KWIETNIÓWECZKI 2010 :-)

17/02/10 12:59:17

Witam po dłuższej nieobecności!!! W szpitalu przeleżałam 4 dni z podejrzeniem gestozy...Ale ciśnienie w ciągu całego pobytu miałam nawet za niskie...Tak szpital na mnie podziałał...Najważniejsze że wszystko okazało się ok. Nawet się cieszę, że ten szpital "zaprosił" mnie na kilka dni, bo obyłam się i zapoznałam z warunkami. Najgorsze jednak było to (o czym był niedawno temat), że człowiek napatrzył się na dziewczyny, które chodziły biedne z przenoszoną o ok. 1-2 tyg ciążą... Słabo się robiło, jak słyszałam, że co drugi dzień wywoływano u nich pród różnymi dostępnymi metodami (oxytocyna, balonik, żele) i nic!!! No i w rezultacie cesarka.... Ale nie ma co martwić się na zapas...chyba... Netula napisz szerzej jak to jest z tym ZUSem, jakieś zwroty kasy są za zwolnienia lekarskie????(ja jestem od 4 października na zwolnieniu). [url=http://www.suwaczek.pl/:251hijd3] [/url:251hijd3]

KWIETNIÓWECZKI 2010 :-)

01/02/10 10:15:37

Karo-lina właśnie zauważyłam, że my ten sam termin mamy...;) [url=http://www.suwaczek.pl/:2r2w0l7s] [/url:2r2w0l7s]

KWIETNIÓWECZKI 2010 :-)

01/02/10 10:13:26

Dzięki za słowa otuchy!!! Wiem, że to jest rozsądne, gdy jest niepewność, ale jaki stres gdy się nigdy w szpitalu nie leżało...oj oj...Po powrocie napisze co i jak!!! [url=http://www.suwaczek.pl/:28xal5s2] [/url:28xal5s2]

KWIETNIÓWECZKI 2010 :-)

31/01/10 21:34:18

Witajcie!!! Ja po sobotniej wizycie u lekarza. Tym razem szyjki nie badał, po kolejnym USG jestem, "maleńki" waży 1645g... Opowiedziałam historię mojego swędzenia i kilku nieprzespanych nocy, obejrzał wyniki krwi. Po zmierzeniu ciśnienia (trzykrotnie) "zaprosił" mnie na oddział patologii ciąży, z podejrzeniem gestozy.... Powiedział, że w ok. 30 tyg ciąży wysokie ciśnienie (powyżej 140/90) to nie żarty...Ja od początku ciąży miałam z tym problemy (fizycznie nie odczuwalne). No i to swędzenie...Co prawda to przeszło samoistnie, ale do szpitala trzeba...Cała jestem w nerwach,ale mam nadzieję,że choróbsko wykluczą i wszystko dobrze będzie. [url=http://www.suwaczek.pl/:2h0749ce] [/url:2h0749ce]

KWIETNIÓWECZKI 2010 :-)

21/01/10 14:53:39

A ja właśnie odebrałam wyniki krwi, które miały wykluczyć cholestazę. No i wykluczyły. Badano mi poziom bilirubiny całkowitej. Przedział jest od 0,3 mg/dl do 1,2 , a mój wynik to 0,39. Dolna granica, też nie wiadomo co to znaczy...Dalej nie wiem co mi dolega i kiedy w końcu drapańsko i zerwane noce się skończą...KOSZMAR!!! Zauważyłam też, że w ostatnim czasie dziecię moje malutko się rusza...A wizyta dopiero za 10 dni :( [url=http://www.suwaczek.pl/:3k45ydof] [/url:3k45ydof]