psycholog dziecęcy

05/11/08 20:30:47

witam :) może któraś z Was mogłaby polecić jakiegoś dobrego psychologa?? mam duże problemy z 15-to letnim bratem i mimo że mama jest pedagogiem obydwie już załamujemy ręce...

Złe relacje w związku>>>TERAPIA MAŁŻEŃŚKA

17/10/08 10:45:05

hej :) moja sytuacja jest w tej chwili bardzo zabawna ale przyjemna dla mnie :) Młodzieniaszek walczy o mnie cały czas, strasznie sie zauroczył, ale ja nie daje mu wiekszych nadziei, bo wiem że to nie TO. Ale on sie nie poddaje i uważa ze jeszcze mnie do siebie przekona :twisted: i zasypuje mnie kwiatami, komplementami... A ja nie powiem - przyjemnie mi, przyjemnie :twisted: A mój były... no cóż - po trzech miesiacach nie bycia razem nadal Go ogromnie kocham. ostatnio przeprowadziliśmy rozmowe. powiedział że chce do mnie wrócić, zamieszkać ze mną i planować dalej wspólne życie. strasznie sie z tego ucieszyłam, ale nie dałam po sobie tego poznać. Powiedziałam tylko - "wiesz jeszcze za mało zrobiłeś żebym Ci wybaczyła"... no i teraz robi wszystko żebym mu wybaczyła :twisted: i znów - kwiaty, komplementy :) normalnie rozpieszcza mnie dwóch facetów :im: życie jak w raju :) już mi brakuje wazonów w domu na kwiaty. i wiem jak to sie skończy... będę z moim byłym, bede nie raz jeszcze przez niego płakać i pewnie kilka razy żałować ale.... moim marzeniem jest, żeby za 30 lat usiąść przed kominkiem wtulona w ramiona właśnie tego mężczyzny... pozdrawiam Was cieplutko dziewczynki

Złe relacje w związku>>>TERAPIA MAŁŻEŃŚKA

12/10/08 00:40:46

hej hej, co u Was dziewczynki?? Jest tu jeszcze ktoś?? Co u Was słychać??

Złe relacje w związku>>>TERAPIA MAŁŻEŃŚKA

03/09/08 15:08:51

klapouchy nie bój sie przyznawać do szczescia :lol: jego sie nie da zapeszyc!! ciesz sie i usmiechaj od ucha do ucha!! a wlaczący nadal walczą :twisted: i mimo ze wiem ze nie powinno sie tak robić to w gruncie rzeczy zadnemu nic nie obiecuje i z zadnym nie jestem w zwiazku wiec drobne kłamstewka od czasu do czau ujdą :P: zreszta obydwoje wiedza o sobie i staram sie jak moge grac w otwarte karty. a gdybym miala teraz wybrac... hmmm... nie potrafilabym... ale zobaczymy co czas przyniesie. narazie jest mi dobrze tak jak jest i chyba musze jeszcze poczekac zeby byc gotową na powazny zwiazek. trzymajcie sie dziewczynki jak malinki :lol:

Złe relacje w związku>>>TERAPIA MAŁŻEŃŚKA

29/08/08 12:23:58

no własnie... problem jest taki że ja wcale nie jestem pewna że byłam zdradzana... pod wpływem chwili chyba wiecej sobie wmówiłam niż powinnam. w sumie to sie tylko dowiedziałam o nagich zdjęciach tej jego kolezanki, które mu wysyłała kilka razy... ale fizycznie to chyba nic nie zrobił... a teraz sytuacja jest taka: ten mój nowy młodzieniaszek (jeszcze nie ma 21 a ja juz 25 !!!!) jest miły, kochany, sympatyczny... zauroczony mną strasznie!! komplementy sypią sie w moja strone co chwila, miłe niespodzianki... jest mi z nim naprawde błogo... jednak wiem ze to nie ma sesnu!! w końcu z poprzednim zerwałam bo chciałam ułożyc sobie zycie, miec dzieci a P jest na to za młody!!!! zresztą sam mówi ze nie che mieć dzieci póki co i gdyby któraś z jego dziewczym ostatnimi czasy lub ja - wpadła to by sie załamał!! a przecież ja juz nie chce zwiazków opartych tylko na spotykaniu sie i chodzeniu na piwko czy na jakąś kolacje... a mój eks... WALCZY!! od tygodnia dawał mi do zrozumienia że chce wrócić, a wczoraj mi to nawet powiedział.. oczywiscie odpowiedziałam mu że ja nie chce, ze jestem na niego za bardzo wściekła... ale on powiedział że sie nie podda i że zrobi wszystko żebym mu na nowo zaufała!! i wiecie jak mi fajnie - dwóch facetów walczących o mnie :twisted: łechce to moje ego :) nie wiem co z tego wyniknie, nie wiem jak to sie wszystko zakonczy, ale wiem jedno - teraz moja kolej do stawiania warunków w związkach!! i nawet jesli ani z jednym ani z drugim nic nie wyjdzie to wiem (a powiem tu skromnie ze mam duuuże powodzenie u facetów) ze znajde sobie takiego który bedzie mnie nosił na rekach do końca życia!! i juz zaden facet mnie nie złamie!! pozdrawiam gorąco dziewczynki!! p.s. a jak Wam sie układa z Waszymi faciami??