IN VITRO

02/03/11 17:22:54

lo rany,jestem w szoku,posluchalam tej dewotki :shock: .AJSI ,masz racje lepiej nie komentowac bo brak slow.Ciemnogrod.Tak chyba to tylko mozna okreslic

IN VITRO

21/02/11 08:12:00

Maga ja to mialam taki poziom FSH,ze wogole nie powinnam byla miec miesiaczek.ZA kazdym razem jak odb iebralam wyniki to poziom byl taki jakbym byla w zaawansowanej menopauzie.To samo z LH.Ja mimo wszystko miesiaczkowalam ,niereguralnie co prawda...Ten profesorek do ,ktorego sie udalam to wogole mnie spisal na straty a jak zapytalam czemu nie daje mi nadziei skoro mam miesiaczki to on na to,ze to nie miesiaczki tylko krwawienia srodcykliczne a z usg pecherzyki to nie owulacja tylko nie wiem co.Potem tak jak juz wczesniej pisalam zapodalam sobie ziolka i zaszlam w ciaze.Kiedys czytalam,ze na te hormony swiadczace o menopauzie moze miec duzy wplyw podrozowanie,zmiana klimatu i stres.Milego poniedzialku.BUZIOLE dla wszystkich dziewczyn.

IN VITRO

20/02/11 08:22:28

Gratuluje kolejnego dzidziusia na forum!!!! Minie ja pilam mieszanke ojca Klimuszko nr.1 na pobudzenie pracy jajnikow i stablizacje ukladu rozrodczego. Tobie tez zycze ziolowego ludka!Dziewczyny trzymajcie sie.Bede was poczytywac bo fajowe babeczki jestescie.Milej niedzieli.

IN VITRO

19/02/11 08:48:21

Przepraszam ,ze sie wtracam ale chcialam cie Silvie pocieszyc,bo mnie gin nie dawal zadnych szans na dzidziusia ,nawet stwierdzil ,ze nie ma co sie stymulowac bo mialam hormony jakbym byla w menopauzie.Powiedzial albo jajo innej MLODEJ DZIEWCZYNY (jakbym byla stara,mam 35lat) albo adopcja.Po tym co uslyszalam odpuscilam totalnie i pilam ziolka Klimuszki .Skonczylam pic cala serie i po 2 miesiacach zaszlam w ciaze.Urodzilam 15 sierpnia w zeszlym roku ,naturalnie bez zadnych komplikacji.Teraz moja Gaia juz skonczyla 6 miesiecy i jest zdrowa siliczna dziewczynka.Trzymam za was kciukci dziewczynki i zaufajcie troche sobie,organizm kobiety potrafi zdzialac cuda. Ja w to wierze bo jestem tego przykladem.Poza tym teraz po porodzie wszystkie hormony sie pieknie uregulowaly.A co do lekarzy to z mojego doswiadczenia mam bardzo niemile wspomnienia i gdybym im do konca ufala to pewnie juz dawno bym byla w desperacji i menopauzie.Bardzo wam kibicuje i wierze ,ze w koncu bedziecie lulac wasze maluszki.

Mamy z Grecji

04/02/11 13:38:45

Popi :-{: :(