CLOSTILBEGYT

15/03/11 20:59:17

No kobietki, zła wiadomość, test robiłam po tygodniu od staranek i negatywny. Cycki bolą tak jak nigdy na @ pewnie ( ma przyjść jutro). Szczerze mówiąc nie jestem jakaś załamana, już w trakcie wiedziałam że nic z tego nie będzie. Zresztą postanowiłam w końcu zmienić gina także pewnie zacznę wszytko od początku. Czekam tylko na @ i się umawiam. ehhhh, co ma być to będzie, czas pokaże, Za Was wszystkie jak zawsze trzymam kciuki. Buziaki!!

CLOSTILBEGYT

09/03/11 19:51:44

To znów ja moje Kochane. Ja nie wiem co się ze mną dzieje, po otriville jak już pisałam śluz pojawił się po 2 dobach, a po 4 dobach i kilku starankach :D jestem strasznie senna, w pracy jakoś siedzę, ale jak przyjdę do domu i zjem obiadek to mogę kłaść się spać. Nawet jak się zdrzemnę jakieś 1,5h to o 21 znów leżę w łóżku i już śpię.... Poza tym jajniki i cały brzuch dalej mnie boli i ten śluz już jest jakiś lepki - dziś 22 dc (z 30), no i te sutki tak bolą... aż nie mogę się dotknąć, a połówka tym bardziej.Zawsze przed @ bolały mnie całe piersi. No cóż - na razie się nie nakręcam, wmawiam sobie że ta senność to przez początek przesilenia wiosennego, a ból piersi przez clo. Nie nastawiam się zbytnio, ale w weekend zrobię test (minie tydzień) to dam znać jak jest :cmo: :-{:

CLOSTILBEGYT

07/03/11 20:56:00

gulaga dzięki za odpowiedź. Śluz się pojawił ale po 2 dobach ( dziś jest 4 od wzięcia Otriville), od tej pory cały czas bolą mnie jajniki - jakby ściskały a w dole brzucha mam jakieś dziwne mrowienia - nawet te staranka to jakby z przymusu były ... Testy owu oczywiście nie wychodzą, także działaliśmy bardziej na obserwację śluzu i intuicję:) Tak ogólnie to przez to wszystko mam jakiegoś doła. Czasami mam tego dość i myślę że mi wszystko jedno. Poza tym gin mówił żeby przyjść do niego albo jak @ się spóźni, alb między 10-11 dc - cnów z clo. A ty się nie przejmuj w następnym cylku napewno będzie lepiej i Wam się uda. Trzymam kciuki ( i dmucham na nie;-)). ja mam dziwnie przeczucie że nam się nie udało :( JoannaJak, Magdaa - witamy w naszym gronie. Im nas więcej tym lepiej. Trzymam za Wszystkie kciuki.

choroba Hashimoto a ciaza ?

04/03/11 22:28:39

qurcze kobietki, przepraszam że Was męczę, ale please pomóżcie. Wczoraj ok. 12 wzięłam Otriville na pękniecie pęcherzyków. Gdzieś czytałam że po około 24h powinny pęknąć, no i u mnie już ten czas minął dziś o 12 w dzień a teraz jest 22 i nic... trochę mnie ściskały jajniki ale ogólnie nie widać aby była owu - mam na myśli brak śluzu i negatywny test owulacyjny. Czy może się tak zdarzyć że po zastrzyku nie pękają? Mój gin nic nie mówił. kazał mi przyjść dopiera jak @ się spóźni albo znów zacząć cykl z clo i iśc do niego między 10-11dc. Boję się zaczynać nowy cykl z clo (jeżeli ten będzie pechowy :x ) a te obecne pęcherzyki nie pękną.....Zaczynam się chyba gubić. Ogólnie naszło mnie jakieś zrezygnowanie..Nawet z połówką to jakby z przymusu... eh..

CLOSTILBEGYT

04/03/11 22:26:39

qurcze kobietki, przepraszam że Was męczę, ale please pomóżcie. Wczoraj ok. 12 wzięłam Otriville na pękniecie pęcherzyków. Gdzieś czytałam że po około 24h powinny pęknąć, no i u mnie już ten czas minął dziś o 12 w dzień a teraz jest 22 i nic... trochę mnie ściskały jajniki ale ogólnie nie widać aby była owu - mam na myśli brak śluzu i negatywny test owulacyjny. Czy może się tak zdarzyć że po zastrzyku nie pękają? Mój gin nic nie mówił. kazał mi przyjść dopiera jak @ się spóźni albo znów zacząć cykl z clo i iśc do niego między 10-11dc. Boję się zaczynać nowy cykl z clo (jeżeli ten będzie pechowy :x ) a te obecne pęcherzyki nie pękną.....Zaczynam się chyba gubić. ale chyba następnego cyklu z co nie będę zaczynała. Znalazłam lepszego gina i endo jednocześnie. Jak dostanę @ to pojadę do niego i zobaczymy co powie. Ogólnie naszło mnie jakieś zrezygnowanie..Nawet z połówką to jakby z przymusu... eh.. P.S. Casi, AgaM79 i gulaga Powodzonka!! Niech Aniołki Was wspierają:an: :an: