"Wygląd" skurczy porodowych

15/12/08 14:11:47

Ania - gratuluję :) p.s. teraz zauważyłam, że moje dzieci mają na imię tak samo jak Twoje - Julia i Kamil :D

mamusie z Kotliny Kłodzkiej?

14/12/08 20:21:55

Kimmy - bardzo dziękuję :) również Tobie życzę łatwego porodu zdrowego oseska :) Jeśli Tobie i Twojemu mężowi zależy na wspólnym porodzie to nie dajcie po sobie poznać, że się wahacie (przed wejsciem na salę porodową), bo po rozmowie z kilkoma rodzącymi stwierdziłyśmy, że niechętnie wpuszczają facetów do porodu... :?

"Wygląd" skurczy porodowych

14/12/08 13:44:01

hej, już urodziłam :D 6-ego dostałam porządne bóle porodowe (takie, że same zmuszały mnie to zatrzymania się i głębokiego oddychania) i nawet nie wątpiłam, że to właśnie to. Odczekałam, aż były co 3 minuty i jak już trochę krwi zobaczyłam, to jechaliśmy do szpitala. Co prawda w szpitalu miałam co 5 minut, ale od przyjęcia do porodu minęły 3 godziny, więc poród wspominam miło :) Podsumowując - u mnie przepowiadające trwały 4 tygodnie, ale tylko te właściwe naprwdę bolą :)

mamusie z Kotliny Kłodzkiej?

14/12/08 13:36:32

isk - ja już po :D Urodziłam 6-ego o 23:55. Bardzo chciałam, żeby to było własnie 6-ego i jak już miałam parte to położne mi kibicowały, żebym zdążyła ;D Trochę się męczyłam przy partych, bo mały ważył 3760 a jak dla mnie to bardzo duużo (pierwsze dziecko ważyło kilo mniej). Sam poród wspominam miło. W szpitalu byłam o 21-ej, do 23-ej mąż ze mną był potem jak mnie brały na salę porodową, to pojechał do domu, bo nie bardzo chcieliśmy razem przez to przechodzić. Najpierw mnie straszyły, że może urodzę w nocy, bo miałam tylko 2 cm rozwarcia na przyjęciu. Ale od 23-ej, jak już byłam bez męża, tak mi się rozkręciło, że byłam miło zaskoczona. I bóle były całkiem znośne. I na tym moglabym skończyć dobrze pisać o opiece w kłodzkim szpitalu... ;/ Pierwsze dziecko rodziłam 8 lat temu we Wrocławiu. Porównując opiekę w tamtym czasie do tej w kłodzku to nasz szpital jest opóźniony o jakieś 50 lat ;/ Wbrew temu co wypisują na "ścianach" nie dali mi dziecka do karmienia w ciągu godziny po porodzie, mimo, że się upominałam. Rano kazały mi samej wstać i iść się załatwić, gdzie o mało nie przewróciłam się (we Wrocku wręcz nie można było iść samej d łazienki). Same nakazy i zakazy i straszenie, że nie wypuszczą ze szpitala, bo dziecko traci na wadze (jeszcze nie spotakałam dziecka, które w pierwszych 2 dobach by przybierało) JEdna lekarka zrobiła mi prawie awanturę, że w pierwszej dobie mały stracił 100 gram, a druga mówiła, że to bardzo mało :D O mnie i moje szyte krocze naprawdę nikt ani razu się nie zapytał ani nie zajrzał, nikogo nie obchodziło, czy i jak o to dbam. We Wrocku nie można było nosić majtek i trzeba było "wietrzyć" ranę, a tutaj mogłabym alwaysy nosić a i tak nikt by nie zareagował ;) A obchód to był śmiech na sali... Nawet Benek, mimo, że chodziłam do niego całą ciążę, jak mnie przy przyjęciu zobaczył, to ani słowem się nie odezwał, że jakby co to on jest akurat na dyżurze czy coś w tym stylu, przy szyciu wręcz chamsko się zachował (wstyd powtarzać jakim hasłem rzucił) no i na obchodzie to już w ogóle mnie nie znał... Oczywiście wszystko to jes do przejścia, może czepiam się szczegółów, ale nawet mój mąż się wkurzył i na sam koniec przy odbieraniu nas, kiedy go przeganiały z miejsca na miejsce, to je opierd*** aż się zreflektowały i dały mu spokój :D Jak się tam lezy, to człowiek boi się odezwać, żeby tylko nie robili problemów i przypadkiem się nie odgrywały, no i to tak szybko leci, że szkoda sie denerwować. To, że pielegniarki bywają tam miłe, jak się o coś zapyta to jeszcze nie wszystko. Jak dla mnie to brakuje tam profesjonalizmu. I jeszcze dodam, że jak mnie przerażały warunki lokalowe, to teraz moge stwierdzić, że grzyb na suficie w sali z KTG to naprawdę mały pryszcz :D:D

"Wygląd" skurczy porodowych

03/12/08 13:03:50

Nie miałam KTG tylko USG - mały główkę ma nisko, szyjka spłaszczona, w niedzielę znowu kontrola :) Dziś na razie mam po 3 skurcze na godz., w dodatku bezbolesne... A wczoraj po południu miałam bolesne co 5 minut. Spoko , czekamy dalej :]