SIERPNIÓWECZKI 2009!!! (2)

12/07/11 00:01:55

A bo miałam jakąś blokade czy cuś... zaraz się poprawię:P

SIERPNIÓWECZKI 2009!!! (2)

11/07/11 21:39:38

Witaj Moniko :) miło cię poznać :) Ja mam na imię Agnieszka :) :lol2:

JAK NARKOTYK!!

11/07/11 12:52:02

kakmila zrobiłaś najlepszą rzecz jaka mogłaś zrobić!!!! JA co prawda odeszłam od ojca Nati jak jeszcze byłam w ciąży, ale to było to samo... Każdego dnia nadzieja , że może ten dzień będzie normalny, a jak mijały kolejne minuty strach, że będzie gorszy od poprzedniego.... Wiem , że jest ci ciężko, mi też zabrało sporo czasu zanim się pozbierałam z tego wszystkiego... Pomyśl tak: chciałabyś żeby dziecko na to nadal patrzyło? Zrobiłabyś mu tylko krzywdę... Ono nie jest niczemu winne i zasługuję na prawidłowy rozwój wśród normalnych ludzi, potrzebuje miłości i wsparcia a nie awantur i alkoholu. Moja Natalcia ma prawie 2 latka i od pół roku jest w naszym życiu mężczyzna , który nas pokochał tylko za to ,że jesteśmy... Nosi nas na rękach i daję tyle miłości i wyrozumiałości,że czujemy się jak w bajce... Warto czekać na swoje szczęście, na swoje 5 minut... Wiem, że dla Ciebie to co teraz napisałam to czarna magia, coś nieosiągalnego, dla mnie też tak było, czułam się jak jakiś wybrakowany model, jakbym była nikim... Ale to , że miałaś siłę od niego odejść świadczy tylko o tym, że jestem super mamą! Chronisz to co kochasz najbardziej na świecie!!! Potrzeba Ci czasu... nie powiem i nie obiecam, że wszytko minie, zapomnisz, bo tak nie jest, ale z czasem podejdziesz do wszystkiego z dystansem i wyciągniesz wnioski... Nie było w tym nic z Twojej winy! Pamiętaj , że człowiek jest tylko człowiekiem, i ma prawo popełniać błędy!!!

SIERPNIÓWECZKI 2009!!! (2)

10/07/11 19:40:57

[quote="czarnolaska":3prv4at5][quote="madzia ...":3prv4at5] Się troszkę zszokowałam takim nadmiarem postów :heh:
az nie wiadomo, od czego zaczac :ysz: :koko: :koko: :koko: :koko: :koko: :koko:
hm... bo chyba zaczniemy od początku....

SIERPNIÓWECZKI 2009!!! (2)

07/07/11 22:49:18

Hej hej, jejku! Co tu tak pusto? Zawsze był problem z nadrabianiem a teraz na lajcie... :P Przepraszam, że mnie nie był tak dawno :oops: :oops: :oops: ...