Chorzów

07/06/08 12:38:10

hej wiem ze się pomyliłam dopiero teraz to zauważyłam wiec z góry przepraszam.jak przeczytasz moje wcześniejsze posty to dowiesz sie ze ja tez rodziłam z majka i mam z nią kontakt.a co do tych szczepień to ja mojego Igorka szczepiłam na pneumokoki I dawka w tamtym miesiącu 310 zł i druga w lipcu tez 310pl a trzecia po ukończeniu 2 roku życia i za nic w świecie nie wiem czemu są one takie drogi :o pozdrawiam

Chorzów

06/06/08 15:17:37

hej Agula227 powiem ci tak: dr Fenger przyjmował mnie na porodówkę- zrobił mi usg i powiedział że mały waży tak ok 3.200-3.400 i że mam dużo wody i ma mi położna jeszcze jej popuszczać mimo tego że odeszły mi w domu i jeszcze podczas badania gdy położna stwierdziła że już nic nie leci kazał i tak dalej bo mówi że mam grube nogi i że dużo jest wody-głupota.potem pytał o imię i nazwisko ojca dziecka mimo tego że był tam mój mąż i odezwał się on musiał wcisnąć swoje trzy grosze że mnie pyta bo potem różnie jest :x przy lewatywie położna mówi mężowi żeby wyszedł z zabiegowego a lekarz że niech zostanie bo przecież to poród rodzinny :evil: ale mąż i tak wyszedł.a dzidziuś urodził się 4.160 i 60 cm długi i przez niego męczyłam się 7 godz na porodówce a i tak potem miałam cesarke bo mały byl za duży i oparł się na kościach a mnie by chyba rozerwał.A co do położnej ANI to nie będe się wypowiadać bo szkoda słów na nie jest wredna i tyle zostawiła mi szwy a potem jak przyjechałam po 3 tyg na odział to nie wiedziała co powiedziec dobrze ze nie dostalam zakarzenia

Chorzów

06/06/08 13:14:04

hej Agula227 z jaką położną jesteś umówiona :D i napisz który lekarz cię tak zbadał

Chorzów

06/06/08 13:12:25

hej Justa ja jak byłam w ciąży to też mnie niestety alergia nie oszczędzała a jak wiesz urodziłam w pazdzierniku więc cała wiosnę i lato się męczyłam i brałam NOSALER jest drogi ale mi na ten cholerny katar pomagał.teraz jest inaczej nic nie mogę brać bo karmie piersią a wszystkie leki na alergie przenikają do pokarmu.brałam leki homeopatyczne-RHINALLERGY bo są w sumie najbardziej bezpieczne ale nic nie pomagają :( . A co do tego sklepu na 3-go Maja to jest on mniej więcej na przeciw kościoła św Barbary obok sklepu ogrodniczego na przystanku tramwajowym 11 :D chyba dokładnie opisałam.A tak po za tym to mój mały ma katarek i nie da sobie nawet dotknąć noska :cry: i tak ja kicham bo mam alergie a Igorek i tatuś kichają bo są przeziębieni.Napiszcie czy macie zgagę i jak sobie z nią radzicie -bo ja miałam okropną w nocy i piłam gorące mleko-a nie wspominając o tych nocach nie przespanych i wycieczkach co godzinę do wc :D dobrze że mam to już za sobą.buzziolki

Chorzów

05/06/08 13:12:25

nareszcie mogę się odezwać a więc-byłam tam na hajduckiej w tym sklepie i co PORASZKA 80%towaru to wózki a reszta pierdoły.ale zachęcam was do wskoczenia do milutka obok aksu no i na 3 maja na przeciwko kosciola ja kupowalam tam wyprawke dla mojego sloneczka.dobrze ze juz nie jest tak goraca bo ta alergia mnie wykonczy a wam wapolczuje moje brzuchatki trzymajcie sie.pa :D