~~~~STYCZNIOWE SKARBY 2012 ~~~~

30/05/12 14:27:07

myszka ja Ci nie doradzę z mięsem, bo my dopiero od piątku jemy obiadki, więc jesteśmy w tyle za Wami ;) Gosia - Gaba cały czas ma katarek, rano miał 37,7. Pokasłuje wtedy jak mu leci do gardła z noska. Odciągam mu co chwilę tą fridą. Nie ma to zielone już, tylko taki normalny gęsty katar. Ale nie leci samo, tylko gdzieś tam zalega i najgorzej jak wstaje, wtedy ma zawalony nosek, a przez dzień tylko kicha. Ale caly czas jest pogodny i wesoły. Pytałaś kiedyś, jak zdrabniali moje imię, no różnie: werka, wera, nika. To zależy kto i gdzie :)

~~~~STYCZNIOWE SKARBY 2012 ~~~~

29/05/12 09:37:20

acha no to my nawet tyle nie jemy, nie wiedziałam, ile m być więc wolałam dać mniej. dzięki Ania :) mały powalczył godzinęi zasnął, słaby jakiś. na 11 mamy wizytę,mam nadzieję, że wszystko dobrze i że to tylko jakieś małe przechłodzenie, aczkolwiek nie wiem kiedy :roll:

~~~~STYCZNIOWE SKARBY 2012 ~~~~

29/05/12 00:53:08

kamadu jak właśnie miałam podobnie z tą tabletką, tyle, że ja szybko plauchy wcisnęłam małemu do buzi i podrapałam mu paznokciem podniebienie jak próbowałam wylowić tabletkę :roll: Malusi przestraszył się bardzo. A na receptę to trzeba powiedzieć rodzinnemu czy jak? bo nasz pediatra jak samemu nie zapytasz to nic nie powie :roll: My od piątku jemy samą marchew, 1/3 słoiczka na raz i deserku owocowego, też 1/3 lub czasem połowa.Zależy od apetytu. To dużo czy mało? bo wiem, że ma być tylko jedna inna porcja niż mleko, ale ja nie wiem, ile to jest ta jedna porcja :)

~~~~STYCZNIOWE SKARBY 2012 ~~~~

28/05/12 14:31:56

madziarka możesz kropelki podać na mleku również, a możesz dziecku prosto do buzi, bo to ma fajny dozownik - pompkę, zobacz: tego się daje dwa razy po jednej kropli lub raz po dwie.ja daję raz po dwie, rano. a tak wyglądają kropelki:

~~~~STYCZNIOWE SKARBY 2012 ~~~~

26/05/12 15:07:00

Kasia - cena nieważna, ważne, że ciuszki fajne i niezniszczone. Jak ktoś ma kasę to niech kupuje nowe, a co tam, a mnie tam nie zależy na tym czy to super nowe z metką czy nie, ważne, że jest niezniszczone i czasem prawie jak nowe. Tym bardziej, że dzieci tak szybko rosną :) Ubranka bardzo ładne :) No Krysta dla mnie te kaspułki są nieprzemyślane, bo te witaminy tluste i często przy "odkręcaniu" to się trochę wyleje a wiadomo dziecko się wierci. Mnie raz wpadło, wystraszyłam się bardzo i podziękowałam za te twistooffyyyy :roll: Ania - ja też daję często na przewijaku, ale wtedy dźwigam małemu główkę i wtedy leci :) ale też mam często ten problem :) A ja dzisiaj na zakupach byłam spokojnie a tatuś zajmował się małym :) zmykam piec ciasta, bo jutro robimy sis 18tkę :) aaaa no i wszystkiego najlepszego Mamuśki !!!!