KWIETNIÓWECZKI 2010 :-)

25/09/15 18:59:26

hej dziewczyny sto lat minelo teraz jakos mnie natchnelo... i mi sie przypomnialo. widze ze u was w zyciu wiele sie zmienilo.. moj kwietniowy lobuz rosnie jak na drozdzach , jest zdrowy jak ryba .. na szczescie ..n w porownaniu do duzego co na dzien dzisiejszy po 8 operacjach w wieku 8,5 roku ale jakos to juz rutyna jak nie jedno to drugie to reke zlamie ale sie kawaler z niego zrobil i kreci 3 klase. maly niestety slabo po polsku nie zeby nie mowil nic ale slabo w porownaniu do duzego.ja skonczylam moja prace w markecie i wzielam sie za przedszkole. wiec praca mi sie podoba dzieciaki sa boskie jedne latwiejsze drugie trudniejsze inne tez niepelnosprawne w sensie rozwojowym a raczej opoznione w rozwoju ale tez przefajne... aby jedno one Maja tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyllllle energiii :shock: :? hahah ale to chyba dlatego bo z 2 dzieci na Gruppe 70 to jednak skok.no i mamy w grupie 20 polskich dzieci :D :D zycze wam wszystkim wszystkiego dobrego zdrowka dla maluchow i dla was rowniez a bardzo mnie cieszy ze nasz watek wcale nie zdechl

KWIETNIÓWECZKI 2010 :-)

05/01/14 19:45:51

Nie Wien jak w pl ale w niemczech to maja wiecznie Wolne a to ferie a to jakies dni przejsciowe to szkolenie masakra. Koszty przedszkola to tu SA ogromniaste jak nie powiedziec przerazajace

KWIETNIÓWECZKI 2010 :-)

05/01/14 14:58:57

Najpierw to sie musisz oswoic ja tez potrzebowalam czasu zeby ta samotnosc ogarnac. Ale jak nie jestesmy 24h na dobe razem to widac ze tesknia i odpoczywam tez troszke od nich a raczej odpoczywamy öd siebie. I tesknimy i pozniej den czas razem doceniamy i opowiadamy sobie co w szkole co w przedszkolu ja z grubsza co w pracy i maz czasem dolacza fajnie ale to tez czasu wymaga ja ogarnelam przedszkole po pol roku to weszlam w spokoj i nie nachodzily mnie dziwadla

KWIETNIÓWECZKI 2010 :-)

05/01/14 12:43:18

Hej kobitki u Knie duzy do szkoly, ale Nest na swietlicy wiec do 16 muszę go odebrać a malutkiego do 16.30.czasu pełno aby praca go zjada 3 dni w tyg tylko ale dzień w połowie zmarnowany. W każdym razie jak mam wolne to od paru dni chodze na fitness studio. I jak narazie jest super dostała od męża bon na to i mam sie zapoznać a jak mi sie spodoba to pomyslimy. Kursy są super i ćwiczenia pokazał mi trener to tez bomba nie to co w domu.. W ogóle bez porównania. Aby nie mam odwagi na zumbe iść ale chciałabym bo muzykę lubię i tańczyć tez ale kupie sobie płytkę i potancuje w domu. Nasz Adaś będzie wiosna operowany migdałki wytniemy. Ma cały czas swędzenie uszu i wydzielinę, w sumie na tyle dobrze z rurkami ze nie łapie go solidnie często ale mimo to nie powinno to dłuższy czas tak być bo może mieć problemy ze słuchem. No i mamy problem bo mowi do nas po niemiecku tylko... No a my ciągle po polsku i nas rozumie aby nie mówi. Duży z nami gada po polsku i z małym pol na pol raz po raz po polsku a później zmienia na Niemca. No mam sie niby nie martwić no ale jak tu sie nie martwić... Ja chce żeby umiał i po polsku i po niemiecku! Wiec czytam po polsku i książeczki oglądamy no zobaczymy. Ja sie cieszę ze mam trochę czasu w południe bo dużo pozalatwiam a jednak z chłopakami to trzeba włączyć ich w większość działań chociaż raz po raz to robię i uwielbiam ogladac jak robia zakupy w lidlu. Usmiac sie mozna i wiedza co trzeba kupic . Kasiaa jak samopoczucie i jak dzidzia? Netula a czemu masz mniej czasu?

KWIETNIÓWECZKI 2010 :-)

27/11/13 23:03:20

Gratulacje gratulacje ale sie ciesze nie usne chyba