Szpital w Chorzowie

10/05/11 20:58:57

to ja już polecam Godulę i super położną tam pracującą

IN VITRO

22/03/10 23:39:18

Asiula78- gratuluje kalomira- gratuluję fikającej dzidzi Anula82- powodzenia na końcówce danafi - odezwij się Karo-lina- teraz twoja kolej na rozpakowanie? A ja wpadam się pochwalić, że moja córcia wczoraj skończyła roczek. Od poniedziałku zaczęła stawiać pierwsze kroczki i idzie jej całkiem nieźle i coraz więcej chodzi. Moja gwiazdeczka była wczoraj dzielna, zniosła całą imprezę super w domku padła ze zmęczenia. Życzę wam takiego szczęście jakie my wczoraj przeżyliśmy. Pozdrowienia dla wszystkich i kciuki za was. Nie poddawajcie się bo warto walczyć

IN VITRO

10/03/10 23:11:37

Gabiś- nie miałam okazji ci pogratulować bliźniaków. Super, ze marzenie sie spełniło Anula82- powodzenia przy porodzie i jesli nie jestes do końca zdecydowana do cc to nie daj sobie wmówić że in vitro jest wskazaniem do cc. Ja nie wyobrażam sobie cc i cieszę sie że mogłam rodzić sn Gosiarock07- mój gin też mówił że nie ma znaczenia metoda poczęcia i to żadne wskazanie do cc. U mnie nic nie wiedzieli Karo-lina- jeśli chodzi o złe przypadki to zarówno przy porodzie SN jak i CC istnieje ryzyko dla matki i dziecka i napewno cc nie ma ich mniej. Wręcz przeciwnie to jednak operacja i ingerencja, ale czasem nie ma wyjścia. Minie- gratuluję Zuzanka78- gratuluję i spokojnej ciązy życzę

IN VITRO

19/02/10 22:51:52

Mońcia- śliczna córeczka malgosiarocks- kopę lat. Super, że u was wszystko fajnie a mała ma super wagę już. danafi- strasznie mi przykro. Nie tak miało być Gabiś - pewnie, że cię pamiętamy. Gratuluję z całego serca i spokojnej ciązy życzę

IN VITRO

05/02/10 22:37:25

Anula82- doczytałam, że będziesz miała synka, gratuluję. Co do cukrzycy nie martw się dasz radę a małemy nic nie grozi. Trzymam kciuki. Co do zarodków w naszej klinice nie podają 3 chyba, że ten 3 jest słabiuteńki, nie rokujący. Mała dziękuje dobrze. Raczkuje, wiec wszędzie jej pełno. Wszystko pcha do dziuba, więc trzeba mieć oczy dookoła głowym zeby sobie krzywdy nie zrobiła. W poniedziałek jedziemy do Poznania do kontoroli i mam nadzieję usłyszeć dobre wieści. Danafi- odpoczywaj teraz dużo i niech się dzieciaki zadomowią w brzuszku