SIERPNIÓWECZKI 2009!!! (2)

08/02/11 13:07:37

sysa sprawdź sobie maila :) ja właśnie dostałam info, że zakwalifikowałam się do kampanii warzylion :D to ja, labradorek , piszę z kompa eMka

SIERPNIÓWECZKI 2009!!! (2)

27/01/11 11:13:16

i tu się witam po dłuższej przerwie...

SIERPNIÓWECZKI 2009!!! (2)

20/01/11 10:24:24

Madzia na gofry dzisiaj jedziemy... choćby gradobicie było!!! [quote="labradorek":31m7syg1][quote="czarnolaska":31m7syg1]no ladnie.... labradorek ledwo wyszla z choroby i juz lata po sklepach, a wilku sie byczy w wyrku :evil: a potem jeczy i marudzi, ze mu zona sie przemecza :twisted:
eee tam :) sama chciałam, bo wstałam przed 7 wyspana, a On skakał obok nas wczoraj cały dzień i przedwczorajszą noc... :roll: należy Mu się !!!
Ja to rano śpię jak niedźwiedź ciężko mnie dobudzić...ale sie usprawiedliwię że Żonka (jak zwykle) zrobiła to cichaczem jak oboje spaliśmy (Hania wstała o 9-tej). Na szczęscie nie targała nic ciezkiego tylko 3 pary rajstopek soczek dla Hani i bułeczki :))) Zaraz ja spadam do Lidla na inne zakupki i potem prace domowe może w koncu coś porobię... Tyle że nie potrzebnie sama rano z psem na spacer poszła... a to mały cielak jest - i jeszcze go jakis dalmatyńczyk puszczony luzem zaczął obskakiwać. On dupa wołowa nie umie sie bronić tylko sie cieszy z wszystkiego co jest mu dane :D... Dzisiaj go zagonie do aktualizacji Bloga bo sie trochę byczył ostatnio :D [quote="labradorek":31m7syg1][quote="madzia ...":31m7syg1][quote="labradorek":31m7syg1][quote="madzia ...":31m7syg1] Czyżbyś striptiz przygotowała mężowi?? :bbb: :bbb:
o tym samym pomyślałam! ale ja na głodzie to różne kosmate myśli mam;) [quote="madzia ...":31m7syg1] Labradorek wy to jesteście fajne małżeństwo :D
taaa 8) i tej wersji będziemy się trzymać ;)
A kłócicie się w ogóle??
NO JASNE!!!! z reguły o pierdoły... życie :) ale myślę, że eMek miał fajny model małżeństwa w domu. Rodzice-partnerzy ze zdrową relacją :) u mnie było inaczej, więc docieraliśmy się na początku :) Generalnie mam wrażenie, że odkąd jest z nami Hania jest lepiej :)
Ja to Krzykacz i nerwus jestem musze sie przyznać a Ż fochacz :)) wiecz czasem jest rożnie ale i tak sie potem kończy na tym, że Żonke muszę ugłaskać żeby "kumple" poszli. Definicje "kumpli" opisze Wam Labradorek (tak myślę przynajmniej)

SIERPNIÓWECZKI 2009!!! (2)

19/01/11 21:12:01

mniam... teraz to i mi zrobiłyście smaka... u nas robia takie dobre gofry.... duże ładnie udekorowanie, z płatkami migdałowymi itd... uwielbiamy wiśniowe na bitej smietanie... mniam.

SIERPNIÓWECZKI 2009!!! (2)

19/01/11 19:47:33

DUża... tzn aby było dyplomatycznie... Doroślejsza z drobnym zaokrągleniem w okolicach pępka... Czuje się lepiej. chce zjeść truskawki z bitą śmietaną lub pierogi z mięsem a najlepiej jedno po drugim... tzn, że wraca do żywych... Dobrze, że jagód nie chce bo bym Jej powiedział "JA GUT" skąd ja ci kurczę jagód zimą wezmę... :D