Kwietnióweczki 2009

08/06/09 17:24:31

ania silver Pisząc że firmy krzak miałam na myśli że niby te wszystkie firmówki TT i AVENT są tak rozpowszechnione i niby tak super a w praktyce okazuje się czasem inaczej... No i popełnia się dzięki temu błędy(czytaj moje doświadczenie) bo patrzałam na to że ahhh tak reklamowane itp....no ale człowiek się uczy na własnych błędach... :roll: Myślicie że uda mi się teraz pobudzić laktacjie? A co do wymądrzania 8) to powiem szczerze że lepiej wyrazić swoje zdanie niż wszytkim przytakiwać :wink: Ja tam zawsze mówie co myśle :ysz: a nie każdy to szanuje a wręcz ludzi to odpycha ale nie mój problem :wink:

Kwietnióweczki 2009

08/06/09 16:52:45

A ja sobie podczytuję waszą dzisiejszą dyskusjie odnośnie między innymi karmienia piersią pt.walka o mleko :wink: I wiecie co my jesteśmy na modyfikowanym w sumie chyba wyszło to przez to że tak naprawde nie posiadałam wystarczającej wiedzy co robić gdy ...itp a po porodzie nie pomyślałam żeby poczytać...moja wina i nic tego nie zmieni... Wspomagamy się cały czas od porodu lakatatorem...Walczyliśmy żeby mała zaczeła jeść z (.)(.) ale już poprostu było zapóżno bo nauczyła się że z butli szybko i był płacz :( Ale teraz ta cała dyskusjia dała mi tak do myślenia że poszłam po laktator i ściągnełam mleko było tylko 30 ml i wiecie co dało mi to do myślenia.... A doszłam do bardzo istotnego faktu że jeszcze 3 tyg temu ścigałam 4 razy tyle...potem coraz mniej i mniej...tydzień temu 60 zawsze miałam z obu(.)(.) a od kilku dni już tylko 60 ml dziennie.... Przypomnialam sobie że zmieniłam lakator...i okazało się że ten nowy nie ściągał mi większej ilości pokarmu...(dodam że nowy to TT a stary Tesco) Więc morał jeden...moje (.)(.) przestały prodkukować większe ilości skoro ubywało tak mało :( A laktator firmy krzak czytaj Tesco jest o niebo lepszy! Dzięki dziewczyny za tą dyskusjie!!!!!!!

Kwietnióweczki 2009

06/06/09 13:17:17

aisha27 No to kochana możemy sobie dłonie podać bo tak samo ze spaniem no w sumie podobnie bo u nas to tylko drzemki chwilowe!!!! A własnie w samochodzie odlot :wink: Tylko że martwi mnie to że nawet po kooopie ona się dalej pręży :roll: A co do herbatek też dajemy 100ml dziennie ale najgorzej że jak wypije to chce podac wodę i się krzywi bo nie słodka :x Rowerki , masaże przerabiamy też codziennie. A ja po całym dniu noszenia jej i co chwile podchodzenia do łózeczka bo się budzi i pręży to padam na ryjek .. Ale nie żebym narzekała tylko mi Majki szkoda bo nawet się normalnie nie wyśpi:roll: Salma a no po długim czasie :lol: Widze że u ciebie też już deszczowo :twisted: A co do nosidełek to my mamy BABY RELAX od narodzin i jest świetna bo można ją tak wyregulować że maluszek leży praktycznie .Też byłam przeciwna ale że jest ta regulacjia to ok dla mnie no i bedziemy jej uzywać tylko na niedzielny wypad na pchli targ.Bo z wózkiem to szlag nas trafi tak się te ludziska tu rozpychają :twisted: Też macie u was?

Kwietnióweczki 2009

05/06/09 23:10:21

Witamy się i prosimy o dobrą radę naszych kwietnióweczek :lol: Męczymy się już spory czas z zaparciami , wzdęciami (już nawet nie wiem co to dokladnie jest) Jesteśmy na mleku modyfikowanym i codziennie problemy ze zrobieniem kooopy .Majka się wygina , pręży a nawet placze po czym po dłuuugiej męczarni wielka radość bo jest kooopa ale co z tego jak dalej się pręży :roll: Czasami w ruch idzie oliwka i termometr :roll: Dopajamy herbatką z rumianku (100 ml) dziennie a koopy nadal czasem suche :roll: .Podajemy Lefax i skutków zero.... Myślalam o czopkach albo priopiotykach ...co mysliscie? Tu na wyspach każą dziecku dać wode z małą ilością soku z pomarańczy, dalismy i był płacz i wzdęty brzuszek.....

Kwietnióweczki 2009

21/05/09 14:16:50

To i my się witamy po długim czasie. U nas dobrze , Majeczka przybrała 600 g w niecałe 3 tygodnie , położna mówi ze super. Pozatym jesteśmy na (.)(.) ale też dokarmiamy..Moja produkcjia nie nadąrza niestety dziennie ściągamy tylko 200-250:roll: I mała bardzo szybko jest glodna po maminym mleku.. Mała strasznie pręży się przy kupkach i bączkach, próbowaliśmy już Infacol ale niestety nie widać poprawy.....Teraz jeszcze probujemy z herbatką koperkową...zobaczymy.. Zazdroszcze wam majowej pogody ehh tu na wyspach troszke ciepełka to pewnie dopiero w czerwcu albo póżniej... Ślemy buziolki!