GRUDNIÓWKI 2007 :D (2)

02/06/09 14:56:37

Po ukaszeniu kleszcza na szczęście nic. Obserwowałam bacznie to miejsce i zagoiło się. Teraz mamy w czerwcu szczepienie, muszę tez poprosić o recepte na witaminy, bo jak wyrodna matka od miesiąca nie podaje cebio. A Wy podajecie jeszcze i ile kropelek? Bubo teraz po tej katastrofie samolotu to tym bardziej nigdzie nie lecę. Mam schizę...

GRUDNIÓWKI 2007 :D (2)

02/06/09 13:52:34

Bubo podczytujecie :) Dziękuję za pamięć :) Dziś nadrobiłam 25 stron, bo od czwartku byłam na szkoleniu, a w weekend poświęcam się dzieciom i nawet nie podchodzę do kompa. Jak pisałyście o tym, ze ktoś czyta forum to się przeraziłam, że teściówka może to czytać co o niej pisałam...a zresztą- niech se przeczyta co o niej myślę, bo od miesiąca nie mamy kontaktu. Czasem coś bym do Was napisała, ale jakoś nie mogę się zebrać, kołują mi sie w głowie sprawy zawodowe i dzieciowe, a wiem, ze Wy tu tylko o dzieciowych, no i o kulinariach, a ja ciągle na diecie, wiec wolę nie szaleć z pieczeniem :) Na urlop mieliśmy jechać za 2 tygodnie, ale na razie d***, bo nie zdążyliśmy kupić auta, a ja jeszcze w czerwcu mam obronę dyplomu z podyplomówki i nie znają jeszcze konkretnej daty. Już miała ofertę z biura podróży do Grecji na 2 tygodnie za 7 tysięcy na naszą czwórkę, ale teraz kiedy mamy kupić auto jakoś mi szkoda tyle kasy wydać. Moja Martynka na szczęście jest zdrowa, przesypia noce, ale co wieczór obowiązkowo dentinoxem smarujemy. Na starszą siostrę zaczęła niedawno wołać "milamila" :) No i co tam jeszcze...fajnie ze jesteście :) Małgosia super, że będzie córcia i zasilisz szeregi kobiet, co tam że za granicą. Europa naszą jest ! :)

GRUDNIÓWKI 2007 :D

21/05/09 15:04:14

Kleszcz prawdopodobnie z trawy w ogrodzie, bo w lesie z Małą nie byliśmy ostatnio. Szczepienie dobra rzecz, choć my może spanikowalismy za bardzo, bo jak tylko go zobaczyłam zawołałam D, on jest grzybiarzem, wiec wie jak z tym cholerstwem postąpić. Ukręcił go i od razu pojechalismy do szpitala. Myślałam ze zrobią badanie krwi, a lekarka tylko zdezynfekowała i kazała obserwować. Jesli zrobi się rumień a w środku białe to mamy zgłosić sie do lekarza pediatry. Ja zaczęłam z nią polemizować, ze z obawy przed boreliozą może zrobilibyśmy badanie krwi. Na co odpowiedziała, ze nie ma konieczności, bo sprawa z boreliozą jest napędzona przez media na zlecenie firm farmaceutycznych i trzeba mieć "szczęście" żeby tą chorobę złapać. Nie jestem przekonana do jej teorii, ale na razie odpuściłam, bo gorączki nie ma i w miejscu ukaszenia kleszcza został malutki kcik.

GRUDNIÓWKI 2007 :D

21/05/09 12:47:07

Witajcie, My wczoraj wylądowaliśmy z Martynką wieczorem na izbie przyjęć. Miała kleszcza w pachwinie. Najadłam sie strachu... Pieczecie takie fajne ciasta, ja jestem na diecie, a łasuch ze mnie nieziemski. Koncertu nie będzie ....BUUUU

GRUDNIÓWKI 2007 :D

20/05/09 09:43:39

Astarte rozumiem Cię, w tym wypadku powinni zagrać special for You :) Ja tez nigdy za nimi nie przepadałam, ale D wyciągnął mnie na koncert w Spodku i wariowałam na nim bardziej niż D. I teraz bezsprzecznie postanowiłam pojechać. Może jednak się odbędzie...