BYDGOSKIE SZKRABKI- OD DNIA NARODZIN....

20/08/08 14:28:10

Witam Was kochane w końcu na tym forum:)jak miło Was widzieć! Urwisek-gratuluję dzidzi, piękne dziecko! asien-Tobie dlaCiebie też ogromne gratulacje Lemoniada-również gratuluję! No i całej reszcie mam, których nie znam ale poznam:) A oto mój szkrabik:)Kubuś urodzony 25.06 o 12.15 siłami natury o wadze 4470g, teraz waży już 6300g!!Kurcze rośnie jak na drożdżach, a nie na mleku:)) Tutaj jest wpierwszej dobie życia [url=http://www.fotosik.pl:kpo452l5] [/url:kpo452l5] a tutaj ma już miesiąc [url=http://www.fotosik.pl:kpo452l5] [/url:kpo452l5] Pozdrowienia dla wszystkich mam:)

ciążówki Bydgoszcz

16/08/08 19:01:39

Cześć dziewczyny! Dziękuję Wam wszystkim za te miłe dla mnie i synka opinie:)ja też siędziwiłam czemu nie chcąmi cc zrobić ale jak im mówiłam,żedzień wcześniej waga dziecka wyszła 4444g to mi nie wierzyli i sami zważyli synka jak był jeszcze w brzuchu i wyszło im 4100 i zadecydowali żebym próbowała naturalnie.Powiem wam, że gdyby nie mój kochany maż to bym nie dała rady.Na pewno byłoby łatwiej gdyby nie ta owinięta pępowina wokółszyi ale jest jużpo i to prawda, ze ten ból się szybko zapomina chociaż przy zmianie pogody jaka jest teraz to nadal czuję ból w kroczu.Lecę robic kolację, a później kąpać maluszka aha i jeszcze jedno, póki jestescie w dwupaku wysypiajcie się ile wlezie!!!!:-))))bo później już tak na pewno nie będzie:)buziaki

ciążówki Bydgoszcz

15/08/08 13:58:11

Witajcie a oto mój synek:) 5h po porodzie [url=http://www.fotosik.pl:1qhxaq7l] [/url:1qhxaq7l] Tutaj ma już 1 dzień [url=http://www.fotosik.pl:1qhxaq7l] [/url:1qhxaq7l] A tutaj miesiąc [url=http://www.fotosik.pl:1qhxaq7l] [/url:1qhxaq7l] Poród był bardzo ciężki ale podołałam. No w końcu Kubuś ważył 4470g i udało się urodzic fizjologicznie. Trochę się rozerwałam, pękła mi szyjka macicy i miałam 38 szwów. Przy porodzie było aż 7 osób!Położna była super. Kubuđ bz owinitz 1 ray ppowin wokol syzi i dlatego jak param to sie cofal, az polozna polozyla sie na moj brzuch i udalo sie. Na porodowce bzlam o 8 rano, a urodzilam o 12.15. Skurcze zaczely sie w nocy o 24.00 chyba ta mocna kawa pomogla :D z nerka wszystko ok, pozdrawiam i uciekam,bo troche mam jeszcze pracy

ciążówki Bydgoszcz

05/08/08 14:51:15

Witajcie, ja tylko na sekundę bo właśnie synuś płacze. Jesteśmy juz w domku, wszystko jest dobrze, a jak będę miała trochę wolnego to zgram zdjęcia synka i wkleję jakieś fotki. Synek kochany i grzeczny z fajnymi pultaskami;-)))pozdrawiam Was cieplutko

ciążówki Bydgoszcz

24/06/08 15:00:54

Cześc brzuchatki! Melduję się, że jeszcze nie urodziłam ale...wczoraj chyba zaczęło się coś dziac może poskutkowały te moje długie spacery. Wczoraj o 23 odszedł mi kawałek czopu!!! :) Jak to opisałam Wasilewskiemu to powiedział, że to mógł byc czop. Konsystencja galaretki z nitkami krwi barwy bordowej. W nocy miałam jakieś bóle podbrzusza ale nic się nie ruszyło dalej. Rano byłam na wizycie.ktg wyszło ok. Szyjkę macicy mam już skróconą ale jest jeszcze zamknięta, mówił, że tylko kawałek czopu odpadł a reszta została ale zawsze to kawałek :) :) poza tym myślałam, ze sączą mi się wody płodowe, bo tak samoistnie mi poleciała po nogach bezbarwna ciecz wczoraj rano i wieczorem ale gin po zbadaniu mnie stwierdził, że była to zmieniona konsystencja śluzu . Dostałam skierowanie na patologię ciąży i jak do poniedziałku nie urodzę to w pon. mam się zgłosic do szpitala ze spakowaną torbą. Ja nie chcę na patologię!!!!! :( :( i wiecie co teraz robię?Piję mocną kawę sypaną, żeby pomóc Kubie wyjsc. tesciowa ten sposób sprawdziła na sobie i podziałał 2 razy i jej znajomi też tak radzą więc piję-babciny sposób. Kubulek waży 4444g i gin. powiedział, że w takiej sytuacji będą próbowac, żebym urodziła naturalnie, a jak nie uda się to dopiero wtedy cesarkę, szkoda, bo ja od razu bym wolała już tą cesarkę, boję się takiego dużego szkraba urodzic naturalnie. I to chyba byłoby na tyle co u mnie :) Aha, ostatnia juz wizyta u Wasilewskiego na ktg w czw. o 17.30 i zapomniałam napisac, że skurczy jako tako brak, na poziomie 17% :( Urwisek Ty tak niepozornie nie masz skurczy, a okaże się, że będziesz przede mną rodzic!!Trzymam kciuki!! Lemoniada miło mi, że pytałaś o mnie, wyżej napisałam jak u mnie sytuacja wygląda :) wracaj szybciutko do domu i życzę Ci, aby rana się szybko zagoiła no i mam nadzieję, że jakoś Ci idzie z karmieniem :) sierpniówka to tak aż bardzo daleko od siebie nie mieszkamy, a między nami mieszka Ania 7227 :) Asien fajnie, że tak mało utyłaś. To po ciąży będziesz jak szprycha taka laska :) tak czytam wagę twojego Kubusia to mój naprawdę jest pulchniutki, bo o cały kilogram więcej waży.