czego nie chcecie słyszeć, czyli żale staraczek...

28/10/08 11:50:31

Ja też na luz wrzuciłam i zobaczymy co będzie 8) Tylko znowu w Święta będzie ciężko bo moja bratowa to wyjątkowo wredna małpa a odkąd urodziła synka to uważa się za Królową Świata a mnie i mojego Mężunia ma za nic :evil: :evil: więc szykuje się ciekawa Wigilia 8)

czego nie chcecie słyszeć, czyli żale staraczek...

28/10/08 11:38:11

Neci 82 ręce opadają co :roll: Agulek26 ja miałam już dość pytań kiedy wnuczek i kiedy wnuczek...dodam że te pytania padają tylko ze strony rodziny mojego Mężunia :roll: Moja rodzinka jakaś spokojniejsza w tej kwestii... może dlatego że u nas w rodzinie wszystkie dzieci są "długo czekane" i "późno urodzone" 8) Więc mam nadzieję że moje też :D A co do forum to...kto Cię lepiej zrozumie niż e-mama :wink: E-mama wie najwięcej... więcej niż moja mama chyba :wink:

czego nie chcecie słyszeć, czyli żale staraczek...

28/10/08 08:57:07

Hej Dziewczyny :D Dawno nic nie pisałam bo jakoś lepiej mi było na duszy ...ale czytałam dzielnie :D Strasznie mi się ten wątek podoba :D I tak a propos... moja bratowa( będąca wówczas w 6 miesiącu ciąży) w ubiegłe Święta wręczyła mi na prezent komplet sexownej bielizny ze słowami..."Może to Wam wreszcie pomoże spłodzić potomka!!! :evil: :evil: Dodam że staramy się z Mężuniem już 3 lata i ja się leczę bo problem tkwi niestety u mnie i bratowa doskonale o tym wszystkim wie!!!! :evil: :evil: :evil: Pozdrowionka a-wro GRATULACJE!!!!!

Starajace, sie po raz pierwszy, dziewczyny po 30

04/01/08 22:54:09

A już myślałam że po Świętach napiszę coś optymistycznego :cry: Ale niestety...3 cykl na clo i.. właśnie przyszła @ :cry: :cry: :cry: W dodatku Święta ze szwagierką w 6 mies ciąży która twierdzi że jestem już stara.,,,( ma 24 lata) Nic miłego i nic optymistycznie nastrającego do życia:(

CLOSTILBEGYT

04/01/08 22:50:15

Hej Dziewczynki:) A właściwie :( 3 cykl na clo ....i.... właśnie przyszła @ Wyć mi się chce!!!!!!!!! Nie mam już siły......... W dodatku Święta ze szwagierką w 6 mies ciąży to za dużo jak na mnie jedną..... Nie potrafię się cieszyc jej szczęściem Nie potrafię wziąść się w garść.... :cry: :cry: