Nasze Roczne i (okołoroczne) Szczęścia!

02/08/10 10:00:12

patulak jestem za, tylko w takim razie adres poproszę ;-D

Nasze Roczne i (okołoroczne) Szczęścia!

01/08/10 09:54:39

a co to za e-mail? ja tez chce wiedziec o co biega

Nasze Roczne i (okołoroczne) Szczęścia!

01/08/10 09:17:00

Msztuka gratulacje.. na te wieści czekałam :-* ja wróciłam w nocy.. byłam ok 23.30 w domu :-D ha :-) dostałam okresiku więc nie będę następna :-D ulżyło :-D napiszę później. teraz Natalka obudziła mnie na kupsztyla i już się nie kładłam, mam kupę roboty dzisiaj także zmykam.. aaaaa...... my tez pieluchy mamy za sobą, na trasie mała wołała.. w dzień już nie chodzi.. zakładamy w nocy bo żaba dużo pije a co za tym idzie - sika :-P

Nasze Roczne i (okołoroczne) Szczęścia!

24/07/10 08:09:11

sondaro.. pij dużo wody mineralnej.. zwykłą wodą wypłukujesz minerały więc musisz uzupełniać.. kerbi moje gratulacje.. duża już ta twoja panna dziękuje za życzonka.. tak mam imieniny 26 lipca ale będę w Mielnie akurat :-* bydzia no to widzę że lubisz przygarniać maluszki ;-) kiniu.. dvd to fajna opcja, nie muszą być bajki przecież.. nagraj kilka fajnych teledysków dla dzieci ;-D tez myślę o dvd w samochodzie.. ale tak na 100% pomyślę za rok :-D patulak będzie dobrze.. patrz na msztukę ;-D dała radę to i ty dasz :-* MoniaAnia.. hmmm zależy jaką drogę jedziesz.. korków jako korków nie ma, tylko dużo pozamykanych dróg i objazdy.. akurat wracałam trasą wyznaczoną przez nawigację, ustawiłam sobie boczną przez wsie.. objazdy miałam dwa jak jechałam w kierunku Torunia.. msztuka jeszcze troszkę i będzie dzidzia.. :-* karen nie załamuj się, u twojej mamy też będzie wszystko dobrze.. u mnie ogolnie od diabła pracy.. też chodzę rozkojarzona.. pojechałam wczoraj z klimatyzacją, czekałam 2h bo nie było sensu wracać do domu.. taki upał że powaliło mi się w głowie.. zapomniałam rachunku zabrać, chodze jak struta, najgorzej rano.. łapie mnie zgaga.. bleee.. te upały mnie wymęczą.. dzisiaj jako tako u mnie lepiej, słoneczka teraz nie ma więc nie grzeje mi do mieszkania.. burze ostatnimi razy szły 4 razy każda przeszła bokiem i nawet kropla deszczu nie spadła.. spóźnienie okresu może spowodowane jest właśnie pogodą, wyjazdem.. nie czuje abym w ciąży była.. ;-) dzisiaj biorę się znowu za pakowanie.. jutro będę już nad morzem.. zdjęcia wyślę już po powrocie.. wpadnę jeszcze tutaj do was :-D

Nasze Roczne i (okołoroczne) Szczęścia!

23/07/10 18:28:19

znowu jestem daleko za murzynami :-P jutro w nocy jadę znowu nad morze, tym razem do Mielna.. troszkę mam załatwiania, pranie, przeglądy, klimatyzacja.. ciągle w trasie.. w każdym razie... nie dostałam okresu planowanego dnia :-P pewnie temperatury i wyjazd dał swoje..