Jeśli wydaje Ci się, że jesteś w ciąży, napisz TUTAJ!

03/10/08 19:18:39

cześć!!! lilka - faktycznie mamy podobne problemy- ja niedawno się przeprowadziłam na nowe mieszkanie - chcemy je teraz wyremontować, więc też dużo czasu poświęcam na planowaniu, co kupić, jak ściany trochę poprzestawiać, żeby to miało ręce i nogi i było funkcjonalne. w pracy też daje z siebie wszystko. staram się również nie myśleć jaki mam dzień cyklu - niestety to mi nie wychodzi (nie żebym sobie specjalnie liczyła, ale wiem kiedy są TE dni). jak zaczeliśmy starania o maleństwo to bardzo uważałam na to co jem, co piję, żeby było zdrowo - teraz już tak nie wariuję jem to na co mam ochotę - stwierdziłam, że jak przyjdzie mój czas na macieżyństwo to przyjdzie - tymbardziej, że lekarz teraz nie widzi przeciwskazań....ale z drugiej strony zmienić lekarza?.....

Jeśli wydaje Ci się, że jesteś w ciąży, napisz TUTAJ!

02/10/08 19:57:06

[quote="lilka":gjlbbhly][czesc!!! Mysle, ze poprostu tak bardzo chcesz być w ciązy ze twój organizm tez na to "myślenie" reaguje. Trzymaj się i staranka nastepne wprowadzaj w zycie, ale postaraj nie myslec o tym ze fasolcia "z tego ma byc". Podobno to działa - wiele dziewczyn na forum jak wyluzowało wtedy zachodziły w ciążę. miłego dnia
pierwszy rok był dla mnie koszmarem bardzo przeżywałam to, że nie zachodzę w ciążę nie mogłam patrzeć po prostu na kobiety w ciąży do tego stopnia, że nie spotykałam się z koleżanką która była "zaciążona". w końcu stwierdziłam(czytając trochę waszych porad), że nie tędy droga i że właśnie trzeba sobie wziąć na luz. nie było łatwo i myślałam, że to moje fiksowanie jest już za mną. dzisiaj jestem przekonana że te "moje objawy" to jednak była wina psychiki. teraz nic mi nie jest. to bardzo dziwne starasz się nie myśleć o fasolce (jak to ładnie nazywacie), a podświadomość i tak robi swoje. więc jak to robicie moje kochane koleżanki, że się "luzujecie"????

Jeśli wydaje Ci się, że jesteś w ciąży, napisz TUTAJ!

30/09/08 19:43:52

dzięki Kicuś za te kciuki, zrobiłam sobie teścik jak radziłaś i niestety znów jedna kreska Tylko teraz się zastanawiam co się ze mną dzieje czy mam ciążę urojoną czy to wpływ leków: tak jak wcześnie pisałam mam bardzo czułe piersi (nie przez cały dzień tylko przez dłuższe chwile), bóle gówy i nudnosci. jeśli chodzi o leki to biorę je od prawie roku tak więc chyba nie... czy może któraś z was przechodziła coś podobnego Przepraszam za ten post wyżej, miałam zły dzień :roll:

Jeśli wydaje Ci się, że jesteś w ciąży, napisz TUTAJ!

29/09/08 17:44:25

fajnie że mnie ktoś zauważył :oops:

Jeśli wydaje Ci się, że jesteś w ciąży, napisz TUTAJ!

28/09/08 16:48:03

witam! :D dawno nie wchodziłam na te strony, ale mam pytanie i jestem ciekawa odpowiedzi, a mianowicie: od dwóch lat staramy się z mężem o maleństwo (po drodze przeżyliśmy dwa poronienia), teraz jestem drugi tydzień po okresie mam co chwilę nudności, bóle głowy - do tej pory tłumaczyłam to sobie jakimś wirusem,bo w zeszłym tygodniu badał mnie ginekolog, a dzisiaj rano poczułam w piersiach takie mrowienia, jakby mnie ktoś łaskotał ZGŁUPIAŁAM już nie wiem co mam myśleć, czy to możliwe, że jestem w ciąży, a mój ginekolog by tego nie zauważył?????????