Mamusie z Łodzi :)

01/03/09 18:40:39

Sto lat dla rocznej Juleczki :kla: :brv: :okk: :pipi: :mis: :kitt: :hbd: :kit: :sss: :sw:

Mamusie z Łodzi :)

27/02/09 20:51:03

raczula memi niestety od dwóch lat chorował na cukrzycę i strasznie go zeżarło :( pani doktor powiedziała, że ze wszystkich psów, które widziała z cukrzycą on przeszedł ją najtragiczniej :( miał tylko 6,5 roku :((( sandra87 trzeba być cały rok małżeństwem żeby się rozliczyć (ja w tym roku rozliczałam się jako samotna matka, ale za to jakie profity :D no, ale nazwisko musisz podać nowe (i koniecznie wypełnić NIP-3) - powinnaś też zmienić dowód... ja co prawda od marca do grudnia czekałam :D a jeśli chodzi o psiaka to czy rok czy więcej... tak samo boli :( doda_4 jeśli wypełnicie formularze NIP-3 to jak najbardziej (i tu powinniście wg przepisów) w tym formularzu wpisuje się we właściwości którego urzędu się było,więc one się tam wymieniają informacjami, że się taki podatnik do nich zgłosił... więc nie powinno być problemów, o których pisze Liri asiula2 bo wiesz, Nadie tak mają - moje Słoneczko też było Aniołkiem - mogłam robić wszystko, jak nie leżała grzecznie to z nią w nosidełku :) była taka spokojniutka... nie to co Olga - ostatnio daje mi popalić Skubaniec ;) aaaaale... ja wcale nie narzekam, zeby nie było... widziałam gorsze Paskudy :D dobra, niech ten dzień sie już skończy... :(((

Mamusie z Łodzi :)

27/02/09 14:58:51

Dziewczyny, jeśli chodzi rozliczenia z US to PITy składa się w urzędzie właściwym do miejscą ZAMIESZKANIA a nie zameldowania... a wszelkie zmiany: m-ca zamieszkania, zmiany dowodu, nazwiska, numeru konta itp. składa się na formularzu NIP-3. no, a zaraz usypiam psa... jestem załamana :cry: :cry: :cry:

Mamusie z Łodzi :)

23/02/09 18:35:40

My mamy super Księdza... takiego z powołania :) Udzielał Nam ślubu - nie jest z Naszej parafii, ale przyjechał :) Teraz też chyba ochrzci Olgę - pod warunkiem, że nie będzie innego dziecka na chrzest tego dnia... a "Nasz" Ksiądz jest z parafii św. Franciszka z Asyżu na ul. Przyszkole 2 :)

Mamusie z Łodzi :)

23/02/09 18:06:39

no jest nadzieja, jest, my na ślubie też mieliśmy ładną pogodę, pomimo tego, że samochód zanim po nas przyjechał był trzy razy na myjce, bo tak lało... a ślub mieliśmy 15 marca - rok temu :twisted: :D