*********LIPCÓWECZKI 2010 *********

31/08/10 07:50:12

Cześć dziewczyny :) Podróż do Poznania była udana, Ala większość drogi przespała i wystarczył tylko jeden postój na karmienie. A i w samym Poznaniu spokojna była jak na panujące imprezowe warunki. Wczoraj natomiast chyba odreagowywała, dlatego nie pisałam :(. Borówka oby lekarz się mylił, cierpliwości życzę i zdrówka dla wszystkich. Szalejecie z zakupami, ja się z domu poza osiedle nie ruszam, bo Ala równo co 2 godziny jeść krzyczy, chyba muszę m mleko ściągnąć i z Ania na zakupy się wybrać. Jaatra ja bym sobie winka wypiła, chyba po wieczornym karmieniu się na małą lampkę skuszę, bo Ala zasypia na 5 godzin, a czytałam że alkohol w mleku jest tylko dopóki jest we krwi matki, więc w 5 godzin powinnam przetrawić :) Miłego dzionka :)

*********LIPCÓWECZKI 2010 *********

27/08/10 17:15:15

Mama Antośka ja kupiłam na metry taką ozdobną wstążkę z planetami i poprzyszywałam Ani do wszystkiego po kawałku, do całej garderoby i pościeli, to na początku w przedszkolu łatwo było jej znaleźć swoje ubrania jak sie do spania przebierali. Borówka ściskam i tulę Forever, moja Ala jak Gosiaczka Emilka, różnie podróż znosi i nie zawsze usypia :(.

*********LIPCÓWECZKI 2010 *********

27/08/10 08:15:07

Dzieńdoberek :) My jutro ruszamy do Poznania, ciekawe jak Ala zniesie podróż. Męża chrześniak ma 18, więc nie wypadało mu odmówić. Odezwę się po powrocie. Dziś w nocy u nas padało to i dla Ali melodia do spania była. Jestem więc wypoczęta :). Jaatra a co się stało że piersią nie karmisz, przestałam być na bieżąco jak się cieszyłaś że masz nawał i mnóstwo pokarmu. Dziękuję za życzonka dla Ali :) Asiulka niezły sposób na męża :) Forever moja Ania była grzeczniutka, to teraz muszę poznać uroki macierzyństwa :) Ms podziwiam, ja czekam z chrzcinami aż Ala trochę podrośnie, bo nie wiem jak byśmy w kościele wytrzymali, choć wszyscy mi w koło mówią że dzieci po chrzcinach się wyciszają, więc nie wiem :) Miłego dzionka

*********LIPCÓWECZKI 2010 *********

26/08/10 13:12:07

Dzięki za info Gosiaczek, ja też wolę chleb suchy niż z margarynami :) A dieta pozwoli szybko zrzucić resztę zbędnych kilogramów, bo po 2 cesarce za szybko cwiczyć nie będę mogła :)

*********LIPCÓWECZKI 2010 *********

26/08/10 09:36:18

Ale z was szczęściary, u nas każda pobudka to płacz, Ala wstaje o 6 i zwykle do następnego karmienia nie śpi, czasem pomiedzy 8-9 się zdrzemnie ale zwykle czeka do spaceru koło 10 :( Dziś po ciężkiej nocy zasnęła o 8 i słyszę że budzić się zaczyna, idę ją nakarmić :)