MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

28/10/06 11:51:09

sweetlilly Kochana, bardzo mi posmutnialam poTwoim poscie, ale mam nadzieje, ze to tylko tak groznie wyglada. Wiem co przechodzisz.... Fachowcem nie jestem, ale wiem z wlasnego doswiadczenia, ze najwazniejsze lezec, odpoczywac i pozytywnie myslec. To trudne, tym bardziej jesli przeczytylo sie juz stos historii zakonczonych tragicznie. Nasza ciekawosc pcha nas do poszukiwan historii w necie, teraz sie tego wystrzegam. Mam kilka znajomych, ktore mialy plamienia, krwawienia a nawet krwotoki!!! Wszystko sie dobrze skonczylo, musisz w to wierzyc. Jesli z lozyskiem wszystko ok, to moze jakis krwiak, lub z szyjki to plamienie.... Nie zalecil Ci gin magnezu? Moj za kazdym razem powtarza" prosze zazywac magnez, nawet 3-4 razy dziennie tabl po 150 mg". Magnez ma to do siebie, ze rozluznia miesnie, zapobiega skurczom, a dodatkowo poprawia ukrwienie macicy. I dziala uspakajajaco. Podobno nie mozna go przedawkowac, ew, dostaniesz biegunki... Trzymam kciuki i pisz szybciutko, jak bedzie poprawa. A bedzie :)

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

28/10/06 10:25:39

Witam serdecznie :) Ale napisalyscie tych postow, nonono. Mam co czytac. Niestety w ciagu tygodnia mam malutko czasu, by cos napisac, ale jestem z Wami :) Brzusio rosnie, mala wariuje, waga wciaz w gore. Mam 8 kg na plusie, w najszerszym miejscu 95 cm. Maz mowi, ze robie "zyciowa forme" :lol: Co do seksu, to mam bardzo duzy pocíag, ale niestety ze wzgledu na moje skurcze powstrzymujemy sie. Z reszta mam tak od poczatku i rozumiem doskonale o czym mowicie, jesli chodzi o leki.... Najpierw poronienie, teraz problemy od 6 tc : plamienia, przedwczesne skurcze, odklejajaca sie kosmowka, lozysko przy samej szyjce.... Do dzis pierwsza rzecza, jaka robie w toalecie, to zagladam w majtki, czy wszystko ok. Teraz juz jest niby ok, tylko troche zy czestko nachodza mnie skurcze, dlatego sami zrezygnowalismy z baraszkowania. Jak do tej pory mezus wyrozumialy :wink: ale tez tak jak u cytrynki wydaje mi sie, ze jemu libido spadlo, bardziej traktuje mnie jak kotna samiczke niz objekt seksu. Przyznam , ze jest mi to na reke, bo i tak powstrzymuje sie od napasci na meza. MamaSu masz super malutki brzucholek :) i sympatyczna z Was parka A jesli chodzi o ruchy, to pomimo , ze to moja pierwsza ciaza ( tak zaawansowana), to ruchy poczulam juz w 16 tc :lol: Pozdrawiam wszystkie Przyszle Mamusie, zycze milego weekendu. I radosnego, bo przeciez sa powody do radosci :D

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

24/10/06 17:24:02

Dziekuje dziewczyny za mile slowa :) olo Bole plecow mam od 13 tc :( Z tymi skurczami to jest roznie. Ja wyznaje zasade, ze jak cos mnie niepokoi to szybko pedze do gina. Sama mam skurcze, podobno do 10 na dobe, to nic groznego. Moj gin twierdzi, ze to tez zalezy jak dlugo jest twardy brzuszek. Najlepiej porozmawiaj z ginem, jesli bedziesz miala czesto skurcze, dostaniesz tabletki, zeby zapobiec skracaniu sie szyjki i rozwarciu... Co do zgrubienia to nie pomoge Ci... tylko gin Ci odpowie i uspokoi, to pewnie nic groznego, teraz sie zmieniamy na rozne sposoby, jak transformers :D pozdrawiam

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

24/10/06 16:55:01

Po polowkowym :) Wreszcie doczekalam sie.... Bylismy w czoraj na usg polowkowym. Prosilam dzidzie, by zrobila mi prezent urodzinowy i ladnie sie pokazala z kazdej strony, poniewaz do tej pory zawsze sie obracala plecami lub stawala na glowie. Mialam nadzieje, ze zobaczymy co sie kryje miedzy nozkami :) Niecierpliwilam sie oczywiscie bardziej ze wzgledu na wage badania, ale odetchnelam gdy lekarz wytlumaczyl mi gdzie znajduja sie poszczegolne narzady i ze funkcjonuja jak nalezy. Po ogledzinach i pomiarach (waga 400gram, szerokosc glowki od skroni do skroni: 5 cm) nasze malenstwo obrocilo sie do nas tyleczkiem i pokazalo sie :) jajek nie stwierdzono, najprawdopodobniej siedzi w brzuchu nasza mala coreczka....Brak mi slow, by opisac to, jaka szczsliwa jestem... Gin zrobil nam zdjecia pamiatkowe naszej malej (gratisowo twarzyczke 3D)

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

19/10/06 18:04:26

Dziewczyny doradzcie, bo sie juz pogubilam w tych wozkach.... Termin mam na 10-go marca, wiec juz mrozow przechodzic raczej nie bedziemy, tereny mam rowne, nie zalezy mi na pompowanych kolach. Raczej chcialabym maly wozek, zwrotne kola i lekki, zeby do samochodu sie zmiescil i zebym nie miala problemow z wtaszczeniem go na pietro. Znalazlam taki wozek, ma w komplecie fotelik do samochodu. Pytanie tylko, czy maluchowi w takim foteliku nie bedzie zimno.... Kiedy gondola lepsza, a kiedy spacerowka?? Jakie widzicie plusy i minusy tego wozka.... Prosze o opinie [url:3zapx1sm]http://pasaz.onet.pl/d89e6ed5ffffffc0007d96c54e250d89,235,cfd84af5ffffffc000396d8b61969eb1,produkt.rd?url=http%3A%2F%2Fwww.baby.com.pl%2F%2Fredirect.php%3Fpartner_id%3D1%26url%3Dszczegoly.php%253Fprzedm%253D4827632%2526grupa_p%253D1&t=&r=http://www.google.pl/search?q=%22Shop%C2%B4n+Drive%22%2Bhauck&hl=pl&lr=lang_pl&start=10&sa=N&ssf=Y&url_back=d89e6ed5ffffffc0007d96c54e250d89%2Clista_produktow.html%3F%26lista%3D0%26prce%3D2[/url:3zapx1sm]