-LUTOWE BOBASKI 2011-

04/07/11 15:51:19

No u nas nóżki też idą do budzi w najlepsze trudno go nawet przewinąć:/ Świetnie to wygląda zwija się w kuleczkę,,, pozdrawiamy..

-LUTOWE BOBASKI 2011-

20/06/11 10:31:22

Witam! gabryśka_17 Jeśli chodzi o kleik to też próbowałam i miałam nadzeję że trochę pośpie no ale nadzieja cała prysła jak mały po 3 godz się obudził na cyca :? może u was będzie inaczej :wink: Ja ostatnio jak z zegarkiem w ręku mam pobutkę w nocy co 2 godz. nie mam pojęcia dlaczego - a było juz tak dobrze bo budził się co 4 - i teraz mu się odmieniło :? Lenka79 ja tez życzę ci Bora Bora! Tylko daj znać przed wyjazdem cobyśmy się nie martwiły :wink: A jeśli chodzi o 3 dni nierobienia kupki -to jeśli to się pierwszy raz zdażyło - tzn. jeśli to nie jest noramlne - to faktycznie może być niespokojny - u nas tez tak było , a teraz jest różnie czasami codziennie a czasami 4,5 dni bez kupy :oops: mmmonia gratuluje pierwszej marcheweczki!! No to teraz jak Miki posmakował to będzie szamał aż mu sie uszy będą trzęsły :lol: Dawid też miał taką premierę - prawie nic nie wypluł wszystko wciągnął - my już jemy ze 2 tygodnie wiec młody jak rano widzi miseczke z kaszką (bo podaje mu kaszkę z glutenem) to aż się trzęsie z radości - tylko potemszybko musze dać cyca bo tej kaszki to tylko 2-3 łyżeczki więc jest wściekły bo chce więcej!!! :wink: kasieńka76 wcale nie przynudzasz ja też czasem muszę się wygadać :wink: a na wakacjach życzę powodzenia - napewno będą udane - niczym się na zapas nie przejmuj 8) I się ciesz nimi jak tylko możesz - my też nidgzie niestety nie pojedziemy :? ale miezkamy na wsi to w sumie tak jak byśmy całe żecie byli na wakacjach :D U nas tez raczej zaczynają się ząbki - z resztą za 2 dni będziemy mieć 5 miesięcy :shock: dacie wiarę ?? Jak to przeleciało.... Myślę że naprawdę zaczynają się zęby - bo wszystko ląduje w buzi i może przez to te częste pobutki w nocy :roll: pozdrawiam was cieplutko - bo u nas zimno i pochmurno ... brrrr.....

-LUTOWE BOBASKI 2011-

18/06/11 20:39:11

Hej Monia u nas też nie ma jescze stałych pór posiłków, no ale nie ma ich 10 - dziś np. było tak o 7:30, 10, 12, 16, 18:30 cyc o 13 obiadek ( ale mały nie je jeszcze całego słoiczka tylko pół) a dziś sama mu ugotowałam marchewkę :wink: Moja mama mieszka 17 km odemnie a ja i tak tęsknie :( jedziemy przewżnie całą rodzinką w niedzielę i ja z małym raz w tygodniu - przeważnie na cały dzień :lol: i tak wydaje mi sie że za rzadko!! :shock: u nas też pogoda straszna, zapowiada się nieciekawy weekend :? mimo to pozdrawiam was i wasze pociechy gorąco i całusy przesyłam :lol:

-LUTOWE BOBASKI 2011-

17/06/11 15:22:08

violka84 brrr.... jak wspomniałaś o dentyście to ciarki przechodzą mi po plecach - świetnie że ty masz wszystko już pięknie wyleczone!!! :D Ja to boję się nawet o nim pomyśleć - a powinnam :? byłam u niego pod koniec ciąży i powiedział że lepiej zaczekać do rozwiązana - bo jakieś prześwietlenia chciał robić!! A minęło juz prawie 5 m-cy :shock: on mnie chyba udusi!!! lenka chyba bym mojego m zamordowała gdyby mi małego w nocy albo nad ranem rozbudził i robił samolociki :shock: Nasz mały bączek budzi się już czasem o 5 - juz wysmany, i wtedy to bawią się razem a ja dosypiam, mój m wsteje o 6 i wtedy ja dostaje kopniaka od małego że mam z nim pogadać :lol: ha ha ha .. :lol: nieźle się ubawiłam czytając o hamburgerach :wink: dziewczyna całekiem nie poważna! Przecież MM jest właśnie po to produkowane żeby wspomóc mamusie - które nie mogą karmić lub muszą dokarmiać - takie to tylko bić :? Ja z kolei ostatnio usłtyszałam tekst na temat dań ze słoiczka dla dzieci - uwaga - że psuje się od nich wątroba ! :shock: i co na to powiecie? Moja teściowa to z plotek przyniosła - bo Dawid je te słoiczki - a ja do niej że no ciekawa jestem strasznie jak to możliwe? Jak te słoiczki są objęte mnóstwem badań!!! ufff mój mały terrorysta się budzi :lol: po 2 godz. spanku popołudniowym 8) obudził się zestrasznym płaczem :shock:

-LUTOWE BOBASKI 2011-

17/06/11 10:10:06

Witam! Xez popieram dziewczyny - po pierwsze jest nas garstka, a po drugie - brak czasu :( ale napewno sobie jakoś poradzimy, bo my dzielne dziewczyny jesteśmy :P A u mnie przedwczoraj i wczoraj chyba mieliśmy mały nawał mleka bo cyce takie nabrzmiałe i w nocy samo mleczko uciekało :cry: najgorsze uczucie to pobutka w środku nocy z mokrą podżamą :? nienawidzę!!! Dziś już ok - to chyba było dostosowanie ilości do potrzeb małego - tak myśle - jeśli coś takiego jest :roll: Jeśli chodzi o rozmiary to my już 74 mamy akurat - myślę że gdzieś na końcu czerwca - początku lipca już 80 :shock: spróbujemy! Jak tak na niego patrze to to już taki DUŻY chłop :lol: że juz nie pamiętam kiedy on był malutki .... A wygląda ładnie bo na ostatnim szczepieniu 31.05 ważył 7100 g teraz pewnie ma więcej no i wzrost to według moich pomiarów około 70 cm :D och... przystojniak mi rośnie - taki jak tato :lol: Dawid jadł już: marchewkę, zupkę jerzynową, jabłko, jabuszko z brzoskwinią :lol: a wcina aż się uszy trzęsą! Wiecie co a ja kupiłam taką kaszkę mannę mleczną z Nestle z glutenem (po 4 m-cu) Dzisiaj chce sama ugotować mu zupkę i chyba do niej dodam tą kaszkę - co o tym myślicie :roll: właśnie monia - gdzie jest sowa??