*GRUDNIÓWECZKI 2008* (2)

15/08/09 21:17:13

goska dzięki za radę [url=http://yoursmiles.org/t-kiss.php:1ebcrkk1] [/url:1ebcrkk1] Spróbuję z tym Sinlac'iem i budyniem :) I może kupię słoiczek hippa i zobaczę czy to przyswaja :) On niektóre kaszki zje, ale tylko kilka łyżeczek i już nie chce więcej, a potem domaga się naszego obiadu. A możesz mi jeszcze napisać jaki budyń dajesz? Obojętne jakiej firmy? I znów musze zmykać tak szybko :( M chce do kompa, bo będą grać z teściem :/ To ja może skorzytsam i już sie położe, bo padam z nóg [url=http://yoursmiles.org/t-sleep.php:1ebcrkk1] [/url:1ebcrkk1] [url=http://yoursmiles.org/c-goodbye.php:1ebcrkk1] [/url:1ebcrkk1]

*GRUDNIÓWECZKI 2008* (2)

15/08/09 20:31:46

Witam!! Weekend minął mi super. Odwiedziła nas córka mojego teścia-moja bratowa z narzeczonym :) Byliśmy nad jeziorkiem i było super :) Wiktor dzis pierwszy raz miał tylko jedną drzemkę w ciągu dnia, ale za to 3,5 godzinną- zazwyczaj śpi ok. 10, 14 i 16, a o 19 kapiel i lulu. Mam nadzieję, że dzięki tylko jednej drzemce prześpi mi nocke. Już zaczęłam sie oswajać z myśla, że to się nigdy nie skończy. Już padam ze zmęczenia :/ Aaa.. Słuchajcie czy Wy tez zaczynacie podawać już swoim maluchom normalne jedzenie takie jak Wy jecie? Wiktor dziś zjadł pół piersi z kurczaka z grilla i małego ogórka małosolnego... Troszkę mnie to martwi, ale on nie chce jeść ani słoiczków, ani obiadków robionych przeze mnie tylko pcha się do naszego jedzenia. Na kaszki też kręci nosem... Martwi mnie to, bo są tam przyprawy, a w sumie najgorsza z nich to sól... :/ Współczuję Wam tych "trzydniówek", ale w końcu karzdą z nas to czeka... Mama Ani gratuluję nauki bicia brawa :) Ania*81 rzeczywiście nie masz dobrych wspomniem, ale spróbuj o tym zapomnieć. Masz swoją kochaną córeczkę i najwazniejsze jest tylko to. Ciesz sie obecną chwilą, a przeszłość pozostaw w tyle jeśli nie jest miła... Może łatwo mi mówić, bo nie miałam złych wspomnień z porodu lecz wręcz przeciwnie. Jedyne na co mogę nażekać to jak na samym początku ciązy wylądowałam w szpitalu na tydzień to niestety nie było mi miło i nie traktowano mnie jakoś rewelacyjnie, ale szkoda przywracac wspomnienia... Było minęło i trzeba się cieszyc tym co jest teraz. :) Głowa do góry!! I dawaj zdjęcia córy do galerii :)

*GRUDNIÓWECZKI 2008* (2)

13/08/09 22:44:48

To ja juz się musze pożegnać, bo kolejna nieprzespana noc mnie czeka... [url=http://yoursmiles.org/b-sad.php:2tr6sci4] [/url:2tr6sci4] Mój Wiktorek to jest wyjec jak się zmęczy i nie ma sił juz pełzac i ćwiczyc raczkowanie- wtedy to się drze, że hohoho... Teraz to te nasze dzieciaczki będą nas testować... Galerię zasiliłam foteczkami i jutro wieczorkiem pewnie też wpadnę na chwilkę, a przynajmniej sie postaram :) Jejku, ale się cieszkę, że znów jestem z Wami [url=http://yoursmiles.org/b-fun.php:2tr6sci4] [/url:2tr6sci4] [url=http://glitery.pl/:2tr6sci4] [/url:2tr6sci4]

*GRUDNIÓWECZKI 2008* (2)

13/08/09 22:14:40

Madżeska masz rację, w końcu i nasi Chłopcy zaczną raczkować i chodzić. wiktorek już pełza od dobrego msca, a od tygodniu próbuje raczkować, ale ślizga się na parkiecie... i woli pełzać. Zasuwa po całym domu i próbuje wchodzic nawet na schody.. :) Cóż, trza czekać :) A miejsce spróbuję zmienić, może to coś zmieni... Kto wie... Milka miło Cię widzieć- ja tez pierwszy raz od kilku mscy weszłam wczoraj na forum. :) Karolko śpij spokojnie :) Kikap no, no.... Ja też zasilam galeryjkę :)

*GRUDNIÓWECZKI 2008* (2)

13/08/09 21:47:43

Witam wieczorowa porą :) Tak jak obiecałam wpadam wieczorkiem :) Alusiu słuchaj się ciotek ! Już wkrótce będzie wszystko dobrze. Trzymam za Ciebie kciukaski :) My w tym roku niestety nigdzie nie jedziemy... M dopiero od wrzesnia zaczyna pracę, bo odszedł od poprzedniej- za mało płacili i przez 2msce był bez pracy :/ W przyszłym roku na pewno wyjedziemy nad morze :) Ustronie Morskie jest super i są tam pyszne gofry <mniam> Karolko nie wkurzaj się, jeśli to sporadycznie to może facet musi odreagować... Pogadaj z nim i tyle- może zrozumie, że Ciebie to wkurza. Ja z ubrankami mam tak samo jak Wasza większość. Bardzo szybko je zmieniam i wymieniam na większe. Teraz na szczęście Wiktorek ma 80-86 i oby to przez kilka mscy nie uległo zmianie. :) Nadrobiłam trochę Waszych postów z ostatniego czasu i widzę, że duuuużo się zmieniło- któreś cioteczki są już w ciąży? Dobrze doczytałam? Jestem pod wrażeniem dzieciaczków- ten czas strasznie szybko płynie. Zmartwiło mnie tylko to, że wiktorek jeszcze dobrze nie siedzi, nie raczkuję i nie wspomne o staniu i chodzeniu i załatwianiu się w nocniczek.... Poza tym dalej nie ma zębów, a przecież jak miał 4msce to już mówiłam, że jednego widzę... MASAKRA!! Mam z nim mały problem i może Wy mnie wspomożecie radą- otórz od jakiegoś czasu Wiktor budzi się często w nocy i może nie spać nawet przez 2h tylko chodzi sobie na czwopraka po swoim łóżeczku, albo w naszym. Martwi mnie to, bo nigdy nie miałam takich problemów, a teraz nagle przestał dobrze sypiać... :( Fakt, że troszkę ostatnio zmienialismu mu miejsce spania, ale wątpie, że to miało jakieś znaczenie. Może Wy mi dacie jakąś radę, albo uspokoicie, że Wasze pociechy też tak miały lub mają... PROSZĘ O RADĘ!!