Gdzie sie podział watek Białostocki????

13/03/12 14:02:47

Chodzę na Warszawską, czyli chyba do tej samej :) Dzisiaj idę, ale bez mojego m, bo nie może. Zresztą będzie karmienie. Na poród rodzinny i kąpiel się nie zapisałam, bo nie wiem czy w ogóle mój m będzie mógł chodzić. Partych nie umiem, bo położne dopiero ćwiczą z dziewczynami po 37 tc po ćwiczeniach. Na Zamenhoffa sn 1500, cc 2000. I trochę drogo, jeżeli chodzi o wystrój to i w ogole to wolałabym na Warszawskiej, ale mam nie mile doświadczenia z tym szpitalem... :( Black_ berry a Ty masz jakąś położną czy lekarza na Warszawskiej? Czy tak poprostu chciałabyś tam rodzić?

Gdzie sie podział watek Białostocki????

13/03/12 13:29:16

Witaj black_cherry :) Niby bliżej porodu, ale czuje się z wiedzą i ze wszystkim jakoś daleko. Przez remont w mieszkaniu, wszystko się opóźniło i dziś dopiero kupiliśmy wózek, eh :( Jeszcze parę rzeczy zostało mi kupić. Do szkoły rodzenia chodzę, teraz na zajęcia teoretyczne. Wcześniej na ćwiczenia też chodziłam, ale teraz trochę czasu brak, ale napewno jeszcze pochodzę bo chce poćwiczyć parte. Co do szpitala to nie jestem w ogóle pewna, prowadzę ciąże u Arciszewskich, fajnie byłoby tam rodzić ale trochę drogo. Jeżeli wszystko zacznie się przed 37 tc to będę musiała rodzić w jakimś szpitalu na 100 %, bo do kliniki za wcześnie. Temat gdzie, cały czas wisi w powietrzu. Stres miałam najbardziej w czasie remontu, kiedy miałam wizje sprzątania mieszkania i w ogóle niezrobionych zakupów. A teraz stres jest ale jeszcze inny... Uff, ale się rozpisałam... ;)

Gdzie sie podział watek Białostocki????

13/03/12 11:27:54

Witam :) Ja też jestem z Białegostoku i jest coraz bliżej... Mam termin na 17 kwietnia. I nie mam pojęcia gdzie będę rodzić. Przerażają mnie trochę nasze szpitale. To ja dorzucę jeszcze parę swoich pytań: Czy dziecko non stop jest ze mną po porodzie i muszę się nim zajmować (przewijać itp), czy pielęgniarki będą zabierać na jakiś czas? A jeżeli będą zabierać to przyniosą mi jak dziecko będzie głodne, a nie będą dokarmiać bo nie chce im się nosić? Najbardziej tego się obawiam, bo niestety moja rodzina od rana do wieczora nie będzie mogła przebywać w szpitalu, a ja sama nie wiem czy dam sobie radę.

Ziółka i ziołopijki:)

12/10/10 12:04:23

Witajcie Niestety nie jestem juz w ciąży, kiedy powinno być widać serduszko, lekarz nawet nie zobaczył pęcherzyka, tydzień temu zaczęłam krwawić, a w piątek trafiłam do szpitala i miałam łyżeczkowanie, zanim zaczniemy się starać musi minąć przynajmniej 3 miesiące.

Ziółka i ziołopijki:)

15/09/10 19:25:31

Witajcie:) Jocia tak samo się czuje jak Ty, brak @ i pozytywne testy przypominają mi o ciąży, no i wieczorami szybko jestem śpiąca. W ogóle nie wierzę że jestem w ciąży, jak się zapominam zaczynam myśleć co będzie dalej, co trzeba będzie zrobić, kupić dla dzidzi, to zaraz staram się opamiętać, bo u lekarza jeszcze nie byłam, wiec nie wiadomo czy na 100 % jest ta ciąża.