Czerwcowe Szczęścia

09/08/08 20:48:33

PeCeKa Witaj,strasznie się usmiałam czytając co napisałaś o mało co nie obudziłam mojego dziecka a dopiero co udało mi się go ululać do snu. Twoja sytaucja jest jak wyrwana z mojego życia... Facet to zawsze się dupą odwroci i śpi. Bo zawsze zmęczony. Ja wymagam od mojego zeby odbijał małego w nocy bo ja już nie mam siły, to on zawsze jest nieprzytomny i nie chce mu się nawet wstać z łóżka. A mały jak się z nim nie chodzi to włancza syrene. a tatuś wtedy: kochanie on jest jeszcze głodny!!! i efekt jest taki ze mamuśka dostaje małego a tatuś znowu kima. A ja oczywiście mam mieć na wszystko siłę bo muszę go jakoś uspokoić.

Czerwcowe Szczęścia

09/08/08 11:58:15

Czesc dziewczyny po mojej nieobecności... ostatnio to ja juz nie daje rade, Kubus jest strasznie marudny i płaczliwy. Nic się nie da zrobić a o pisaniu nie było mowy. Nie wiem czy to wina szczepienia w zeszłym tygodniu czy imprezy w moich rodziców w zeszły weekend ( było strasznie duzo ludzi i chałas) mały strasznie tam płakał i to chyba ze zmęczenia ale było tak głośno, ze nie było szans na spanie. No a w tym tygoniu ta pogoda tez mogla na to wplywac. sama juz nie wiem. Mamy ciagle problemy z kolkami, ulewaniem, skazą... Dzis w nocy obudził się o 24 na karmienie po czym nie miał zamiaru spac!! całą noc oglądał taką lampkę z glutami w środku bo załąnczamy ja na noc. Ruszał rączkami i spać mi nie dał. Teraz zasnoł i odsypia a ja padam. W przyszłym tygodniu mamy iść na ten zabieg przekłuwania kanalików:( jestem coraz bardziej przerazona po tym tygodniu jego marudzenia. Łatwy plan jest już dla nas nierealny bo do tego prawie co dzodzine wisi na cycku. A w tym tygodniu to był jedyny sposób by go uspokoić. Co do herbatki to daje mu jak jest bardzo ciepło - koperkową i czasem na uspokojenie z Hippa. Jak pisałyście o przepuklinie to tez myslałam, że mały ją ma ale po tym zdjęciu... wiem, że nie. wyglada to przerazająco!!! a co do przybierania na wadze to w zeszłym tygodniu miał 4.100 a urodził się z wagą 2.740 po spadku jakoś 2.500. wiec spoko przybiera lepiej niez na początku bo ok 400g na tydzień!!!! nie ma się co dziwić skoro wiecznie przy cycku.

Czerwcowe Szczęścia

31/07/08 17:13:37

PeCeKa myślę, żę na uspokojenie przy szczepieniu możesz też dawać butlę:) mmagdaw WIesz może czy przy tym zabiegu dawali coś na znieczulenie? Dla mnie mimo wszystko brzmi przerazajaco - przekłuwanie kanalików. Moj Kubuś strasznie płacze i jest marudny po szczepieniu, przezylam cos strasznego. Kubuś płakał strasznie i w pewnym momecie tak sie zanosil, ze przestał oddychać na długą chwilę!!! to bylo okropne, klepałam a on nic. Caly czerwony i nie moze zlapac oddechu. Bardzo się bałam. A po wszystkim zrobil sie osowiały był w szoku. dostał vibirkol a mimo to płakał nie nie mogłam go uspokoić. Nawet cycek mało daje. :cry: :cry: teraz śpi wreszcie ale już się boję co będzie jak się obudzi.

Czerwcowe Szczęścia

31/07/08 13:26:34

czesc dziewczyny Byliśmy dziś na szczepieniu szczepionka 5w1 i jakoś poszło, płakał ale w czasie szczepienia karmiłam go i prawdopodobnie to złagodziło wszystko bo potrzeba ssania jest większa niż płacz. No i daliśmy mu czopek paracetamolu. Jest troszkę marudny ale podobno wegług pielęgniarki dobrze to przeszedł:) teraz boję się bardzo tego zabiegu przekłuwania kanialików łzowych za tydzień :cry: :cry:

Czerwcowe Szczęścia

28/07/08 21:17:55

Dziewczyny ja dopiero teraz się odzywam bo przez cały dzień jestem zajęta małym i czytaniem Języka niemowląt. Mowiedziałam mojemu M żeby mi to wydrukował bo lepiej się bedzie czytać... no i wydrukował 200stron!!!nieźle. wiec ja ciągle z kartami:) Zastanawiam się jak wy sobie radzicie czy macie te etapy zachowane tak jak w książce? czyli karmienie, aktywność, spanie. U mnie nie jest tak idealnie.... Może też dlatego, że tak bardzo ulewa i nie wystarcza mu karmienie co 3 godz choć bardzo bym chciała. No i zasypianie zwylke go nosiłam, chusiałam, śpiewałam, przytulałam itp. i dziś pierszy raz zasypiał sam:) udało mi się choć wczoraj jak go uczyłam to był straszny wrzask. I zastanawiam się czy on się jeszcze da nauczyć. było by super!! Ok kończe bo chyba bedzie ciężka noc mały spał w dzień więc noc zapowiada się dla niego dniem bo ostatnia była nieprzespana. obudził się o2-3 i do rana trzeba było uspokajać bo coś go męczyło :(