IN VITRO

29/06/10 08:35:28

sabi - gratulacje , nie mysl o żołnierzykach, juz one sobie poradzą wystarczy 17-ście silnych kumpli ;) lana - ale fajniutkie zdjęcia, no i chłopiec i dzewczynka - jejku pełnia szczęścia Anaid - :-{: nie wiem co powiedzieć... malina, Ajsi- jak mi się marzy jakikolwiek wyjazd , w tym roku chyba odpoczniemy na dzialeczce tylko , ale .. byle razem kvinne - patelnia, paletnia, zapowiada się jak nic, najlepiej wtedy nad morzem rozsiąść się wygodnie, ech marzenia Alla - trzymam kciuki za wizyte 07.07 i dwa bijące mocno serduszka

IN VITRO

28/06/10 11:15:37

Anaid - schizujesz na pewno :) Szyjka nie ma co się przejmowac skoro spłaszczona . ja myslałam ze się znam na pomiarach i sie oszukałam . tez byłam pewna ze jest nisko. Wszystko bedzie dobrze zobaczysz. Kiedy wynik bety? Sabi - kciuki zacisnięte

IN VITRO

28/06/10 08:35:00

Alla - oczywiście że jest wszystko ok, a pewnie juz niedługo zobaczysz pikajace serduszka :) za 2 tyg max ? malina- pogoda faktycznie cudowna , nastraja na spacerki lana - pochwal się USG jak juz bedziesz miała Anaid - nie korci Cię dzisiaj zrobic tescik ? [/b]

IN VITRO

25/06/10 09:53:43

Anaid - ja miałm pierwsze podejscie do in-vitro w marcu i w 9dpt beta 220 Podana była 1 blastocysta w 5 dniu po kcji Niestety dostałam w nocy silnego krwawienia i mój sukces przerodził sie w porażke. Teraz podchodziłam do crio, znów jedna blastocysta i jak w podpisie wszystko sie potoczyło , Jak na razie dwa sukcesy i dwie porażki dlatego badamy immunologie. Pani doktor powiedziała ze szkoda by było reszty zarodków (mam jeszcze 4 silne - dochodowane do 5 doby i jeden słabiutki) bez okreslenia przyczyny strat. Tym bardziej że 5 lat temu tez poroniłam w 10/11 tygodniu. malina, alla - chyba większośc z nas marzy o bliźniakach :) Alla łąpię jednego fluidka ;) Całusy dla reszty dziewczynek , nie moge się juz doczekac poprawy pogody więc przesyłam :sw: :sw: :sw: :sw:

IN VITRO

24/06/10 12:50:26

Asiula- lez odpoczywaj i zobaczys zże bedzie dobrze :) a kopniaczków gratuluje No i wszystkiego najlepszego :bal: :gift: Karo-lina - pamietam Cie doskonale i optymizmem napawa mnie Twoja historia, Piekny post napisałas ucałuj Maksia i wcale się nie dziwie ze jestes nadopiekuńcza przeciez masz w domu najwiekszy Swój skarb Anaid - uff odetchnęłam ;) juz sie nie boje :) kvinne - dziekuję :flo: malina - lipiec tuz tuz i bedziesz pod sercem nosic dwójeczkę Ajsi - spróbuję z tym skrzypem, podobno witamina A + E tez jest dobra