P O C Z E K A L N I A - dla nie starających się !

29/12/16 16:04:35

jimijeczka zdrówka dla synka :cmo: ja się zarazilam wirusem od córki najmłodszej po 9 dniach :evil: także mozliwe ze i u Twojego tak długo się wylegalo Co najlepsze moja półrocza córa miała ledwo jeden dzień wymiotów i biegunki i na drugi dzień już była zdrowa Ja nie wymiotowalam i chyba dlatego trzymało mnie ..6 dni :evil: organizm się nie oczyscil tylko siedziało we mnie to paskudztwo A miałam mdłości mega ból żołądka brak apetytu dreszcze nocne poty ból głowy i na koniec (5,6 dzień ) biegunka -full pakiet ,na szczęście zdążyłam przed świętami wyzdrowiec tyle dobrego masakra z tymi wirusami co najlepsze reszta rodziny zdrowa - widać mam.nadal słabsza odporność po porodzie

P O C Z E K A L N I A - dla nie starających się !

17/12/16 08:39:04

Jimijeczka Niezależnie od dochodu ? w UK jak się ma taxy to tez jest za free ale nie dla każdego niestety Super z tymi studiami ,u nas Nie ma tak dobrze niestety Co do cytologii skoro lekarz tak zalecił to faktycznie trzeba kontrolować -nawet za cenę lotów do Polski ,zdrowie najważniejsze

P O C Z E K A L N I A - dla nie starających się !

16/12/16 20:13:28

Jimijeczka Jak jest się pracownikiem nhs i się dokształca to opłacają czesne ,ale tak generalnie jest płatne i to dużo - mój J za rok phd (doktorat ) płacił ?18tys..a robił go 4 lata :twisted: oczywiście degree tez kosztują średnio ok 10tys za rok choć zależy od kierunku a w Szkocji nie ma obostrzen ze trzeba mieć obywatelstwo /rezydenta stałego chociaż itp ? chyba tacy hojni by nie byli aby nie swoim opłacać? -w anglii studenci z eu mają taniej spoza eu 50%wiecej dodatkowo płacą No właśnie mogliby się wiele nauczyć - wiadomo ze lepiej współpracować i czasami posłuchać opinii kolegi po fachu I dk kiedy co 6mcy musisz kontrolować ? mam na myśli przez jaki okres czasu ?

P O C Z E K A L N I A - dla nie starających się !

15/12/16 15:21:30

Jimijeczka Wiesz co ..oni tutaj często uważają polskich lekarzy za przewrazliwionych i zwyczajnie nie ufają ich diagnoom :wo: Ja mam historie ginekologiczna i parę razy wróciłam ze zdjeciami usg jajników i opisami przetłumaczonyi ( przez tłumacza przysięgłego aby się nie doczepili ) i ani razu ginekolog lub gp się nie przejęli tymi badaniami w sensie aby je wziąć pod uwage - zawsze mnie wysylali tutaj na badania choć tamto było aktualne i nie sugerowali się zupełnie diagnozą polskiego lekarza Raz mi ginekolog nawet powiedziała po co przyszlam :twisted: A ja ze mam torbiel na jajniku a już jeden straciłam i nie chce tego zlekceważyć ..na co ona skąd mam takie informacje -ja ze byłam na usg w pl i pokazuje jej zdjęcie a ona na to " zobaczymy co tutaj na skanie pokaże polscy lekarze lubią wymyślać różne problemy tam gdzie ich nie ma " :roll: myślałem ze się przewróce :P: wygląda na to ze swoje badania/operacje tu wykonane bardziej biorą pod uwagę Faktem jest ze jak miałam problem to zawsze mi pomogli ,nie operują niepotrzebnie (w pl chcieli oba jajniki usuwać bo torbiele tutaj usunęli tylko jeden a drugi posklejali do kupy tak ze działa i bezproblemowo zaszłam w 3 ciąże ) Na wizyty u specjalistów się czeka krótko - do ginekologa ,dermatologa ,usg piersi - czekałam ok 2tyg , na mri 4tyg No właśnie dobrze ze Polska jest blisko i można nawet na weekend lecieć się przebadać i wrócić w razie problemu Ja się z jednej strony nie dziwie lekarzom ze się boją jak są pod ostrzałem bo studia medyczne są bardzo kosztowne j większość osób spłaca kredyty jeszcze długo po zakończeniu nauki i zwyczajnie się boją stracić etat bo im szef powie ze za duże koszta nhs poniósł przez nich oczywiście są i ignoranci którzy nie zbadaja nawet bo im się nie chce :/ na szczęście gp można zmienić jeśli się jest niezadowolonym zazwyczaj w przychodniach pracuje ich kilku wiec można próbować się umawiać do tego który jest dobry (choć z bukowaniem wizyt to tez czasami jest nie takie proste ) powodzenia na badaniach -oby wyniki były ok a lekarz w pl jak regularnie zalecił badać ?

P O C Z E K A L N I A - dla nie starających się !

15/12/16 13:12:54

JIMIJECZKA Rozumiem Twój kt widzenia dla mnie cytologia raz na trzy lata to nieporozumienie - w 3 lata może się rozwinąć ostatnie stadium raka które jest nie do wyleczenia :/ twoj mąż pracuje jako farmaceuta oni maja mniejszy obstrzal z góry bo tylko wykonują swoją pracę - nie naciagaja NHS na koszty jak to ma miejsce z GP który jeśli zleci niepotrzebne badania to później musi się z tego spowiadać ..jasne są i lekarze którzy minęli się z powołaniem ale wielu po prostu się obawia i dlatego oszczędza na skierowaniach - tutaj co roku lekarze mają system ktacji jeśli przełożony ich źle oceni ( a niepotrzebnie wydane skierowania tez maja znaczenie ) to im nie przedłuża kontraktu :/ zresztą w pl rodzinni chyba tez nie są zbyt szczęśliwi aby skierowania dawać - fakt łatwo się dostać do ginekologa ale już nnp na mri są kolejki miesiącami. .a w UK miałam po 4tyg choć mój problem nie był palący .. jak masz możliwość latać do pl co rok czy co pół to jasne ..lepiej dla świętego spokoju zrobić badania ..niż się stresować ja miałam w przeszłości operacje ginekologiczna i raz w roku mam usg + ginekologa jeśli zajdzie potrzeba (ostatnie lata moj jajnik jest ok wiec samo usg wystarcza ) dziwne ze ty pp twoich przejściach raz w roku Nie masz open access do ginekologa o tak kontrolnie z tego co kojarzę z forum miałaś dość poważny zabieg? może inaczej to traktują bo byłaś operowania w pl wiec Nie mają tylu informacji na ten temat i łatwiej im przychodzi lekceważenie problemu :roll: