Kobietki z Siemianowic Śląskich ;)

24/11/09 11:41:51

Dziewczyny nie macie jakiś informacji o mieszkaniu do wynajęcia. Za miesiąc musimy się wyprowadzić z wynajmowanego mieszkania. Jeszcze przed narodzinami Kamisia pytałam właścicielke czy z rok możemy pomieszkać (umowa była do listopada) bo jak nie to już będę czegoś szukać żeby nie przeprowadzać się z małym dzieckiem i powiedziała, że nie ma problemu. A tu przychodzi mi w środe i mówi, że mamy miesiąc bo musi mieszkanie sprzedać. :( :( :(

CZY KTORAS RODZILA W TEJ PRYWATNEJ KLINICE W OCHOJCU?

11/10/09 15:24:09

Cześć :) Nikt tu ostatnio się niu udziela, ale może ktoś mi odpowie :) W skrócie mój Kamiś mało przybierał na wadze i konieczne było dokarmianie. Przedtem całymi godzinami wisiał na cycku bo po chwili ssania zasypiał. Dokładnie tak jak było w przypadku Kmadzik. Teraz pół godziny karmię piersią, a potem daję butelkę. Wypija różnie 60 ml czasem więcej. Przez parę dni zrezygnowałam z podawania piersi i odciągałam (średnio 50/60ml ale czasem tylko 30ml), wtedy Kamiś na jedno karmienie zjadał z butli 120 ml czyli tego mleczka nie mam za dużo. Myślę o przejściu na butelkę, ale ciągle mam wątpliwości, że może póki mam chociaż trochę pokarmu to powinnam dawać, z drugiej strony męczę i siebie i dziecko. Czytałam, że też miałyście problemy z karmieniem piersią i szybko przeszłyście na butelkę (chyba ty Kiwi, Czaryndia i Magnolia). Jak sobie z tym poradziłyście bo mnie już psychika wysiada? Jakie mleko modyfikowane podawałyście?

Kobietki z Siemianowic Śląskich ;)

17/09/09 11:35:50

Mało pisze bo mam problemy z karmieniem Kamilka. Gdy np. po 3h snu budzi się daję mu pierś, a On ssie 5 minutek i zasypia, próbuje go budzić, ale wtedy znowu je 5 min i zasypia. Kiedy odkładam Go do łóżeczka budzi się i to błędne koło czasem trwa kilka godzin. Na ogół później zasypia na 2/3 h. Czasem przesypia nawet 5 godzin, ale potem sytuacja po przebudzeniu się powtarza. Kamiś mało przybierał na wadze i postanowiłam sprawdzić ile mam pokarmu. Przez 10 minut odciągnełam 20 ml. Postanowiłam Małego dokarmiać, najpierw piers potem butelka, a ja odciągałam jeszcze z 10 minut. Było tak przez 2 dni, ale zdałam sobie sprawę, że jak będę dokarmiać stracę pokarm. Teraz karmię piersią, a potem odciągam. Mały przez 6 dni przybrał 260g czyli bardzo ładnie, ale w tym czasie były te 2 dni dokarmiania. Pediatra stwierdził, że niepotrzebnie dokarmiałam i żeby jeśli śpi to budzić co 3h na karmienie, a w nocy pozwolić się wyspać nawet te 6h. Nie wiem już co robić, co osoba to inna opinia.

Kobietki z Siemianowic Śląskich ;)

07/09/09 13:03:30

Dziewczyny dziękuję za pomoc. Każdy mówi coś innego, że zwariować można. Muszę się pochwalić. Właśnie wróciłam z pierwszego samodzielnego spacerku z moim Kamisem :)

Kobietki z Siemianowic Śląskich ;)

07/09/09 08:45:25

Mój szkrab na Bajkowy Las jeszcze za maleńki :) ale może jakiś spacerek z chętną mamusią?? Może pomogłybyście świeżo upieczonej mamusi i podzieliły się swoimi doświadczeniami: - mam problem z karmieniem, mój maluszek pije przez 15 minut i zasypia, często kiedy biorę go do odbicia znowu się budzi, to mogłoby trwać bez końca nawet gdy robie 3 godzinne przerwy - używałyście wkładek laktacyjnych bo ja kupiłam, ale moje mleko nie cieknie, czy to normalne - jak długo wasze dzieciaczki spały w rożku i rękawiczkach i kiedy pierwszy raz obciełyście paznokcie - czy do wózka kładłyście dziecko w rożku - kiedy używać laktatora (o jakiej porze) - przebierać przed czy po karmieniu - stosowałyście jakąś specjalną dietę karmiąc piersią - dawałyście smoczek do uspokojenia? Wiem, że dużo tego i część pytań może się wam wydać śmieszna, ale jeśli któraś z Was mogłaby mi pomóc będę bardzo wdzięczna. We wtorek ma przyjść położna, ale liczę też na Was. Ja też już po śniadanku :)