jak długo rodziłyście?

02/02/10 15:28:56

U mnie ostatnia faza porodu trwała 2godz 30 min wiec w sumie nieżle.Ale w do szpitala mąż przywiózł mnie o 23 a urodziłam o 7.30 mojego najwspanialszego syna Mikołaja.Dodam jeszcze że to była środa a ja od poniedziałku mialam bolesne skurcze na które nospa badz apap absolutnie niepomagały i tak cierpiałam 2 dni a całą ciąże przeszłam bez żadnych komplikacji.

PRZYSZŁE MAMUSIE Z OKOLIC BĘDZINA,CZELADZI odezwijcie się.

26/01/10 18:08:09

Czesc dziewczynytroszke mnie niebyło ale wkoncu znalazłam chwilke:)Mikołajek sobie uciął drzemke po jedzonku i moge przysiąśc do neta:)ah jak miło cisza spokój:) Czas leci mały pojutrze bedzie miał juz 3 tygodnie:)fajny bobasek Mam prośbę chciałabym umieścic jego fote ale niewiem jak to sie robi jakbyscie mogły dac mi jakies instrukcje byłabym wdzięczna. Pozdrawiam was ciepło!

PRZYSZŁE MAMUSIE Z OKOLIC BĘDZINA,CZELADZI odezwijcie się.

15/01/10 19:16:44

czesc dziewczyny Mikołaj spi a ja mam chwile dla siebie :D jak miło.Dzidzius jest rewelka jak ja moglam życ bez niego.wiadomo jest ciezko bo to poczatki i jescze w role mamy sie wczuwam ale jest i tak warto :D :D Wracając do mojego porodu to masakra trafiłam do szpitala na łubinową o 23 a o 7.30 urodziłam męczyłam sie najbardziej na poczatku,mówi sie ze z czasem skurcze sa mocniejsze a ja przezywałam koszmar!!!!na poczatku wyłam jak wilk poprostu koszmarnie bolało! Położną panią Sabinke bardzo miło wspominam bardzo mi pomagała i dopingowała do działania.Opieka nademna i małym bardzo dobra i ogolnie zadowolona jestem z pobytu ale juz na porodówce mnie szybko niezobaczą!!hehe

PRZYSZŁE MAMUSIE Z OKOLIC BĘDZINA,CZELADZI odezwijcie się.

13/01/10 15:00:10

Siemka dziewczyny kochane:)wkoncu znalazłam chwile ah jaki ten mój szkrab wymagający chce mame 24h no ale mnie to pasuje pomimo tego ze padam na pysk!ze zmeczenia.Jak juz Dasiunia was poinformowała urodziłam wkoncu 6.01.2010 Mikołajka no roszke mu sie niespieszylo ale juz jest z nami nasz mały kawaler:)Czyli smiało moge powiedziec ze dołaczam do grona mamusiek hehe.Jezeli chodzi o sam porod to masakra nieche mi sie go nawet wspominac jedynie moment jak mały wyskoczył z brzuszka to fantastyczne uczucie:)POzdrawiam was serdecznie

PRZYSZŁE MAMUSIE Z OKOLIC BĘDZINA,CZELADZI odezwijcie się.

04/01/10 17:06:16

czesc dziewczynyw nocy sie wymęczyłam jak niewiem mialam skurcze jak jak przed miesiaczką ale 100 albo wiecej razy mocniejsze ale jakos wytrzymalam do 9 tej rano na ktg no i mialam tam jakies skurcze i jutro mam sie wstawic do szpitala boje sie jak cholera.popłakałam sie jak wracalismy ze szpitala ze to juz od jutra mam tam lezec a ile to sie okaze w praniu.Lekarka zrobila mi masaz szyjki nieza długo ale tak bolało ze myslalam ze sie zes.....am z bólu!teraz leze w domku i ból jest nawet mocny czuje jak brzuch twardnieje i podbrzusze cholernir boli. No cóz trzymajcie kciuki kochane zeby mnie bardzo niebolało :D i zeby mały był zdrowy to najwazniejsze.