trojaczki

20/02/09 06:11:30

Witaj ASIA!!! Właśnie jestem na etapie robienia jedzonka dla moich maluchów i w między czasie postanowiłam zobaczyć na forum! Dzięki, że odpisałaś na mój wpis. Mam nadzieję, że i my szczęśliwie dobrniemy z dzieciątkami do tego etapu na którym Wy teraz jesteście. Co do obwodu mojego brzuszka to niestety nie napiszę Ci jaki był, ponieważ nie mierzyłam(czego żałują!!!), ale uwierz mi był spory!!! W całej ciąży przytyłam 18 kg. Wszystko poszło mi właśnie w brzuch, który jako jedyny powiększył się do granic możliwości :) ASIA ciekawa jestem jaką wagę w czasie ciąży Ty osiągnęłaś :?: Mój pobyt w szpitalu od 26 tc jest efektem wytrwania do 35 tyg. Cały czas leżałam, chodzenie ograniczało się do pójścia pod prysznyc, do toalety i na badania. Cieszę się, że podobają Ci się imiona moich dzieci, muszę nieskromnie przyznać, że mi również. ASIA proszę, napisz mi jak to jest gdy dzieciątka mają pół roczku? Pozdrawiam bardzo gorąco Ciebie i Twoją rodzinkę, mam nadzieję że będziemy w systematycznym kontakcie :D PS. Zdjęcia moich pociech umieszczę niebawem, ponieważ muszę zorientować się jak to zrobić.

trojaczki

19/02/09 18:29:57

Witam wszystkich serdecznie! Wreszcie znalazłam chwilkę czasu aby podzielić się z Wami wrażeniami z potrójnego macierzyństwa. Dzieciątka są kochane i rosną "jak na drożdżach". Narazie większość czasu śpią, płaczą tylko jak są głodne. Obecnie cała trójka śpi w jednym łóżeczku a dwa pozostałe czeka na swoich lokatorów. Niedługo będziemy musieli rozłączyć dzieciuszki, ponieważ są coraz dłuższe i nóżkami dotykają szczebelek. Muszę przyznać, że wraz z mężem radzimy sobie nieźle, choć zdarzają się i gorsze chwile. Przez 4 tygodnie mąż był w domu cały dzień, teraz niestety musiał wrócić do pracy a ja jestem w domu z dzieciuszkami. Babcie przychodzą pomagać - prasują, sprzątają i obiadki gotują. Teraz może trochę napiszę o dzieciach , a więc mamy (zaczynając od najstarszej)Wiktorię, Weronikę i Maksymiliana. Dzieci mają już miesiąc i 11 dni, ważą: Wiktoria 3800(waga ur. 2080), Weronika 2770(waga ur. 1370), Maksymilian 3380(waga ur. 2050). Wszystkie badania kontrolne są bardzo dobre, lekarze pod wielkim wrażeniem. Wszędzie gdzie się pokazujemy wzbudzamy duże zainteresowanie, musi to nieźle wyglądać: mąż niesie dwa cięższe foteliki a mi przypadł jeden lżejszy. Dzisiaj byliśmy na badaniach w Poradni Patologii Noworodka, dzieci mialy badaną morfologię - wyniki badań dopiero jutro, a poza tym wszystko bardzo dobrze. w poniedziałek byliśmy na USG stawów biodrowych, brzuszka, nerek i główki, też wszystko w porządku. Warto było leżeć 70 dni w szpitalu, bo dzięki temu dzieci urodziły się w 35 tyg zdrowiutkie i śliczniutkie. Muszę Wam powiedzieć, że mąż na bieżąco zdawał mi relacje z tego co dzieje się na forum, bardzo serdecznie dziękuję za wsparcie i ciepłe słowa. Muszę powoli kończyć bo zbliża się pora karmienia i trzeba przygotować trzy butelki pełne mleka. :) p.s Asia - dzięki za wyrozumiałość ale rzeczywiście z czasem jest krucho. Masz bardzo sliczne dzieciaczki i takie do siebie podobne. Świetnie,że wsztystkie wyniki badań są bardzo dobre - 3majcie tak dalej. Pozdrawiam serdecznie.

trojaczki

15/01/09 21:30:37

Szczegółowe informacje podam niebawem,bo teraz jest dużo biegania i ciągły brak czasu. Nikanika być może w poniedziałek wyjdzie ze szpitala z dwójką dziciaczków: Wiktorią i Maksymilianem! Weroniczka zostanie jeszcze parę tygodni w szpitalu. Trchę się ociąga z jedzeniem ale już powoli zaczęła przybierać na wadze. Nikanika całą wczorajszą noc i dzisiaj spędziła z Wiki i Maksiem - jest zmęczona ale szczęśliwa. Pozdrawiamy wszystkich serdecznie i 3mamy kciuki za wszystkie mamy, szczególnie "podwójne" i "potrójne" a przede wszystkima za ich Maluchy. p.S. Fotki zamieszczę niebawem.

trojaczki

08/01/09 23:00:29

Informujemy wszystkich,że dzisiaj w godzinach porannych zostaliśmy rodzicami Trojaczków. Dwie dziewczynki (2080 g i 1375g) i chłopczyk(2050 g). R E W E L C J A. Dzieci oddychają samodzielnie i czują się dobrze, oby tylko tak dalej i bez kompilkacji. Nikanika jeszcze dochodzi do siebie po cięciu ale jest pełna optymizmu. Serdecznie dziękujemy za ciepłe słowa i wsparcie w trudnych chwilach oraz 3manie kciuków. Pozdrawiamy. Wkrótce odezwiemy się ponownie. P.S. Byłem przy żonie podczas porodu i oglądałem wszystko z najbliższej odległości. NIESAMOWITE PRZEŻYCIE. I jeszcze słowo o lekarzach,położnych i całym personelu........ FACHOWCY NAJWYŻSZEGO KALIBRU- wszystko jak w szwajcarskim zegarku. Wielkie podziękowania.

trojaczki

04/01/09 22:26:03

Szczęśliwego Nowego Roku życzą nikanika76 i druga połowa. . P.S. Trzymamy się jeszcze ale chyba finał tuż tuż........wszak to już końcówka 34 tc. Pozdrawiam 3majcie kciuki