Czerwcówki *2011*

06/10/11 11:12:36

Ja też zabieram się za wyprzedaż rzeczy na allegro ale coś mi opornie idzie. monis z tego co mi wiadomo to można się szczepić i też myślę żeby to zrobić :D mój m już zaszczepiony...Mała dziś bije rekordy w długości drzemek, pięknie zasnęła sama w łóżeczku po czym dokładnie po 17 minutach wesoła się obudziła i gada. przyzwyczajona jestem do drzemek około półgodzinnych ale to już lekka przesada :shock: właśnie jęczeć zaczyna więc spadam...

Czerwcówki *2011*

05/10/11 11:12:30

witam się i ja!!! dziś mija rocznica jak zrobiłam test :D strasznie szybko mi czas ucieka wydaje mi się że to było tak niedawno a tu w łóżeczku kawał duzego człowieczka leży :lol: fajnie że coś się ruszyło z tym wątkiem prywatnym :D moniskrakow nie wiem czy jeszcze nadal walczysz z hemoroidami ale jeśli tak to moja mama często ma tę przypadłość i jedyny lek jaki na nia działa to distreptaza w czopkach, chyba na receptę one są, ale rewelacyjne. Ja już sie niemogę doczekać kiedy podam małej jakieś nowości ale mimo wszystko poczekam na skończenie 4 miesięcy... Anelma mam pytanie jak dajesz mm z kleikiem na noc to co robisz że tak powiem z cyckowym mlekiem odciągasz?czy tak Ci się uregulowały że nie musisz? bo zastanawiam się nad butla na noc ale właśnie jak miałabym odciągać moje to zajmie mi to wszystko jeszcze więcej czasu... u nas dziś starsznie wieje wiec póki co przedpołudniowy spacer odpuszczamy, mała śpi w łóżeczku a ja biorę sie za sprzątanie...

Czerwcówki *2011*

21/09/11 13:21:56

Witam!!! ale dziś ruch mamy, fajnie...moje maleństwo też ostatnio gorzej śpi w nocy, było już tak pięknie jedna pobudka około 4, a teraz potrafi nawet przed północą się obudzić, ręce tez pcha strasznie do buzi całe piąstki, ale na zęby nie stawiam. Z młodym było podobnie i pierwszy żel na ząbkowanie kupiliśmy jak miał chyba 3,5 miesiąca i nawet myślałam że pomaga i mały mniej marudzi, a pierwszy ząb znalazłam 2 dni przed roczkiem :D :shock: Aguś u nas po pneumo nóżka bolała smarowałam altacetem w żelu i przez 2 dni temp :( Ja wczoraj dostałam przesyłkę hippa, słoiczek z jabłuszkiem pierwszym, łyżeczka i mały krem na odparzenia :D jabłuszko jeszcze troszkę poczeka o ile doczeka bo starszak miał ochotę :D cały weekend walczyłam z zapaleniem piersi, masakra gorączka prawie 40 st ale udało się bez antybiotyku choć już czekał w szafce. chyba nowy stanik mnie gdzieś uciskał...a taki fajny już niestety nie założe bo będę sie bała powtórki z rozrywki. miłego dnia, trzeba wykorzystać ostatnie chwile z ładną pogodą więc spadam na spacer

Czerwcówki *2011*

15/09/11 14:09:03

Dasha my też bywaliśmy w Murowańcu :D ehhh to rozgwieżdżone niebo i ta cisza tam...a ja najbardziej kulinarnie to lubię szarlotkę zjadać na hali Ornak, mimo że tak na codzień fanką szarlotki nie jestem. Mam nadzieję że dzieci szybko dorosną i też złapią bakcyla, choć ja jako dziecko nie lubiłam gór i strasznie marudziłam jak inni na wakacje z rodzicami nad morze a mnie ciągali w góry, miłość narodziła się zdecydowanie później...

Czerwcówki *2011*

15/09/11 11:24:47

Anelma ale Ci zazdroszczę, dużo bym dała by być teraz w moich ukochanych Tatrach, nawet z dziećmi nawet po to tylko by podziwiać je z Krupówek :( My od wczoraj używamy 3 pampersów tych zielonych, wczesniej były premium care ale powiem szczerze ze nie przekonały mnie, zwykłe pampersy jak dla mnie lepsze. i mam wrażenie że te białe są jakby większe. Mała jakby kaszle mniej tylko nie bardzo chce brać leki, pluje nimi cwaniara mała więc zanim podam to muszę się sporo nagimnastykować. Dziewczyny karmiące (.)(.) kiedy zamierzacie rozszerzać maluchom dietę, dopiero po pół roku? czy wcześniej?bo ja chyba będę musiała wcześniej bo w styczniu wracam do pracy i mała musi już umieć coś jeść, ale tak sobie myślę jak to wpłynie na moją laktację? a jak u was z powrotem do pracy?ja w młodym chciałam szybko wracać i jakoś tak nie bardzo było mi żal że małego zostawiam z babcią a teraz strasznie mi ciężko na samą myśl że zostawię córeczkę. Co prawda nie jestem stworzona do siedzenia w domu z dziećmi ale tak do roku chetnie bym posiadziała z tym moim małym skarbem, no ale niestety finansowo nie damy rady także muszę wrócić po macierzyńskim i zaległym urlopie :( :(