MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

03/07/07 12:31:12

Cytryna - nie pamiętam czy wklejałam - to Jaśka 15 min po urodzeniu teraz jakby mniej tych włosów i jaśnieją niestety [url=http://img502.imageshack.us/my.php?image=img113211tk0.jpg:tirg8yyq] [/url:tirg8yyq] Zmniejszam zdjęcia poza image ale przy tych wolnych netach to fakt 2-3 zdjęcia i koniec. Darka - miłego wypoczynku ! Wendy - daj spokój, nie chcesz już nas znać, bo jakaś kartka Ci się przytrafiła? rozumiem zasady to zasady tylko czy warto się aż tak angażować ? Rodzinka "włochacza", właściwie "włosacza" :wink: [url=http://img168.imageshack.us/my.php?image=img181211vi1.jpg:tirg8yyq] [/url:tirg8yyq]

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

03/07/07 11:55:24

CD mamaana - mamy dwie maty: pożyczona fisher price - gra muzyczka sama albo reaguje na ruch dziecka, rybki grzechoczą, rak i to fioletowo-żółte się ruszają, a w tym okrągłym słoneczku (nie wiem jak to nazwać) jest jakby akwarium z wodą i się kręci a tam dwie rybki pływają, srebrne pyłki pływają, miga słoneczko i rybka ( w rytm muzyczek) - pewnie to drogie ustrojstwo ale genialne; ciesze się, że mi ją kumpela wcisnęła - tak to się mniej więcej odbywało, nie wiedzialam, że dziecko moje tak ją polubi :D [url=http://img150.imageshack.us/my.php?image=kubek3aze8.jpg:ysy4ylua] [/url:ysy4ylua] druga kupiona używana - wiesz gdzie, tam gdzie wendy zarobiła żółtą kartkę :wink: za ok 40 zł. grzechocze łapka kota, szeleszczą płatki kwiatka, lustereczko jest i w kompl. były grzechoczące pluszaki ( no do nas nie dotarły) a ja jej tam wieszam grzechotki i inne rybki, kotki, pieski, co tam akurat jest pod ręką [url=http://img152.imageshack.us/my.php?image=img179811zj0.jpg:ysy4ylua] [/url:ysy4ylua] Co do siadania to wczoraj pediatra-nefrolog (emerytka już, czyli nie jedno dziecko widziała) była w szoku jak Jaśka siadła trzymana za ręce. J. jak ją przekładała z brzuszka na plecy oczywiście myślała, że siadamy ... eh ta moja mała siłaczka :shock: Iśka - przepis na wychowanie dziecka to w kulinariach poszukać 8) ale masz talent do dzieci !!! Igorek pewnie będzie równie udany ! Boshenka - do 10 na pewno wyślemy ! DZIĘKUJEMY ZA GRATULACJE ZDROWOTNE ! MAMY ZAMIAR BYĆ TERAZ ZDROWE !!!! Oczywiście w międzyczasie padł net dwa razy ... ale sprytnie zapisuję sobie w wordzie :lol:

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

03/07/07 09:59:36

Hej ! Pada , pada , pada a mieli przyjechac teściowie na porzeczki ... bo ogrom ich jest, a szkoda żeby opadły, a tak jakis soczek dla Jaski by sie skombinowało ... Strażu małżeńskiego nie mam (zaledwie rok z kawałeczkiem), teściową mam normalną ( w porównaniu do tych czasami tu opisywanych) ale systemy wychowania w domu eM-a i moim były inne i to czasami wyłazi. I obserwując na około, to chyba najczęściej jest jak u Darki, z czasem się dwie strony docierają. :wink: CDN.... bo sie głodomór budzi

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

02/07/07 21:43:01

Hej wieczorowo ! Byliśmy u nefrologa Jaśminka ma zdrowe nerki !!!!!!!!!!!! Musimy siki jeszcze obserwować ale badać raz na miesiąc, aby trzymac rękę na pulsie ! Ten mój Mały Smerfun,która jeszcze nie ma 3 m-cy podciąga się do siadu z pozycji leżącje no i z półleżącej na kolanach :shock: :shock: :shock: Oczywiście żadne sposoby odwiedzenia jej od tych pomysłów nie pomagają ! Tylko trenowanie siadania jest fajne no ewentualnie wkładanie rąk do gardła. Można na przykład udawać, że się pije herbatkę, a z drugiej strony wpychać palucha do buzi :wink: Perlosita - dwa psy w jednym domu - polecam skonsultować, czy shitzu nie walczą ze sobą o dominację ... i odpowiedno dobrać. Mam dwie suki (co prawda, nie "pluszaki", tylko mieszańce z dobermanem) i jazdy z ich walkami są od kiedy skończyły 1/2 roku. Może to psów "pluszakowych" nie dotyczy, nie wiem. Filmików i zdjęć nie pooglądamy, bo mój net mi nie pozwala ... wielka szkoda ! Sukienka 36 - jako, że nie ma Tusi - pozwalam sobie zrobić wielkie zazdrosne pffffffff :roll:

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

29/06/07 20:02:40

[quote="darka":1rtpq91r]hehe OLGA jestes młodsza :P
cholerka no znowu porażka :wink: :wink: :wink: