choroba Hashimoto a ciaza ?

05/01/13 08:01:58

Witam, przypadkiem znalazłam ten temat i bardzo się ucieszyłam, bo dla mnie problemy z tarczycą to nowość, chociaż podejrzewam teraz, po fakcie, że mogłam mieć już od dawna - problemy z wagą, zmiany nastroju, wypadanie włosów, sucha skóra, zmęczenie, rozdrażnienie. Ale dowiedziałam się o tym dopiero w drugiej ciąży na badaniach w 9 tygodniu TSH wyszło mi 6,14. Od razu zaczęłam brać leki i szybko wskoczyło na odpowiedni poziom - ok 1. W pierwszej nie miałam badań na tarczycę. Mamy dwuletniego synka staraliśmy się o niego 4 miesiące, a teraz będzie córeczka, która była nieplanowana, tzn. nieplanowana teraz - chcieliśmy się zacząć starać pól roku później. :D ATPO wyszło mi 400, więc widzę, że coś się dzieje. Tylko nie bardzo wiem, co to znaczy? tzn. że to hashimoto, czy są jeszcze jakieś inne gorsze opcję? Do endokrynologa dopiero idę za miesiąc (oczywiście prywatnie, ale takie terminy do tych "lepszych")

{)i(} Majóweczki 2013 {)i(}

15/10/12 12:53:45

Witam dziewczynki, mnie czasu brakuje na wszystko - od miesiąca co chwilę ktoś chory, teściowa, która się opiekuje synkiem już drugi raz, więc się ratujemy urlopami. Ale w pracy zaległości się robią - a mam zadaniowy czas pracy częściowo - z jednej strony super, ale właśnie zwolnienie czy nie, to terminy muszę wykonać. Na szczęści mdłości mijają, więc będzie chyba lepiej. Pozdrawiam,

{)i(} Majóweczki 2013 {)i(}

04/10/12 16:15:25

Izunia Beta HCG kosztuje ok 30-40 zł i chyba zawsze płatne. To badanie krwi - robi się przynajmniej 2 razy w odstępie 2-3 dni. Wynik powinien się przynajmniej podwoić. Płomyczek - współczuję wizyty. Mój lekarz przy pierwszej ciąży to masakrycznie mi wszystko tłumaczył - powtarzał kilka razy to samo - jak do jakiejś opóźnionej :D, ale to faktycznie potrzebne, bo gdyby nie to to bym nic nie pamiętała po wyjściu. Tym razem też kilka razy powtarzał najważniejsze rzeczy, że dziecko jedno, że mniejsze niż z miesiączki, ale, że serce bije, więc to tylko pewnie opóźnienie owulacji itp.

{)i(} Majóweczki 2013 {)i(}

01/10/12 11:45:03

Rzasia ja też mam taką nadzieję - mój synek ma dopiero rok i 9 miesięcy, więc tu nawet o zabawę nie chodzi, tylko normalnie duzo przy nim trzeba zrobić. Teraz siedzę w pracy i jej mi lżej, tylko przez mdłości ciężko się skupić. A koniecznie muszą mi przejść mdłości, po planuje popracować jeszcze przynajmniej 4-5 miesięcy ze względów finansowych - zależy mi żeby nie mieć problemów w pracy (a właściwie w pracach) bo w tej chwili częściowo elastyczne godziny pracy. Ja nie mam prać kwasu foliowego tylko od razu witaminy z kwasem foliowym Oleniek super, że się udało zobaczyć - a serduszko biło?

{)i(} Majóweczki 2013 {)i(}

01/10/12 09:42:52

Puściutko faktycznie :( Ja też tym razem walczę z mdłościami - ciężko, bo w pierwszej ciąży nie miałam - mam nadzieję, że szybko przejdą.