PAŹDZIERNIKÓWECZKI 2009

28/09/09 19:42:06

Witajcie moje kochane po długiej nieobecności!!!!!!!!!!!! Nie dam rady was nadrobic, bo moje zaległości wynoszą około 2 i pół miesiąca :shock: Dziś chciałam się tylko przywitac i poinformowac Was, że już jestem z chłopcami w domku!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D Wszystko jednak udało sie prztrwac, choc przyznam, ze wcale nie było wesoło i bywało naprawde kryzysowo! Na szczęście wytrzymałam pełne 37 tygodni i tak oto szczęśliwie 19 wrześnie urodziłam moje bliźnięta przez cesarskie cięcie!!!!!!!!!!! Kacper ważył przy porodzie 2770 g, dł. 54 cm :shock: , a Bartek 2480 g, dł. 49 cm. Chłopcy sa w miarę grzeczni :lol: zobaczymy co pokażą późńiej! Bardzo się cieszę, że mogę wreszcie do was zajrzec po tak długim pobycie w szpitalu. wszytskim, które tryzmały za nas kciuki z całego serca dziekujemy........ nprzydały się na pewno! :D I tak oto moja przygoda z ciążą dobiegła do szczęsliwego finału :D Nie wiem co u Was... czy ktoś mógłby mnie oświecic, które październikóweczki już się rozpakowały? Wszystkim szczęśliwym mamusiom życzę wielu cudownych chwil macierzyństwa. Z kolei tym, które jeszcze w dwupaku siedzą, życzę dużo sił i wytrwałości!!! Pozdrawiam Was serdecznie Milki i maluchy!!!!!!!!!!!!! :P

mamy bliźniaczków !!

15/07/09 20:49:15

poohi, Meggy MOK, dzięki za rady kochane :wink:

Leżenie - walka o maluszka..

15/07/09 17:42:55

Brawo Monisia85, serdeczne gratulacje!!!!!!!!! BArdzo się cieszę, że wszystko poszło sprawnie i obyło się bez komplikacji. Wyleżałaś swoje szczęscie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I ja też mam taki zamiar! To już postanowione! :D

PAŹDZIERNIKÓWECZKI 2009

15/07/09 15:50:06

anca, my też bardzo długo myśleliśmy z M. nad imionami dla naszych synków. I też nie mogliśmy się zdecydowac, bo niewiele imion męskich nam się podobało, a wspólnie, to już w ogóle ciężko było coś utrafic :roll: .No i u nas w końcu stanęło na: dla jednego Kacper, a dla drugiego Bartek. Ale powiem ci, że podobały mi się też takie: Mikołaj, Mateusz, Tymon - to podobało mi się bardzo, ale M. się nie chciał zgodzic. Przez chwilę był Krzysiek, ale odpadło. Musisz też wziąc pod uwagę jak się imię komponuje z nazwiskiem, żeby się jakoś szczególnie nie gryzło :twisted:

mamy bliźniaczków !!

15/07/09 13:32:33

poohi, dzięki za odpowiedź :D Też mi się właśnie tak wydawało, że to będzie dla nich niezdrowe, tak ciągle w jedną stronę zerkac na karuzelę. Aha, poohi i jeszcze jedno: po obciążenu glukozą 75 g, wyszło mi niestety 145, więc o 5 przekroczyłam normę i z czystej formalności trzeba było wpisac mi do książeczki cukrzycę ciążową. Czy uważasz, że to naprawdę taka poważna sprawa - takie małe odchylenie od normy? Czy naprawdę tak bardzo restrykcyjnie muszę podchodzic do tego co jem? Na czczo miałam w normie: 73, po godzinie też w normie bo 140, a dopiero po dwóch godzinach mi wyszło 145 mg. Co o tym sądzisz?