Nasze Roczne i (okołoroczne) Szczęścia!

24/07/09 09:39:38

[url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b43aab3d1ef566a6:u3twytov] [/url:u3twytov] [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0a68be18994e4424:u3twytov] [/url:u3twytov] [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3975d80f7fbfcaa4:u3twytov] [/url:u3twytov] [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=aebd5c8c9ce955fc:u3twytov] [/url:u3twytov]

Nasze Roczne i (okołoroczne) Szczęścia!

24/07/09 09:37:46

jeszcze jedna próba [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b2bd90aaa7f4dc02:386zzn9r] [/url:386zzn9r]

Nasze Roczne i (okołoroczne) Szczęścia!

24/07/09 08:00:38

Nie umiem :(

Nasze Roczne i (okołoroczne) Szczęścia!

24/07/09 07:59:57

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/aeb ... 955fc.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b2b ... 4dc02.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b43 ... 566a6.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0a6 ... e4424.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/397 ... fcaa4.html usiłuję wkleić fotki tylko cholipka nie do końca umiem :(

Nasze Roczne i (okołoroczne) Szczęścia!

24/07/09 07:41:17

Cześć Kobietki:-)) widzę że nikt tu za mną nie tęskni :( Oczywiście żartowałam :) Kobietki czytam was na bieżąco i jestem z wami zawsze ale mam teraz niezły sajgon w domu z maluchami więc napiszę jedynie co u nas:-)) Tak więc Igunia zaakceptowała Maję bez większego problemu. Rzeczywiście nie mamy kłopotu z zazdrością ale oczywiście jest to nasza zasługa nie chwaląc się. Uczulamy wszystkich przychodzących gości, żeby najpierw zachwycali się Igunią a potem dopiero oglądali Maję. Poza tym każdy przychodzący MUSI pamiętać, że jesli przynosi prezent Mai to nie może zapomnieć o Iguni he,he,he :) A teraz o Majeczce, rośnie jak na drożdżach :) przy wypisie ze szpitala ważyła 2600gr a teraz dwa i pół tygodnia później waży już 3200gr także przybywa na wadze jak dynamit. A ja mam wrażenie, że moje mleko to nie mleko tylko budyń he,he i może dlatego tak rośnie. Z karmieniem nie mamy żadnych kłopotów, jedyne co Majeczce dolega to niestety ma okropne wzdęcia brzuszka ale jeszcze nie jest to typowa kolka. Oczywiście nie chwalę dnia przed zachodem słońca bo kolka może się jeszcze pojawić :( Tak poza tym to jak narazie bardzo spokojne dziecko Kochane, powiem wam, że wcale nie jest źle. Jakoś sobie radzimy, tylko czasem nie wiem gdzie lecieć, czy do Iguni skaczącej po fotelach, czy do płaczącej Majki? :) Jedyny kłopot mamy z wychodzeniem na spacerki. Po pierwsze koszmarny upał, więc nie ma mowy o wyjściu gdziekolwiek przed wieczorem a po drugie pomimo podwójnego wózka ciężko mi biegać za rozbrykaną Igunia. Jeszcze nie opanowała posłusznego chodzenia i pewnie nieprędko opanuje. No i jeszcze jedną rzecz wam napiszę. Dzieci nas natchnęły i postanowiliśmy wspólnie ze znajomymi artystami plastykami zająć się malowaniem pokoi dziecięcych. Już mamy ulotkę, pomysły i ruszamy. Na razie nie zakładamy firmy bo nie wiemy czy i ile będzie zleceń ale jeśli do końca roku wszystko pójdzie jakbyśmy chcieli to firma ruszy pełną parą. Bardzo chciałabym wkleić ulotkę ale nie za bardzo umiem. Jak chcecie zobaczyć tow mojej galerii na n-k jest ulotka i nasz pokoik dziecięcy. Nazywamy się Pracownia Bajek ale jeszcze nie mamy strony www, dopiero powstanie :) Także jak widzicie dzieci nas bardzo natchnęły twórczo he,he,he :D Ocho, moje panienki coś szaleją. Zmykam ale się odezwę i mocno was wszystkie ściskamy :)