Pierniki a'la Mamucha Martucha

20/12/10 11:22:21

A to moje z tego roku :) [url=http://img90.imageshack.us/i/dscn6368.jpg/:1vel3et5] [/url:1vel3et5] [url=http://img80.imageshack.us/i/dscn6377.jpg/:1vel3et5] [/url:1vel3et5]

...z pewną dozą nieśmiałości... :)

19/12/10 09:07:33

Widzę, że wiatr na wątku hula. Przedświątecznie, co? Na na sekundkę z jednym stwierdzeniem: Marta, genialny ten Twój pierniczkowy przepis!! :) :) :)

...z pewną dozą nieśmiałości... :)

13/12/10 14:30:18

Cześć Babulce! A jaki macie przepis na pierniczki? Pamiętam coś, że Marta kiedyś jakiś podawała. To to? U nas powoli. kolejny lekarz... hahaha... ale za to dostałam skierowania znowu na badania i ... jakkolwiek to zabrzmi, ale człowiek sam wie czasami, co się w środku dzieje. Jak mówiłam poprzedniemu o progesteronie, to bagatelka, mimo że w innych kwestiach pomógł. Ten zobaczył na wynik progesteronu i jęknął. No, przynajmniej wiem, na czym stoję. W pt milion różnych badań mnie czeka, ale co- kto ma dać radę? Pozdrawiam i buziakuję Mamy i Pociechy

Zabawa !!

11/12/10 10:52:19

Ignacy. Ida czy Maja?

...z pewną dozą nieśmiałości... :)

17/08/10 18:13:45

Cześć. U nas lipa. Chyba zaczynam się godzić z myślą, że mogę być mamą w niekonwencjonalny sposób, acz jak przeczytałam o dokumentach adopcyjnych... Brr... :/ Póki co zaadoptowałam sunię i jest bossska. :) Odwaliło mi może, ale od razu w domu pełniej i weselej. :) Zaprzyjaźniła się co nieco ze świnką, więc źle nie jest. Chora była, więc kwarantanna się przedłuża, no ale... :) Wiem, że to nie ludzkie dzieci, ale... ;)