MARCÓWKI 2010

26/08/09 20:20:40

Styśka po tej wypowiedzi musiałam ochłonąć, więc piszę dopiero teraz! Tak prawdę powiedziawszy to nie chce mi się komentować tej wypowiedzi, bo do prawdy nie rozumiem po co tu jesteś w takim razie! Jeśli chcesz się ukrywać za jakiś dziwnym płaszczykiem to po co jesteś w dziale grup wsparcia? Może powinnaś szukać działu porad, które mogą zdarzyć się w czasie ciąży? Ja myślałam, że jesteśmy tuataj po aby we wszytskim się wspierać, bo gdy rozmawiamy to jedno wynika przez drugie a nie komentowanie typu "jakie ma to znaczenie, gdzie pracuję", owszem niby nie ma, ale zwykła rozmowa prowadzi do poznania takich tajników życia drugiego człowieka. Piszesz, że chcesz podzielić się obawami dotyczącmy ciąży, zobaczyć jak inne osoby to znoszą, a co z osobami, któe mają dzieci i też na ich temat chcą pogadać? Nie ma dla nich miejsca tu? Bo to przecież juz gadanie nie na temat... Nie popadajmy w paranoje. A do tego wszystkiego źle mnie zrozumiałaś i określiłaś jako osobę, która szuka tutaj znajomych, bo pewnie ma ich mało. Nie udało się, pomyliłaś się, tak samo jak w Twoim domyśle źle oceniłaś, co było powodem mojego pojawienia się tutaj! Przyjaźni nie nawiązuje się tak łatwo, aby zasłużyć na takie miano trzeba być dla drugiej osoby kimś, a nie zwykłym ludkiem skądś. Doreczka, Jatoszka tak czy siak, każdy robi to, co uważa za słuszne :) Ja w każdym bądź razie od dziś podchodze do tego wątku sucho i beznamiętnie. Dzielę się informacjami dotyczącymi moich mdłości i zobaczymy jak to forum długo pociągnie, gdy nie będzie w nim żadnych emocji. A my i tak się widzimy :) Minie ładnie to napisałaś :) Tylko wiedz tyle, żeby mogła zrodzić się przyjaźń człowiek, zarówno po jednej i drugiej stronie kompa musi być otwarty anie nastawiony na suche fakty. Czyż nie? Salma nie chodzi tu już w tym momencie o upublicznianie informacji tylko o Nasze oczekiwania względem forum. Jak widać moje były niewłaściwe, bo zbyt ufne i otwarte, a za szczerość dostaje się w twarz. Mamcia o tym właśnie mówię, co Ty napisałaś, ale żeby dojść do tego trzeba być otwartym, a tu tego brak (czasami)! Fisia a co to za przyjaźń kiedy ja w rozmowie pytam czym się zajmujesz, a Ty mi odp, że mi to do szczęścia nie jest potrzebne? Tak sie, buduje zaufanie? Tak rodzi się przyjaźń? Jestem przekonana, że nie... Aby coś zyskać trzeba chcieć. Pochwal się zakupkami :) Ja również nie mam zamiru stąd znikać, ale wpajam w siebie powściągliwość. Od dziś.... Dla mnie temat zamknięty! Koniec, nie dyskutuję już, bo nie chcę dopuścić się do niewałaściwego ocenienia kogoś a tym samym wbijania noża w same plecy!

MARCÓWKI 2010

26/08/09 14:10:22

Doreczka, Jatoszka proszę o kontakt na GG :) Jestem cały czas :)

MARCÓWKI 2010

26/08/09 13:00:46

Styśka masz rację, każda z Nas ma inne oczekiwania, bo tak to już jest, że ile ludzi, tyle opinii, czy zdań. Przykładem niech będzie różnica w Twoim i moim zdaniu. Ty chcesz się powymieniać informacjami z osobami, które w podobnym jak Ty czasie przechodzą swoją ciążę... ok, ale spójrz na to, czy nie byłoby milej, łatwiej w jakimś stopniu się zaprzyjaźnić i móc na siebie liczyć - mimo wszystko? Da się tak, tylko trzeba chcieć. Ja pisałam na wątku, na którym dziewczyny są z różnych części Polski, a nawet z zagranicy i otwarcie mówią o sobie jak PRZYJACIÓŁKI. Spotykają się, odwiedzają, są w takim układzie, że nawet robią co miesięczne zrzutki po parę groszy i dzieciaczki tych mam na urodzinki dostają prezenty od forumowych ciotek, organizują wspólne wyjazdy na weekend w jakieś wybrane miejsce. Rewelacyjna dla mnie sprawa, i może przez to, że to sie naczytałam u nich to mam takie a nie inne wyobrażenie na ten temat. Każda z Nas zrobi jak będzie uważać, ale jeśli każda będzie miała takie podejście jak Twoje to forum umrze i to szybciej niż powstało. Warunkiem trwania takiego forum, czy jakiegokolwiek wątku jest otwartość wobec siebie i chęć oferowania czegoś z siebie osobie po drugiej stronie kompa.... z czystym i pełnym wiary sercem w tego człowieka.

MARCÓWKI 2010

26/08/09 12:32:05

Hejka :) Jak miło, że o mnie pamiętałyście i martwiłyście się o mnie - nie spodziewałam się i tym bardziej mi miło :) Fisia nie będę Was zostawiała :) Obiecuję ;) Jak się czujesz? Co u Ciebie? Styśka ja nie miałam problemów z kompem, tylko net mi wariował strasznie w poniedziałek, we wteorek całkiem go nie było a w środę już był, ale ja już w szpitalu wylądowałam i nie miałam do Was jak napiać. Niestety :( Trzymam kciuki za wizytę i czekam na info po. Ewel@ oj takiego życzonka potrzebuję, dziękuję :) Madziurka dziękuję za kciuki, przydadzą się i to bardzo, bo boję się o moją dzidziulkę :( Mamcia8627 witam nową marcówkę :) Jest Nas coraz więcej, jak dobrze! Eklercia witaj Kochana! Tak, tak sytuacja opanowana, ale co się najadłam strachu to moje. Zaczęłam znów plamić i wylądowałam w szpitalu. Powodem był niski progesteron, który nie podndniósł się nawet po luteinie :( Teraz mam zastrzyki, bolą okropnie, 2 razy dziennie. Ale czego nie robi się dla dzidzi... Minie oj masz rację, podział na forum się zrobił i nigdy nie będzie tak jak było :( Co się stało? Progesteron mój oszalał. Niski jest i muszę brać zastrzyki i leżeć i nadal truchleć ze strachu o moją dzidzię :( Boję się tak bardzo... A Ty jak się czujesz? Angie witaj! Napisz Nam coś o sobie :) Jeśli chodzi o forum, narazie się nie wypowiadam. Zostawię to na moment, kiedy zgłębię cały ten temat, bo widzę, że wiele mi uciekło... Hmm, napiszę jednaj, ale tylko tyle- fajnie byłoby pogadać na takim forum swobodnie, owszem, nie podajemy danych, ale fajnie byłoby poznać się bliżej, zaprzyjaźnić i może stworzyć z tego coś naprawdę wartościowego, a jeśli każda z Nas będzie pisać ogólnikowo. Chociażby taki przykład jak jednej z Was raz zapytałam gdzie pracuje, jaką pełni funkcję to nie napisała i wytlumaczyła, że chce być anoninowa. Jasne, ja to rozumiem, ale piszę to po to, aby pokazać, że jeśli ma być tu miła atmosfera to nie możemy tak postępować. Czy my mamy pisać ze sobą jak z obcymi osobami? Mi się marzy takie forum, gdzie z "moimi super koleżankami - czytajcie WY" mogę otwarcie o wszystkim pogadać. Wygadać się z moim strachem o dzidzię, wyżalić kiedy z Mężem się pokłócę, poprosić może o radę, czy pomoc, ale żeby tak było to każda musi być otwarta wobec drugiej a nie może to być jedynie jednostronne. Teraz, gdy powstał ten cały pamiętnik, obcy mają wszystko na tacy, a tak to musieliby zadać sobie trochę trudu aby Nas odszukać, a już całkiem nie mieści mi się w głowie, że dział ze zdjęciami został ukryty a teraz w pamietniku widać wszystko. Czy to o to chodzi? Ja pisząc z Wami chciałabym Wasze brzuszki oglądać, jak rosną, Wasze dzidzie gdy się urodzą, ale tu, na tym forum, które było takie super, strach wklejać cokolwiek. Ehh. Brak słów i tyle. Nie proponuję forum zamkniętego, bo widzę, że bardzo sceptycznie się do tego odnosicie. Ok, kto chce zostaje, ale będziemy gadać ze sobą jak obce osoby, bo każda będzie pisać ogólnikowo. Dla mnie koniec tematu :D Dziewczyny, mam propozycję, aby uniknąć takich sytuacji jak teraz ze mną, kiedy mnie nie było na forum, proponuję wymienić się jakimiś namiarami na siebie. Co która chce. Mail, GG, nr tel, czy NK. To jest mój nr GG, 12124650. Odzywajcie się do mnie, ja zrobię listę i roześlę do Was. Oczywiście zostanie ona wysłana jedynie do tych osób, które dały namiary na siebie. Czekam na Wasze wiadomości ;)

NO TO UDA SIE CZY NIE ??

25/08/09 20:28:13

Hej, pamięta mnie jeszcze któraś? Agunia dziękuję Ci za smska, bardzo miło z Twojej strony :) Nie było mnie od zeszlego tygodnia, bo z krwawieniami wylądowałam w szpitalu :( Teraz co prawda jest lepiej, ale mimo to - nigdy nic nie wiadomo :roll: Słuchajcie, co to za afera z tym e-pamiętnikiem, bo już w oczy mi się to rzuciło? Myślicie o przejściu na forum prywatne?