"Stycznióweczki 2009" :):)

05/03/09 12:33:40

dzieki dziewczyny... czuje sie kapeczke podbudowana :D

"Stycznióweczki 2009" :):)

05/03/09 12:22:50

Marta stawiam sie caly czas a ona sie fochuje co mnie wkurza bo jest jak dziecko male jakies... jeszcze brakuje tylko tego zeby tupala nogami :D hehe :lol: i tego espumisanu mu nie daje... choc mama sie upiera ze na ulotce pisze ze to jest po to zeby zapobiegac... :? :shock: :evil:

"Stycznióweczki 2009" :):)

05/03/09 12:19:55

Kasiu to podobno cos ze zwieraczami jest jakimis... ale to nic groznego... ja zyje nadal :P

"Stycznióweczki 2009" :):)

05/03/09 12:18:49

Ninuś pediatra nam powiedzial ze to ulewanie to nic groznego bo Igor i tak dosc dobrze przybiera na wadze... ja jak bylam malusia to ulewalam az do 8 miesiaca wiec nie wiem po kij sie to babsko wtraca i wciska mu na sile ten kleik jak ja i tak ulewalam... zestarzalo sie babsko chyba za bardzo... ciagle tylko mowi " bo jak ala byla mala to to... czy tamto " :evil: no i kurcze wciska mi jeszcze jakas krupczatke czy cos w tym stylu... a po tym dzidzia tyje ... i pozniej ebde sluchac u lekarza ze za duzo przytyl... mam dosc tego wszystkiego. M. sie wkurza ze moja mama poszla z Igorem na spacer bo przeciez on chcial isc po poludniu... to sie go pytam czy po poludniu nie mozemy isc znowu... strzelil focha... mam ochote go strzelic JA!!!! hehe

"Stycznióweczki 2009" :):)

05/03/09 12:06:58

powiem Wam ze mnie tez wkurza wszystko u M. :? kiedys byl jakis milszy... teraz sie rozbestwil na maxa!!!! no ale co zrobic... kocham go nadal i nie wyobrazam sobie zycia bez niego. klocimy sie bardzo czesto i to zawsze ja wyciagam pozniej do niego reke na zgode ale trudno-tak widocznie musi byc... a Igor to mi przesypia cala noc... wczoraj jak zjadl o 19 po kapieli to pozniej jadl dopiero o 6.30 rano... w nocy wstalam dwa razy do niego zeby mu smoka dac i sapl dalej wiec nie moge narzekac na niego :) i strasznie mi ulewa... :shock: Wasze maluchy tez tak ulewaja? :? czy tylko moj taki ulewacz... ? mama moja mi kaze dodawac do mleka kleiku ryzowego zeby mu zagescic to mleko... ale nie daje bo przeciez na opakowaniu pisze ze po 4 miesiacu mozna dawac... i awantura-ze ona przeciez zle nie chce itd itp... oszalec mozna... i co jeszcze mnie wpienia... u mojej mamy... to to ze uparla sie zeby dawac Igorowi espumisan jak on juz nawet kolek nie ma... przesypia i cala noc i mam mu dawac dalej ten espumisan? :? poradzcie mi cos... co do smiechu dzieci to musze Wam powiedziec ze Igorek to juz sie smieje na glos :D co mnie strasznie rozbawia zawsze :) robi "eeeee " i "aaaaa" i pare razy powiedzial nawet " a guuuuuu" hehehe zdolniacha :D hihi :)