po jakim czasie pierwsze objawy?

22/12/08 12:25:02

hej kochane trochę mnie było... wpadłam dzisiaj tylko na chwilkę bo ciekawa byłam jak się wasze losy potoczyły. przykro mi ze nic wyszło, naprawde szczerze wam współczuję. chciałam się też z wami pozegnać i nie odchodzić tak bez słowa. ja już niestety ale nie mam powodów do radości :cry: 14 w niedz dostałam bóli brzucha, zaczęło się krwawienie i wylądowałam w szpitalu. najpierw z podejrzeniem poronienia, bo usg nadal ciąży nie wykrywało. beta hcg zaś wykrywała ciążę. była nadzieja,że jeszcze jej po prostu nie widać, że jest bardzo wczesna. druga opcja to była ciąża pozamaciczna i ja czułam że właśnie tak będzie. odkąd w niedz wylądowałam w szpitalu piersi przestały boleć i gdzieś już w środku przygotowywałam się że na najgorsze. w srodę zaczęło okropnie mnie boleć po prawej stronie, zabrali na usg i juz na wieczór byłam przygotowywana na czwartek na laparoskopię. usunęli mi ta ciążę pozamaciczną. dziś ze szpitala wyszłam. swoje już wypłakałam. najgorsze że musimy na jakiś czas starania odłożyć. i ryzyko ponownej ciąży pozamacicznej jest u mnie teraz większe. na szczęście zawzięłam się i powiedziałam że będę miała dziecko choćby nie wiem co. dziewczyny dbajcie o siebie. jak uda wam się zajść, nie zważajcie na innych że się podśmiewują że za bardzo się nad ciążą trzęsiecie. fakt ciąża to nie choroba, ale lepiej dmuchać na zimne. idę zaraz do łóżeczka, bo tygodniowy pobyt w szpitalu był po prostu wykańczający. życzę wam spokojnych świąt, dużo nadziei i wiary w to ze bedziecie jeszcze mamusiami. ehhh nie tak te święta miały wyglądać.... odpuszczam już sobie siedzenie na necie, podczytywanie forum o ciązy. muszę się psychicznie zregenerować. mąż już mi zapowiedział ze jak mnie zobaczy czytającą te stronki to mi blokadę na kompa załozy. ewalutko szczęśliwego oczekiwania na dzidziulkę. evel obyś się dobrze wybawiła na swoim slubie i wkrótce z madziulką byście mamuskami zostały. dziękuję wam za te pół roku wsparcia. miło było sobie z wami tutaj poplotkować. może jeszcze kiedyś gdzieś się natkniemy na siebie. buziaki, sciskam mocno. pa

po jakim czasie pierwsze objawy?

14/12/08 10:45:03

no te piersi kochane to dobry znak. czytałam ze już zaraz po zapłodnieniu zaczynają boleć , sędzieć, powiększają się itd itp :lol: ja do tej pory nie mam z nimi az tak źle, ale bywa że stanik mnie uwiera i chodze bez niego ( oczywiście po domu) i tak było zanim @ dostałam. zanim się jeszcze zorientowałam że to ciąża, pare razy zdarzyło mi się że mi po prostu przeszkadzał. normalnie gdzieś tak w okolicach pach mnie obcierał. ale dopiero bolec zaczęły w dniu jak @ miałam dostać. następnego zaś nabrzmiały i zrobiły się większe. a że ja nigdy przed @ tak nie miałam to dla mnie to był znak. jejku juz sie nie moge doczekać aż zaczniecie testować :D u evel cały czas suwaczek obserwuję. madziulka a ty kiedy? 17 ego?

po jakim czasie pierwsze objawy?

13/12/08 17:41:27

czekamy właśnie na gości i z ciekawości jeszcze na nasze forum zajrzałam. przeczytałam sobie znowu wasze wypowiedzi i powiem wam że jak sobie teraz przypomnę, to zanim @ dostałam to juz zaczęły mi wzdęcia dokuczać. brzuch się zrobił jak balonik, czułam się jakby mnie ktoś napompował. i tak jest zresztą do dziś. apetyt mam normalny, nie mam zachcianek, jak również nie odrzuca mnie od jakiś szczególnych potraw. ale co bym nie zjadła, zaraz jestem wzdęta i wygladam jakby ciążę już u mnie było widać :wink: poza tym przypomnijcie sobie jak bozka miała. ona już wiele dni przed @ miała objawy typowe na ciążę. a koleżanka z pracy parę dni temu mi powiedziała, że ona przed terminem jak miała @ dostać już się źle czuła. była słaba, wymiotowała. myślała nawet że się rozchorowała. ale jak to się utrzymywac zaczęło i @ nie nadszedł, wtedy dopiero się zorientowała że to ciąża. ciąża była nieplanowana, dlatego więc tak późno wszystkiego się domyśliła. nie chcę was dziewczyny nakręcać niepotrzebnie. same dobrze wiecie jaka później rozpacz jest jak @ nadchodzi. z drugiej strony wszystko jest możliwe. madziulka a pierwszy raz masz taki wstręt na jedzenie niektórych rzeczy? evel a może ten kamień w brzuchu to jest to samo co u mnie? fajnie by było żeby ten rok zakończył się nowymi fasolkami.... zajrze tu do was jutro. buziaki

po jakim czasie pierwsze objawy?

13/12/08 11:29:46

evel jeśli chodzi o testy owulacyjne, to nie opłaca się ich kupować w aptece. mam nadzieję że nie będą ci one już potrzebne, ale jakby co to kupuj na allegro. co do twoich objawów... kurczę nie wiem dziewczyny...niby od 2 tygodnia dopiero jakieś objawy występują, ale są takie dziewczyny które zaraz po zapłodnieniu zaczynają miec mdłości, są senne itd. to juz chyba indywidualna sprawa każdej kobiety. madziulka to tylko ( a może aż ) 4 dni. dziś świąteczne porządki, jutro gdzieś się może wyrwijcie i jakos może ten czas zleci. ja się zaraz tez zabieram za porządki. mamy dzisiaj gości. dobrze ze żarełka większość wczoraj już przygotowałam. buziaki i udanego weekendu :papa:

po jakim czasie pierwsze objawy?

12/12/08 20:30:31

hej dziewczynki. byłam dziś na usg. jeszcze nic nie widać :cry: tzn. jest jakis pęcherzyk, ale jeszcze trudno coś zobaczyć. lekarz mówi bym się nie przejmowała bo badanie krwi jednoznacznie mówi, że ciąża jest, z tym ze bardzo wczesna i dlatego nic jeszcze konkretnego nie mozna ujrzec. a te moje plamienia to nic czym bym się miała martwić. no bo ewlalutko ja nie krwawię. to są dosłownie plamienia. śluz o brązowym zabarwieniu i też nie są to jakieś olbrzymie ilości. wyszłam z gabinetu bardzo niepocieszona. i co zrobiłam? kupiłam test :roll: no musiałam się upewnic czy jest w końcu ta ciąża czy nie :wink: wyszła od razu druga krecha. może nie tak mocna jak ta kontrolna, ale nie tak słaba jak na testach robionych w niedzielę. ale i tak póki nie usłyszę bicia serduszka, nie będę spokojna. a jak tam wasze humorki? madziulka lepiej już chociaż troszeczkę?