*¤.¸¸¸¸.¤*¨

08/09/11 19:12:44

Gabi a czy to nie jest przypadkiem adres na dysk F Twojego komputera? Teraz też nic się nie dzieje- próbowałam dokładnie tak jak piszesz- może niech się ktoś inny jeszcze wypowie czy widzi cokolwiek :? Dadzi nie zamarznie Ci Martynka na balkonie? :lol: Mi jest dzisiaj strasznie zimno i włączam sobie farelkę, żeby się dogrzać 8)

¨*¤.¸¸¸¸.¤*¨.¸¸.¤*¨Sierpnióweczki 2011!!¨*¤.¸¸.¨*¤.¸¸¸¸.¤*¨

08/09/11 18:12:48

My już po wizycie- z Małą wszystko w najlepszym porządku- waży 3800g czyli przybrała przez 2,5 tyg. 700g :lol: Oczko kazała p. neonatolog masować, pokazała mi jak i krople też możemy zakrapiać. O dopajaniu nie rozmawiałyśmy, ale żółtaczki już nie widać więc jest ok :D Ale co mi Agata zrobiła na przewijaku u pielęgniarek.... :shock: Rozbierałam ją do ważenia, patrzę, malutka kupka w pieluszce więc zaczęłam ją wycierać a tak jak nie przywali kupę i to taką bardziej płynną :shock: Za 2 sekundy poszło jeszcze na to wszystko siusiu więc całe ubranko do przebrania, Agata do wycierania łącznie z plecami, pieluszka na której leżała i przewijak do ogarnięcia... :lol: Taki to mi niezapomniany pierwszy wypad do lekarza moje szczęście zafundowało :lol: Przed chwilą w domu po 10 minutowym wibrowaniu w leżaczku było to samo- żeby chyba Tatuś też zobaczył jak można sobie fantastycznie kupą plecy i ubranko ubrudzić :wink: Gabi nie wiem czy tylko ja nie widzę tego co wrzuciłaś? Kaśka szczerze zazdroszczę nocy- mogłaby moja Mała kiedyś nam taką niespodziankę zrobić :wink: Kasiooola fajnie, że naturalne metody też działają- swoją drogą my przez jakiś czas też niczym się nie zabezpieczaliśmy, w dni teoretycznie płodne nie działaliśmy i żadnej wpadki nie było, ale ja miałam bardzo regularne cykle więc było łatwiej :) Dadzi, Kasiooola Wasze posty uświadomiły mi, że oprócz tego, że robiąc chrzciny samemu trzeba by wszystko przygotować, to potem trzeba by to wszystko posprzątać, pozmywać itp. a to już inna para kaloszy- chyba jednak zdrowy rozsądek zwycięży i zrobimy chrzciny w lokalu :roll: Mała śpi wykończona- najpierw spać nie mogła, a jak już zasnęła to po 1,5 godz. zabrałam ją do lekarza i teraz odsypia stresy a ja czekam na M. który pojechał mi po ciasteczka owsiane :lol:

¨*¤.¸¸¸¸.¤*¨.¸¸.¤*¨Sierpnióweczki 2011!!¨*¤.¸¸.¨*¤.¸¸¸¸.¤*¨

08/09/11 12:21:53

Agata właśnie na wibracjach śpi- bez nich na razie nie ma ochoty na leżaczek. Przełożyłam ją znowu do łóżeczka i śpi jak zając na miedzy. Oczko wczoraj było lepsze, dzisiaj znowu ropieje- dobrze, że mamy dzisiaj wizytę. Zrobiłam listę pytań do p. doktor- może któraś z Was jakieś ma- mogę podpytać jak będę :)