Czerwcowe Szczęścia

11/05/09 10:31:30

[quote="mik31":1cosy190]taaa... jasne..... no ja robilam testy owulacyjne..... wyszlo mi ze nie mam absolutnie zadnej owulacji..... wynik absolutnego braku owulacji w suwaczku ;)
:lol: no to chyba u Ciebie się testy nie sprawdziły. No w sumie u mnie też nie, bo mam PCO i owulacji brak. Ale Piotruś jest :wink: Ale słyszałam, że generalnie te testy działają :D

Czerwcowe Szczęścia

10/05/09 21:22:05

[quote="*Dominika*":1wp7mpqo] najlepiej chyba jakies 6-7 dni po okresie
To chyba zależy jak długie masz cykle i kiedy masz owulację. Albo możecie "strzelać" w owu, albo kup sobie testy owulacyjne i wtedy wszystko będzie jasne :) Chociaż z drugiej strony - tak jak napisała [b]Anioł :D "najlepsze są staranka" więc kilka dni PRZED i kilka dni PO owu na pewno nie zaszkodzi :wink: Życzę powodzenia! I też przypominam o kwasie foliowym :) A do Koziulka już piszę, dzięki :) upssss coś mi się z czcionką posypało.... dopisane: ależ tu ciiiisza... *Dominika* Tu masz fajny link: http://www.edziecko.pl/przed_ciaza/0,79775.html

Czerwcowe Szczęścia

10/05/09 16:34:56

A my wczoraj byliśmy na weselu i nasz Piotruś był z nami :) Myślałam że będzie ciężko, że będzie marudził (bo On nie z tych co to grzecznie siedzą na kolanach :lol: ), ale jakoś się udało. "Bawił" się z nami do 21.00, a potem spał na górze w pokoju, oczywiście nie sam tylko z babcią która była z nami. Potem się wprawdzie przebudzał, bo jednak głośno było w pokoju. A jak przeżyło wesele inne czerwcowe dziecię (nie pamiętał która z Was wybierała się na wesele :oops: ). *Dominika* A jednak dał się namówić na drugie dziecko? Suuuper! Czyli startujecie tuż tuż? :) dopisane: Ja też nie umiem dostać się na to . elizabeth ratuj :roll:

Czerwcowe Szczęścia

06/05/09 22:20:09

Witam i ja po długiej przerwie :) Byliśmy u teściów w długi weekend i dopiero wczoraj wieczorem wróciliśmy. Mały miał okazję pooglądać kolejne nowe twarze (rodzina, znajomi) i już nie jest taki dzikus jak wcześniej :) Mam wrażenie że ostatnio nasz Synek ma kolejny skok rozwojowy, tym razem: intelektualny. Już się niepokoiłam że Wasze Dzieci tak ładnie mówią, pokazują nosy i takie tam, a nasz nic do tej pory. A w ciągu ostatnich kilkunastu dni tak się rozkręcił, że aż miło. Aż mi się chce Go uczyć, kiedy tak szybko widać efekty :) 23latka Z tym trzęsieniem ziemi to mnie zaskoczyłaś. Rany! Nie dziwię Ci się, że się przestraszyłaś. A to było pierwsze trzęsienie w tej okolicy gdzie mieszkasz, czy bywały już wcześniej? bunt - moje Dziecko chyba nie odbiega od reszty i wymusza na całego, tzn. stara się, bo ja się nie daję. Ale dziś wieczorem poległam: zawsze na nocne spanie Piotruś zasypiał bez smoczka, a dziś - ubzdurał sobie że musi go mieć i ryczał o niego. Ja oczywiście nie chciałam go dać, bo im częściej używa smoczka tym bardziej go potrzebuje i już w nocy przebudza się i płacze za smokiem. No i była próba sił. Niestety 1:0 dla Małego: po 70 minutach walki (przewalania się po łóżeczku) z czego ostatnie 40 minut ryku, płaczu i łkania ulegliśmy z M i w sekundę jakby Małemu ktoś prąd odłączył :roll: A ja już myślałam że coś Go boli czy coś w tym stylu. Eh wymuszacz mały. inne miejsce - ja się odezwę do którejś z Was na priva i prześle maila - jeśli mnie to też może dotyczyć . fotelik - my jeszcze jeździmy w tym najmniejszym :oops: ale chyba czas kupić następny. Jeszcze nie zdecydowałam. Natomiast dzięki opiniom z forum kupiliśmy parasolkę Jet Espiro i jest reeweelaacyyjnaa!

Czerwcowe Szczęścia

28/04/09 22:44:55

Adela A dodajesz jabłko (albo sok z jabłka) do zupek? I zioła? One na pewno poprawiają smak zupek (nie sugeruję oczywiście że gotujesz niesmaczne). No a jabłko daje słodkości i dzieciom się chyba dobrze kojarzy z deserkami które z reguły z chęcią wcinają. Ja często daję jeszcze do zupek cukinię - ona też jest słodka. A może po prostu Kamilkowi nie chodzi o smak zupek tylko o konsystencję?? Hmmmm nie wiem, trzeba próbować różnych wariantów, może w końcu trafisz o co chodzi. elizabeth My myślimy o wyjeździe nad morze, okolice Trójmiasta - chyba. Jeszcze nic nie zaklepaliśmy :? I pewnie obudzimy się z ręką w nocniku :( No i oczywiście wyjazdy do Dziadków gdzie atrakcją będzie m.in. wypad na ranczo na wieś :)