zespol policystycznych jajnikow

04/08/09 20:29:44

No ja wlasnie stosowalam testy w tym cyklu i wszystkie negatywne i tez sie zastanawiam czy testy przy PCO i cyklu stymulowanym maja sens. Jedna ginka powiedziala mi ze jak najbardziej ale jej to akurat bym nie wierzyla szczerze mowiac.

zespol policystycznych jajnikow

09/07/09 21:44:29

Witam rowniez:) u mnie PCOs wykryto dwa tygodnie temu plus nietolerancja glukozy. Wczesniej przez siedem miesiecy staralismy sie z mezem o fasolke i jednoczesnie chodzilam do ginekologa ktory na zmiane mi luteine i duphaston serwowal, i od czasu do czasu usg po ktorym krecil glowa i twierdzil ze owulacji chyba nie ma...az wreszcie po tych siedmiu miesiacach dostalam skierowanie do poradni leczenia nieplodnosci i trafilam do ginekologa-endokrynologa ktory wreszcie sie mna zajal. dostalm glucophage, clostilbegyt i duphaston i mam nadzieje ze mi to wreszcie pomoze i bede sie cieszyc. czy ktoras z was brala moze glucophage lub metformax? na ulotce jest napisane ze bardzo czesto przy braniu tego leku wystepuja nudnosci wymioty, biegunka, brak apetytu, bole brzucha ale ze mijaja po jakims czasie. ja mam to wszystko oprocz wymiotow i sie zastanawiam po jakim czasie mi to powinno minac, biore ten lek 5 dzien dzis i naprawde czuej sie kiepsko, zwlaszcza jak cos zjem. No ale czego sie nie robi dla fasolki.

po jakim czasie pierwsze objawy?

09/06/09 17:56:11

Wiem co czujesz Madziulka, moja mama kiedy bralismy slub a ja bylam zalamana po pierwszym nieudanym cyklu smiala sie ze mnie ze sie tak przejmuje i twierdzila ze mamy na to czas jeszcze, a teraz czasem od niechcenia pyta: No i co? nadal nic? i juz nie widze zeby z tego zartowala... kolezanki, zwlaszcza te bezdzietne czekaja zeby zostac "ciociami" tez wciaz wypytuja podobnie jak ty mam czasem taki czarny humor i sobie wtedy mowie ze fajnie tak nie musiec uwazac, ale gdzies w srodku mnie to bardzo boli i meczy. Ginekolog to juz moj drugi dom praktycznie, czasem przychodza kobiety na wizyte jakies zestresowane i narzekaja ze nie lubia do gina chodzic, mam ochote im powiedziec zeby sie zamknely bo ja chodze prawie co tydzien i jakos zyje... no wlasnie, zrobilam po raz kolejny badania tsh i prl i oczywiscie wyszly w normie, jutro znow wizyta u gina i zoabczymy co tym razem powie, bo to mialy byc ostatnie badania zeby wiedziec co robic dalej... trzymaj kciuki Madziulka zeby nareszcie zaczela mnie ta kobieta leczyc a nie wysylac na niezliczone badania po 2 razy na jedne

po jakim czasie pierwsze objawy?

26/05/09 07:34:35

A no tyle sie dowiedzialam ze na owulacje wciaz sie nie ma, ze nic w tym kierunku sie nie dzieje i jka zwykle pani doktor na koniec mi dala dwie sprzeczne inofmacje, najpierw powiedziala ze to niepokojacy objaw a zaraz potem zeby podejsc spokojnie do tego i sie nie przejmowac. No i kazala mi potworzyc badania TSH i prolaktyny bo robilam w sierpniu w zeszlym roku. Tak wiec teraz czekam az bede mogla zrobic prolaktyne i potem mam sie do niej zglosic. Napisalam gdzies na forum gdzie odpowiadaja lekarze z centrum leczenia nieplodnosci i zapytalam co robic gdy hormony sa w normie a owulacji nie ma. Odpisal mi jeden z nich ze hormony w normie nie sa gwarancja owulacji i jesli jej nie ma to nalezy ja stymulowac. znalazlam nawet nazwy lekow ktore sie podaje w takiej sytuacji wiec na wizyte pojde do niej przygotowana i jesli sama mi nie da czegos na stymulacje to jakos delikatnie ja nakieruje i wypytam czy to by przypadkiem nie pomoglo... Ostatnio mam taki kolowrotek ze nawet nie mysle o dzidzi, chyba nauczylam sie juz cierpliwosci i tego czekania. A jak ty Madziulka?

po jakim czasie pierwsze objawy?

15/05/09 07:36:15

Tez juz kiedys probowalismy co drugi dzien, moze wreszcie sie Wam uda... ja tam jeszcze wierze ze kiedys obie bedziemy sie cieszyc z fasolki, powodzenia. Ja zaraz uciekam na to usg no i zobaczymy