Grupa Wsparcia ;)

01/08/08 18:44:09

Cześć Laseczki! Gorące pozdrowionka! Wiolciunia nie chcę Cię martwić, ale takie objawy jak opisałaś często świadczą o mięśniakach. Sama to przerabiam - obfite, skrzepowe @, wzdęty brzuch, częste oddawanie moczu i bóle :( Może Aprilka coś więcej wie - nasz znawca? Pozdrawiam!

Grupa Wsparcia ;)

25/07/08 09:47:54

Cześć laseczki!!!! Wiolciunia w pierwszym trymestrze tak jest że się płacze i śmieje na zmianę i na zmianę ma się apetyt i wstręt do jedzenia!!! MALUSZEK jak nic!!!! :smo: Mój Miś też czuł, że jest inaczej!!! Olcia ja jestem dzieckiem z konfliktu grupy krwi i moja siostra też. Mama musiała brać leki, ale urodziłyśmy się bez problemu!!! Wiem, że w związku z tym dużo utyła. To było wiele lat temu, teraz to już chyba nie taki problem. Napewno takie ciąże nazywają zwiększonego ryzyka, ale myślę że nie musisz się martwić :P

Grupa Wsparcia ;)

24/07/08 17:31:26

Wiolciunia u mnie właśnie przyrost wagi przesądził o badaniu! Myślałam że jestem zmęczona bo wynajęliśmy wtedy nowe mieszkanie i właściwie często się siedziało do nocy, mdłości tłumaczyłam moim chorym żołądkiem (mam czasem problemy), @ była i tak chodziłam w tej ciąży... Wszyscy znajomi mówili, że się nakręcam kiedy wspominałam, że coś tam czuję. I całe szczęście, że troszkę utyłam bo pewnie dalej tak bym chodziła :$%^: Zrobiłam test i SZOK dla wszystkich!!! Polecam Ci badania!!! Pozdrowionka!!! :P

Grupa Wsparcia ;)

24/07/08 14:04:21

Olcia i Wiolcunia i Agusia ja miałam krwawienia w obu ciążach. W pierwszej jeden miesiąc, w drugiej trzy!!! Obie ciąże potwierdzałam bardzo późno. W pierwszej okres mi się zatrzymał i kiedy zjawiłam się u gina to była już fasolinka z bijącym serduszkiem. Druga ciąża to wogóle szok, potwierdziłam w 12 tygodniu bo cały czas spałam, zaczęłam tyć i miałam mdłości. Już nie raz tu pisałam, że @ była i moje maluszki też. Kiedy szłam potwierdzić drugą ciążę (test pozytywny) to mój synek miał już rączki i nóżki i serduszko biło i nie wierzyłam kiedy gin pokazał mi USG. Mało tego brałam tabsy anty i lekarz badał mnie jakoś na początku i nic nie wyczuł!!! Oczywiście zmieniłam.Więc patrząc na moje przypadki czasem krwawienia występują. Miałam też bóle podbrzusza!!! A ciąże przebiegały idealnie!!! Żadnych przykrych przypadków. W drugiej trochę skaracała się szyjka, ale ja do 12 tyg. prowadziłam bardzo aktywny tryb życia!!! I to nie były jakieś tam krwawienia tylko całkiem okresowe!!! Olcia nie martw się :lol: Wiolcunia ja bym stawiała na fasolinkę :lol: Agusia ponowiłabym badania - lekarze się mylą! :lol: Rozpulchniona macica występuje tylko w ciąży i test pozytywny wskazuje na to samo. Bety nie robiłam, ale może u każdego poziom rośnie inaczej, może u Ciebie wolniej! :lol: Renika fajnie że u Ciebie wszystko Ok życzę spokoju i odpoczynku :lol:

Grupa Wsparcia ;)

22/07/08 20:38:42

Qwertyuiop myślę że nie masz się czym martwić. Plemniki na zewnątrz umierają bardzo szybko! One żyją tylko w klimacie ciepłym i wilgotnym! Aprilkanaprawdę sorry. Nie robię tego celowo. Nie wiem gdzie jest opcja zmień. Olcia to było do przewidzenia! GRATULACJE DLA CIEBIE I WSZYSTKICH, KTÓRE DOŁĄCZYŁY DO GRONA MAM!!!! :smo: :P